Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 13:14
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Tomasz Buraczewski: Drużyna potrzebowała nowego impulsu

- Uznaliśmy, że drużyna potrzebuje nowego impulsu - mówi Tomasz Buraczewski, prezes MKS Podlasie Biała Podlaska, o decyzji zarządu klubu dotyczącej zmiany trenera naszego trzecioligowego zespołu piłkarzy.
Tomasz Buraczewski: Drużyna potrzebowała nowego impulsu
Tomasz Buraczewski: - Uznaliśmy, że drużyna potrzebuje nowego impulsu

Autor: Fot. MKS Podlasie Biała Podlaska

Jak informowaliśmy, decyzją zarządu klubu umowa z trenerem Podlasia, Rafałem Borysiukiem, zostanie rozwiązana za porozumieniem stron z dniem 30 czerwca i szkoleniowiec przestanie wtedy pełnić funkcję pierwszego trenera naszej drużyny. Rafał Borysiuk poprowadzi jeszcze Podlasie w dwóch ostatnich spotkaniach w obecnym sezonie: 11 czerwca o godzinie 17 na stadionie Akademii Bialskiej z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i 18 czerwca o godzinie 17 na wyjeździe z Wólczanką Wólka Pełkińska.

- Jakie były powody naszej decyzji o zmianie trenera? Zmiana koncepcji prowadzenia pierwszej drużyny. Uznaliśmy, że drużyna potrzebuje nowego impulsu - wyjaśnia Tomasz Buraczewski. – Rozmawiałem z trenerem Borysiukiem, pytałem, czy chce, by upublicznić wiadomość dotyczącą rozwiązania z nim umowy teraz, czy po zakończeniu sezonu. Uznał, że nie ma na co czekać, że i tak byłoby po nim widać, że pewne decyzje zapadły. Nie była to łatwa sytuacja ani dla niego ani dla mnie, czasem trzeba jednak podjąć trudne decyzje. Trener zachował się z klasą. Podziękowałem mu za utrzymanie zespołu w trzeciej lidze, poinformowaliśmy o decyzji zarządu drużynę. Czy cały sztab odchodzi? Nowy trener będzie miał wpływ na to, z kim będzie współpracował w nowym sezonie.   

Prezes Podlasia nie chce na razie zdradzać, kto zostanie nowym trenerem naszych trzecioligowców. - Mogę powiedzieć, że mamy już trenera, z którym jesteśmy dogadani. O tym, kto zastąpi Rafała Borysiuka, poinformujemy po ostatnim ligowym meczu w tym sezonie z Wólczanką - komentuje Tomasz Buraczewski.

W ostatnich dwóch spotkaniach w tym sezonie szansę na grę w naszym trzecioligowym zespole mają dostać także utalentowani zawodnicy, którzy występowali w Podlasiu w Centralnej Lidze Juniorów U-17 i Lidze Makroregionalnej U-19. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama