Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:35
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Wytworne dwudziestolecie

W Muzeum Południowego Podlasia można obejrzeć niezwykle interesującą wystawę zatytułowaną „Lata 20… Lata 30… Biała i jej mieszkańcy w dwudziestoleciu międzywojennym”. Dzięki tej wieloaspektowej prezentacji można zajrzeć do ziemiańskiego apartamentu, modnej kuchni inżynierowej czy saloniku żony urzędnika. Chcąc poznać życie, jakie wiedli pradziadkowie i dziadkowie, warto obejrzeć zdjęcia i eksponaty niegdyś należące do osób mieszkających w Białej Podlaskiej w okresie dwudziestolecia międzywojennego.
Biała Podlaska: Wytworne dwudziestolecie

Autor: fot. Anna Chodyka

Danuta Dunajko pomysłodawczyni i kurator wystawy „Lata 20… Lata 30… Biała i jej mieszkańcy w dwudziestoleciu międzywojennym” jest właścicielką Galerii Staroświeckiej założonej dwadzieścia pięć lat temu. Dodaje, że w jej pracy wspomaga ją córka Diana i mąż Paweł.

– W Galerii Staroświeckiej prowadzę nie tylko działalność komercyjną, ale też edukacyjną, wystawienniczą i renowacyjną. Wystawa w Muzeum Południowego Podlasia jest przykładem mojego społecznego zaangażowania, bowiem większość eksponatów pochodzi z mojej prywatnej kolekcji. Prowadzę szeroką współpracę z muzeami województwa mazowieckiego, ale jako rodowita bialczanka cieszę się z zaproszenia do współpracy przez dyrektora Muzeum Południowego Podlasia Rafała Izbickiego – mówi kurator.– Dziękuję za pomoc w przygotowaniu wystawy pracownikom muzeum: Aleksandrze Czapskiej, Izabeli Litwiniuk, Adamowi Szymuli, Mariuszowi Sidorukowi. Jestem im wdzięczna za ich pracę, szczere zainteresowanie i zaangażowanie w organizację poszczególnych ekspozycji – podkreśla Danuta Dunajko.

Łomaska szafa

Na ekspozycji poświęconej Żydom bialskim można obejrzeć m.in. szafę wypożyczoną z Muzeum Żydów Polskich we Włodawie. – Pracując jeszcze w szkole, kupiłam tę szafę w Łomazach. Przechowywano w niej narzędzia i trzymano w garażu. Była w fatalnym stanie. Dlatego zajęłam się jej odnowieniem. Przy renowacji wiedziałam, że to szafa eklektyczna, ale dostrzegłam na niej gryfy, które są widoczne do dziś. Gryfy są charakterystyczne dla kultury żydowskiej, stąd wiadomo, że należała do wymordowanych Żydów z Łomaz. Szafę można datować na lata 1870 – 1890 r., wtedy nastąpiła produkcja mebli eklektycznych. W pewnym momencie musiałam ją sprzedać, ale nie chciałam by trafiła w nieodpowiednie miejsce, więc przekazałam ją Muzeum Żydów Polskich we Włodawie – mówi Danuta Dunajko kurator wystawy.

Z kolei w piwnicach kamienicy, w której znajduje się Galeria Staroświecka, mieszcząca się przy ul. Brzeskiej, znalazła drzwiczki od pieców żydowskich, a na strychu nietypowy wieszak mający osiem podstaw. – Meble żydowskie zawsze miały cechy, które świadczyły o ich odmienności i o tym, że przynależały do tego narodu. Drzwiczki od pieców mają typową ornamentację dla sztuki żydowskiej. Polskie drzwiczki nie były tak bogato zdobione. Widać na nich wzór spotykany na macewach i w architekturze żydowskiej – mówi kurator.

W drodze do getta

W tej części można obejrzeć też wspaniale zdobioną koronkową serwetę. – To serweta kupiona od Żydówki przez moją babcię. Kobieta szła do getta i wiedziała, że nie wróci, a moja babcia kupiła od niej trzy serwety. Na wystawie prezentujemy najładniejszą – przekazuje Danuta Dunajko.

Na ekspozycji można zobaczyć też zwój Tory, a także świecznik – menorę oraz zdjęcie żydowskiego domu, znajdującego się przy ul. Brzeskiej. – Zwieńczenie domu świadczy o tym, że należał do Żydów. Pokazujemy też lampki chanukowe, kieliszki i talerze. W 1918 r. w Białej Podlaskiej 66 proc. ludności stanowili Żydzi. Miasto liczyło 18 tys. mieszkańców. Później liczba Żydów się zmniejszała, spadła do 30 proc. Wielu Żydów po wojnie z bolszewikami, udało się razem z nimi na wschód, a część wyjechała do Palestyny. Z kolei stacjonowanie 34. Pułku Piechoty i budowa Podlaskiej Wytwórni Samolotów spowodowały napływ do miasta ludności polskiej. Dlatego proporcje się zmieniły – wyjaśnia kurator.

Na wystawie można obejrzeć też panoramę miasta z okresu międzywojennego. – Kamienice wybudowane przed laty przez Żydów, przy pl. Wolności wyglądają tak samo jak wcześniej. Zostały poddane jedynie renowacji – zauważa Danuta Dunajko.  

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 1 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama