Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 14:25
Reklama
Reklama
Reklama

Orlęta walczyły na wyjeździe z wiceliderem z Łagowa

Trzecioligowi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski powalczyli w Łagowie z wiceliderem tabeli, miejscowym ŁKS, ale punktów nie udało im się zdobyć. Gospodarze decydującą bramkę zdobyli w dość kontrowersyjnych okolicznościach.
Orlęta walczyły na wyjeździe z wiceliderem z Łagowa
Piłkarze Orląt powalczyli z wiceliderem z Łagowa

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

ŁKS Łagów – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Zachara 19, 1:1 Piotr Ćwik 50, 2:1 Piotr Cichocki 75. 

Orlęta: Ciołek – Szymala, Chyła, Myszka, K. Rycaj (87 D. Rycaj), Koszel (46 Czaljadka), Kamiński, Ćwik (55 Korolczuk), Kobiałka, Ozimek, Zdybowicz (65 Kaczyński).

Łagów: Lipiec - Rogala, Szymocha, Melinyszyn, Cichocki (87 Cukrowski), Mianowany (63 Orlik), Mydlarz, Dani Jodar, Imiela (87 Słabosz), Zachara (72 Piróg), Chełmecki (72 Bielka).

Żółte kartki: Zachara, Szymocha (Łagów), Koszel (Orlęta). Sędziował: Artur Szelc z Krosna.

Mający już zapewnione utrzymanie w trzeciej lidze piłkarze Orląt zmierzyli się w Łagowie na boisku ze sztuczną murawą z jedną z ekip z czołówki trzecioligowej tabeli. I byli bliscy wywiezienia jednego punktu.

Początek spotkania należał do miejscowych. Najpierw po uderzeniu przewrotką nie dał się zaskoczyć Maksymilian Ciołek, potem jeszcze nasz bramkarz dał próbkę swoich umiejętności m. in. gdy po prostopadłym podaniu wyszedł przed niego Adam Imiela - golkiper Orląt zdołał odbić strzał zawodnika ŁKS. W odpowiedzi strzelał Michał Kobiałka, ale bramkarz łagowskiej drużyny nie miał większych kłopotów z obroną. Jeszcze Michał Mydlarz sprzed pola karnego uderzył ładnie, ale obok słupka, a w 19 minucie było już 1:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował głową Mateusz Zachara. Próbował odpowiedzieć z rzutu wolnego Patryk Szymala, ale po jego strzale z dalszej odległości pewną interwencją popisał się golkiper ŁKS, Paweł Lipiec. Na koniec pierwszej połowy Zachara ładnie przymierzył z woleja, na szczęście dla gości minimalnie obok bramki.

Po zmianie stron ruszyli do odrabiania strat radzynianie i na efekty nie trzeba było długo czekać. Po podaniu od Szymona Kamińskiego piłkę przed polem karnym przejął Piotr Ćwik, kiwnął jeszcze jednego z rywali i uderzył efektownie tak, że piłka wylądowała w siatce. Po nim ponownie szczęścia z rzutu wolnego próbował Szymala, ale tym razem piłka przeszła obok bramki. Po drugiej stronie boiska piłkę po strzale głową z bliska wyłapał Ciołek, odbił też futbolówkę po strzale z bliska Piotra Cichockiego, a było naprawdę groźnie. W Orlętach z kolei swoją szansę miał Mateusz Chyła, który główkował po rzucie rożnym, ale trochę przeszkodzili sobie z Norbertem Myszką. W 75 minucie miejscowi zdobyli decydującą bramkę: po kontrze na raty strzelał Cichocki, którego pierwszy strzał obronił jeszcze Ciołek, ale przy dobitce był już bezrady. Tyle, że zanim poszła kontra, to sędzia według gości powinien odgwizdać faul na Sebastianie Kaczyńskim. I pretensje radzynian wcale nie były pozbawione podstaw. – Panie sędzio, dlaczego faulu nie gwiżdżecie? – dopytywał się zdenerwowany trener Orląt, Mikołaj Raczyński, który zarobił żółtą kartkę. Niestety, mimo starań, przyjezdnym nie udało się już ponownie doprowadzić do remisu i trzy punkty zostały w Łagowie. 

III liga, 31. kolejka: Podlasie Biała Podlaska - Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:0 (0:0), Wojczuk 82; ŁKS Łagów - Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 2:1 (1:0), Zachara 19, Cichocki 75 – Ćwik 50;  Cracovia II - Wisłoka Dębica 1:1 (1:1), Bociek 37 – Łanucha 32; Chełmianka Chełm - Siarka Tarnobrzeg 1:0 (0:0), Czułowski 87; Stal Stalowa Wola - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:0; Avia Świdnik - Wólczanka Wólka Pełkińska 5:1 (3:0), Górka 6, Kunca 34, Zając 41, Białek 53, 55 – Dolinskyj 86; Korona Rzeszów - Unia Tarnów 2:1 (2:0), Jędryas 12, 44 z karnego – Kajpust 84; Podhale Nowy Targ - Sokół Sieniawa 0:0, Wisła Sandomierz - Czarni Połaniec 3:4 (1:2), Bawor 15 samob., Mażysz 77, Taranek 90 - Ferens 9, Wątróbski 25, Gębalski 66 z karnego, Woś 90.

W następnej kolejce, 4-5 czerwca: Czarni Połaniec - Podlasie Biała Podlaska, 4 czerwca godzina 17, Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski - Cracovia II, 4 czerwca godzina 17, Wisłoka Dębica -Korona Rzeszów, Unia Tarnów - Avia Świdnik, Wólczanka Wólka Pełkińska - Stal Stalowa Wola, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski -Wisła Sandomierz, Tomasovia Tomaszów Lubelski - Podhale Nowy Targ, Sokół Sieniawa - Chełmianka Chełm, Siarka Tarnobrzeg - ŁKS Łagów.

Tabela III ligi

1. Siarka Tarnobrzeg      31    63    61-27

2. ŁKS Łagów 31    63    54-26

3. Chełmianka Chełm     31    60    48-29

4. Avia Świdnik       31    59    57-27

5. Cracovia II  31    58    63-30

6. Podhale Nowy Targ    31    55    59-39

7. KSZO Ostrowiec Św.  31    45    34-31

8. Wisłoka Dębica   31    45    48-52

9. Unia Tarnów       31    42    45-43

10. Stal Stalowa Wola    31    42    39-38

11. Orlęta Radzyń Podlaski 30    40    48-49

12. Czarni Połaniec 31    37    42-56

13. Podlasie Biała Podlaska 31    36    32-42

14. Sokół Sieniawa 31    35    35-58

15. Korona Rzeszów      31    29    40-60

16. Wisła Sandomierz    31    27    37-62

17. Tomasovia Tomaszów Lub.     31    18    32-60

18. Wólczanka Wólka Peł.     31    14    27-72


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama