Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 01:29
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiany w trzecioligowym zespole Orląt Spomlek Radzyń Podlaski

Trener Mikołaj Raczyński poprowadzi w kolejnym sezonie trzecioligowy zespół piłkarzy Orląt Spomlek Radzyń Podlaski, a nasz zespół w sobotę 9 lipca o godzinie 18 rozegra na swoim stadionie pierwszy mecz kontrolny w ramach przygotowań do nowego sezonu, z drużyną złożoną z zawodników z Hiszpanii.
Zmiany w trzecioligowym zespole Orląt Spomlek Radzyń Podlaski
Piłkarze Orląt przygotowują się do kolejnego sezonu w trzeciej lidze

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

„Mikołaj Raczyński zostaje w Radzyniu na kolejny rok. Trenerze, dziękujemy za zaufanie i życzymy powodzenia w nadchodzącym sezonie” – czytamy na facebookowej stronie Orląt. Na kolejny sezon powinien zostać w Radzyniu cały dotychczasowy sztab: drugi trener Dawid Paczka, trener bramkarzy Robert Nowacki, trener motoryki Marianna Ulanicka-Raczyńska i kierownik drużyny Waldemar Pawlina.

Piłkarze Orląt wznowili już treningi, przed nimi pierwszy sparing w okresie przygotowawczym do nowego sezonu. – Zagramy z zespołem złożonym z zawodników z Hiszpanii, którzy szukają nowych klubów – mówi Mikołaj Raczyński. – Może być tak, że jeżeli któryś z Hiszpanów zrobi bardzo dobre wrażenie, to podejmiemy z nim rozmowy. Ale to musi być naprawdę dobry poziom.  

Szkoleniowiec przyznaje, że zadomowił się już na dobre w Radzyniu Podlaskim. W ubiegłym sezonie pod jego wodzą nasz zespół zajął jedenaste miejsce w tabeli grupy 4 trzeciej ligi. – Jest niedosyt, przed ostatnią kolejką spotkań i meczem z Siarką w Tarnobrzegu traciliśmy tylko dwa punkty do siódmego miejsca w tabeli. Ale przegraliśmy z Siarką, w naszym składzie na ten mecz nie było 6-7 zawodników. Szkoda też, że nie przeszliśmy pierwszej rundy w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski – przyznaje Mikołaj Raczyński. - Mam nadzieję, że w nowym sezonie w trzeciej lidze poprawimy swój wynik, choć nie będzie łatwo, nie jest tajemnicą, że nasz klub nie jest krezusem i nie tak łatwo jest ściągnąć do nas zawodników. Są gracze, którzy mogliby do nas przyjść, ale na większość nas nie stać. Potrzebujemy innych argumentów, by przyciągnąć piłkarzy do naszego klubu. W Orlętach można się wypromować, o czym świadczą ostatnie przykłady Bartka Klebaniuka czy Arka Maja.  

W Orlętach w kolejnym sezonie ma grać Michał Kobiałka, który był wcześniej wypożyczony z Pogoni Siedlce i ostatnio rozwiązał kontrakt z Pogonią. – Michał podpisał już z nami umowę – przyznaje Mikołaj Raczyński. – Podobnie jak Piotrek Ćwik. Nie zostanie z nami Paweł Koncewicz-Żyłka, nie zdecydowaliśmy się na dalszą współpracę z Przemkiem Zdybowiczem. Na testach w drugoligowych klubach byli Mateusz Chyła czy Norbert Myszka. Zostanie w naszym zespole Myszka, natomiast nie jest tajemnicą, że odejdzie Chyła, ale nie do klubu w drugiej lidze, tylko w naszym regionie (do Podlasia Biała Podlaska - przyp. AK).

Szkoleniowiec zdradza, że do Orląt ma trafić nowy napastnik. – To może być dla nas duże wzmocnienie. To gracz znany w naszej lidze, który grał też wyżej. Jest młody, ale już w miarę doświadczony. Nie chcę zdradzać jeszcze o kogo chodzi, ogłosić to mamy w piątek. Jesteśmy też blisko ściągnięcia fajnego bramkarza, który ma na koncie nawet debiut w pierwszej lidze. Ogólnie testujemy już kilku zawodników, ale niektórym już podziękowałem. W zespole nie ma większych kłopotów ze zdrowiem, do zdrowia po urazie w minionym sezonie dochodzi jeszcze Przemek Koszel – podsumowuje Mikołaj Raczyński. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama