Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Wtorek, 5 lipca 2022 02:53
Reklama

Znamy nowy sztab trzecioligowego Podlasia Biała Podlaska

Artur Renkowski pierwszym trenerem, Grzegorz Nowak - drugim trenerem i analitykiem, Przemysław Skrodziuk - trenerem przygotowania motorycznego i asystentem Artura Renkowskiego, Sławomir Wołczyk (jednocześnie wiceprezes klubu) – kierownikiem drużyny. Tak wygląda nowy sztab trzecioligowego Podlasia Biała Podlaska.
Znamy nowy sztab trzecioligowego Podlasia Biała Podlaska
Skład nowego sztabu Podlasia został ogłoszony podczas konferencji prasowej w bialskim klubie
Autor: Fot. screen

Nowy sztab został przedstawiony podczas zapowiadanej konferencji prasowej w bialskim klubie. Jak wiadomo, nowym trenerem trzecioligowych piłkarzy Podlasia został 24-letni Artur Renkowski. - Wiadomość o nominacji Artura na stanowisko pierwszego trenera wywołała duże emocje, nasz klub stał się bardziej jeszcze rozpoznawalny – mówił podczas konferencji prezes MKS Podlasie, Tomasz Buraczewski. - Dużo  było pochlebnych  informacji, ale też pojawiają się, jak to w życiu, te nieprzyjemne. My jako zarząd wierzymy w  młodych ludzi, osobiście znam i trenera Artura, trenera Grześka, trenera Przemka, kierownika Sławka, którzy w naszej ocenie są w stanie podołać nowemu wyzwaniu, jakim będzie bezpieczne miejsce w trzecioligowej stawce drużyn, które będą walczyły w nowym sezonie. A w tym nowym sezonie miejmy nadzieję, że nie będzie takich perturbacji odnośnie tego, gdzie rozgrywamy mecze, liczymy, że od pierwszego do ostatniego meczu w nowym sezonie trzecioligowym będziemy grali na nowym stadionie, i że sztab szkoleniowy i zawodnicy spełnią marzenia mieszkańców Białej Podlaskiej, kibiców, którzy są spragnieni oglądania w wygodnych warunkach spotkań na trzecioligowym poziomie. Zrobimy wszystko, żeby wszystkie mecze w nowym sezonie zostały rozegrane na nowym stadionie, jesteśmy na etapie wysyłania pisma do Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, organu prowadzącego w nowym sezonie rozgrywki trzeciej ligi, i zwrócimy się z prośbą o możliwość rozegrania trzech pierwszych meczów najprawdopodobniej wyjazdowych, ale jeszcze jesteśmy zaproszeni na konsultację z wykonawcą budowy stadionu, który określi, i organ prowadzący, czyli inspektor budowy, jaki może być w przybliżeniu okres oddania do używalności nowego stadionu. I po tej dacie wystąpimy z wnioskiem o stosowną liczbę spotkań, gdy będziemy w roli gościa. A gdy będziemy mieli gwarancję na sto procent, że mamy możliwość rozegrania meczu jako pierwszego na własnym stadionie, to o taką liczbę meczów będziemy wnioskowali. Tutaj duża prośba, apel nasz, zarządu, wszystkich bialskich kibiców, szkoleniowców, piłkarzy, żeby te procedury trwały jak najszybciej, tutaj zwracamy się do urzędu miasta. Chcemy żeby rozgrywanie meczów na naszym stadionie było wydarzeniem w bialskiej społeczności, mamy spory stadion, mamy siedemnaście spotkań w całym sezonie, chcemy zrobić takie "eventy", żeby jak największa liczba mieszkańców oraz ludzi z regionu przybyła na stadion. Dlatego będziemy też oczekiwali od drużyny, trenerów, żeby jak najlepiej przygotowali drużynę, żebyśmy zobaczyli tę drużynę grającą z pomysłem, ambitną, z dużym zaangażowaniem, i sprawiającą radość dużej rzeszy, taką mamy nadzieję, kibiców. Mamy młodych trenerów, Grzesiek Nowak stanowi taką ciągłość pracy, bo od półtora roku jest w sztabie pierwszej drużyny, dalej będzie współpracować w trochę innym rozdaniu. W tym miejscu dziękujemy trenerom, całemu sztabowi, zawodnikom za ubiegły sezon, za to że zrealizowali swój cel. My przychodząc do klubu w styczniu byliśmy realistami, nie stawialiśmy górnolotnych i wyimaginowanych oczekiwań, tylko mówiliśmy, że musimy się utrzymać. To drużyna, trenerzy, spełnili, za to im bardzo dziękujemy, trenerowi Rafałowi Borysiukowi, wszystkim zawodnikom, którzy tworzyli tę kadrę w ubiegłym sezonie, za realizację celów, i za to, że w trudnych warunkach, tych przejściowych, nie mając swojego stadionu, udaje nam się na tym poziomie centralnym występować. Liczymy, że teraz już będzie inne Podlasie, grające odważnie i z pomysłem.

- Dziękuję zarządowi za zaufanie, jakim obdarzył mnie i mój sztab przed naszą nową misją – mówił Artur Renkowski. - Mamy pewne wymagania, które zostały przed nami postawione, i mam nadzieję, że sprostamy tym wymaganiom. Jest to dla mnie duże wyróżnienie, przed klubem jest ciekawy okres, w  którym klub można powiedzieć, że wraca na stary-nowy stadion. Jest to stadion, na  którym jeszcze ja jako zawodnik miałem okazję występować, w ostatnim spotkaniu jako piłkarz zagrałem z Podhalem Nowy Targ cztery lata temu, przed przebudową, a teraz będę miał okazję występować na tym stadionie po przebudowie, już jako trener. Ja to odbieram jako duże wyróżnienie, dziękujemy za kredyt zaufania i będziemy próbowali go spłacić. Z drugiej strony jest to dla mnie spora odpowiedzialność, to jest coś normalnego, że kibice oczekują przede wszystkim wyników, a następnie dobrej gry. A najlepiej gdyby szło to w parze, wynik i dobra gra. Oczywiście będziemy chcieli przynieść radość bialskim kibicom, aby mogli cieszyć się z dobrej gry zespołu. Nie obawiam się praktycznie wcale o to, że mamy przed sobą postawione pewne cele, które będziemy chcieli spełnić. Bo ja też jako trener nie uciekam od tego, żeby nakładać czy to na  siebie czy na swoją drużynę dużych wymagań i oczekiwań. Myślę, że o to chodzi w piłce nożnej, żeby sobie te wysokie cele stawiać, będziemy chcieli, żeby ta drużyna się rozwijała z każdym tygodniem i każdym miesiącem, żeby była coraz lepsza i mogła cieszyć bialskich kibiców swoją grą i wynikami, bo to jest przede wszystkim najważniejsze. Nie jest tajemnicą, że pracowaliśmy wcześniej razem z prezesem (Buraczewskim), prezes zna to, jak  pracuję, moją etykę pracy, to jak pracuję na co dzień, jak widzę wiele rzeczy. Od dłuższego czasu rozmawialiśmy o różnych sprawach, a jeśli chodzi o konkretną ofertę, to wyszło to dość niedawno. Dużo rozmawialiśmy, jak mogłoby to wyglądać, ja też miałem swoje pomysły i założenia, jak wyglądać musi przede wszystkim sztab i drużyna, żeby to wszystko mogło się udać. Miałem swoje pewne przemyślenia i jeśli uda się je spełnić, to myślę, że przed nami ciekawy okres. Do treningów drużyna wróci 6 lipca, około tydzień przed 6 lipca drużyna wznowi treningi indywidualne. Mamy zaplanowane cztery gry kontrolne, w tym jeden podwójny mecz kontrolny. Tego czasu nie jest dużo, mamy trzy tygodnie czystych przygotowań (nowy sezon w trzeciej lidze rozpocznie się 6-7 sierpnia – przyp. AK). Musimy wszystko idealnie przygotować, by od początku ruszyć pełną parą, uważam, że ta drużyna z każdym tygodniem, każdym miesiącem będzie coraz lepsza, uważam że naszą mocną stroną będzie trening, analiza i taka codzienna ciężka praca i na tym chcemy bazować. Bardziej na merytoryce, nie na emocjach, chcemy zarazić zespół, zawodników, swoim pomysłem, zaangażowaniem, podejściem, pasją, tym będziemy chcieli się wyróżniać w tej lidze, i osiągać lepsze wyniki niż do tej pory. Myślę, że z każdym miesiącem będzie widać gołym okiem, że gra drużyny będzie się poprawiała. Nasi zawodnicy będą się docierać, na to też trzeba trochę czasu, żeby automatyzmów załapać, zrozumienia między zawodnikami. Znam też bardzo dobrze naszą młodzież, mam rozeznanie, byłem w drużynie U-17, ale też przy innych naszych drużynach. Znam ich można powiedzieć od podszewki, na pewno niektórzy ci zawodnicy zostaną włączeni do kadry pierwszego zespołu, nad niektórymi będziemy zastanawiali się w trakcie okresu przygotowawczego. Ale to jest na pewno jeden z punktów, które chcemy, żeby ten klub wyróżniał, ci młodzi zawodnicy, wychowankowie. Jak na poziom trzeciej ligi mamy bardzo dobrą akademię, chcemy z tego korzystać. Chcemy mądrze wprowadzać zawodników w proces treningowy, bo tam głównie oni mogą nabierać pewności siebie, ogrywać  się ze starszymi zawodnikami. 

Co z kadrą zespołu na nowy sezon? O tym mówił Kamil Bartoszuk, były członek zarządu Podlasia, który był drugim trenerem naszej trzecioligowej drużyny, a teraz jest doradcą zarządu do spraw sportowo-organizacyjnych, skupiającym się głównie na pierwszym zespole. - W najbliższych dniach w mediach społecznościowych zostaną ukazane informacje, jacy zawodnicy rozstaną się z klubem, kto zostanie – mówił Kamil Bartoszuk. – Myślę, że około początku lipca będziemy ogłaszać też nowych zawodników, nowe transfery, bo mocno pracujemy nad tym od ponad półtora tygodnia. Mamy już dwóch dobrych zawodników dogadanych, ale na razie nie będziemy zdradzać szczegółów. Bo transfery lubią ciszę. Tworzy się coś  nowego, są nowe wyzwania, nowy stadion, wszystko wraca do domu, ze wsparciem zarządu, moim i wszystkich kibiców i sympatyków bialskiej piłki jesteśmy przekonani, że trener wraz ze swoim sztabem stworzy tutaj  fantastyczną atmosferę wokół naszego klubu i pójdzie to w parze z wynikami i wszyscy będziemy mogli cieszyć się zwycięstwami już na nowym stadionie.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Stefaniuk 23.06.2022 13:20
Zobaczymy ile ludzi będzie porzychodziło na ten mini "wiejski" stadionik z jedną trybuną?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama