Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 19:30
Reklama
Reklama
Reklama

Dziś mecz Polska-Szwecja. Jaki wynik obstawiacie?

Ostatni raz na murawie pokonaliśmy Szwecję 31 lat temu. Jeżeli we wtorek, 29 marca nasi piłkarze przełamią tę passę, to pojadą na Mistrzostwa Świata do Kataru.
Dziś mecz Polska-Szwecja. Jaki wynik obstawiacie?
Największą gwiazdą reprezentacji Szwecji jest Zlatan Ibrahimowić

Autor: Łączy nas piłka

Zdania ekspertów są podzielone. Jednie twierdzą, że choć może polska reprezentacja nie zachwyca stylem gry, to może wykazać się pewną skutecznością. Poza tym dziś Szwecja nie jest tą drużyną sprzed lat.

Inni wskazują, że Szwedzi są dla nas „niewygodnym” przeciwnikiem. I mają w swoich szeregach nie byle kogo, bo samego Zlatana Ibrahimowicia.

Jedno jest jednak pewne: nie pokonaliśmy Szwedów od 31 lat. Wtedy Polacy pokonali ich w meczu towarzyskim w Gdyni. Jeżeli w środę Polsce uda się wygrać w finałach baraży, to weźmie udział w Mistrzostwach Świata w Katarze.

– Wiemy, jak Szwedzi radzą sobie na wyjazdach. Że przegrali w Gruzji i w Grecji z drużynami, które grały w ustawieniu z trójką środkowych obrońców. To też determinowało nasze przygotowania do tego spotkania. Oczywiście zdajemy sobie teraz sprawę, że o wszystkim zdecyduje jeden mecz i że wszystko się w nim może zdarzyć. Jesteśmy na to gotowi – mówił w poniedziałek polski selekcjoner Czesław Michniewicz.

Zarówno Polacy, jak i Szwedzi, do baraży trafili po zajęciu drugiego miejsca w swoich grupach eliminacyjnych. Nas wyprzedziła Anglia, Szwedów Hiszpania. Tyle że o ile my przegraliśmy z wyspiarzami 1;2, to nasi dzisiejsi przeciwnicy z zawodnikami z Półwyspu Iberyjskiego na własnym boisku wygrali 2:1.

Gol Grzegorza Lato

Ze Szwecją na boisku spotkaliśmy się 27 razy. Zaliczyliśmy 8 zwycięstw, 4 razy zremisowaliśmy i zanotowaliśmy 15 porażek.

Ostatnie znaczące zwycięstwo Polski w meczach ze Szwedami to wygrana w fazie grupowej Mistrzostw Świata w 1974 w RFN. Naszą reprezentację prowadził wówczas Kazimierz Górski, a w 44 minucie gola strzelił Grzegorz Lato. Wynik tamtego spotkania: 1:0.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: złyTreść komentarza: może i litwiniuk nie może być wybrany na następną kadencję i nic go już nie obchodzi, ale jego współpracownicy mogą, wyborcy zapamiętają im strefę płatnego parkowania, w wyborach nadejdzie odpłata. Pani wiceprezydent niech sobie daruje start - po czymś takim nie ma szans. Zresztą każdy w ramach swojej profesji się za to odpłaci, wy jesteście złośliwi to inni wobec was też będąData dodania komentarza: 24.03.2026, 14:23Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemyAutor komentarza: XxlTreść komentarza: Plastikowa lalaData dodania komentarza: 24.03.2026, 13:30Źródło komentarza: Artystka z Białej Podlaskiej z nowym singlem!Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama