Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 11:09
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiany w trzecioligowym zespole Orląt Spomlek Radzyń Podlaski

Trener Mikołaj Raczyński poprowadzi w kolejnym sezonie trzecioligowy zespół piłkarzy Orląt Spomlek Radzyń Podlaski, a nasz zespół w sobotę 9 lipca o godzinie 18 rozegra na swoim stadionie pierwszy mecz kontrolny w ramach przygotowań do nowego sezonu, z drużyną złożoną z zawodników z Hiszpanii.
Zmiany w trzecioligowym zespole Orląt Spomlek Radzyń Podlaski
Piłkarze Orląt przygotowują się do kolejnego sezonu w trzeciej lidze

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

„Mikołaj Raczyński zostaje w Radzyniu na kolejny rok. Trenerze, dziękujemy za zaufanie i życzymy powodzenia w nadchodzącym sezonie” – czytamy na facebookowej stronie Orląt. Na kolejny sezon powinien zostać w Radzyniu cały dotychczasowy sztab: drugi trener Dawid Paczka, trener bramkarzy Robert Nowacki, trener motoryki Marianna Ulanicka-Raczyńska i kierownik drużyny Waldemar Pawlina.

Piłkarze Orląt wznowili już treningi, przed nimi pierwszy sparing w okresie przygotowawczym do nowego sezonu. – Zagramy z zespołem złożonym z zawodników z Hiszpanii, którzy szukają nowych klubów – mówi Mikołaj Raczyński. – Może być tak, że jeżeli któryś z Hiszpanów zrobi bardzo dobre wrażenie, to podejmiemy z nim rozmowy. Ale to musi być naprawdę dobry poziom.  

Szkoleniowiec przyznaje, że zadomowił się już na dobre w Radzyniu Podlaskim. W ubiegłym sezonie pod jego wodzą nasz zespół zajął jedenaste miejsce w tabeli grupy 4 trzeciej ligi. – Jest niedosyt, przed ostatnią kolejką spotkań i meczem z Siarką w Tarnobrzegu traciliśmy tylko dwa punkty do siódmego miejsca w tabeli. Ale przegraliśmy z Siarką, w naszym składzie na ten mecz nie było 6-7 zawodników. Szkoda też, że nie przeszliśmy pierwszej rundy w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski – przyznaje Mikołaj Raczyński. - Mam nadzieję, że w nowym sezonie w trzeciej lidze poprawimy swój wynik, choć nie będzie łatwo, nie jest tajemnicą, że nasz klub nie jest krezusem i nie tak łatwo jest ściągnąć do nas zawodników. Są gracze, którzy mogliby do nas przyjść, ale na większość nas nie stać. Potrzebujemy innych argumentów, by przyciągnąć piłkarzy do naszego klubu. W Orlętach można się wypromować, o czym świadczą ostatnie przykłady Bartka Klebaniuka czy Arka Maja.  

W Orlętach w kolejnym sezonie ma grać Michał Kobiałka, który był wcześniej wypożyczony z Pogoni Siedlce i ostatnio rozwiązał kontrakt z Pogonią. – Michał podpisał już z nami umowę – przyznaje Mikołaj Raczyński. – Podobnie jak Piotrek Ćwik. Nie zostanie z nami Paweł Koncewicz-Żyłka, nie zdecydowaliśmy się na dalszą współpracę z Przemkiem Zdybowiczem. Na testach w drugoligowych klubach byli Mateusz Chyła czy Norbert Myszka. Zostanie w naszym zespole Myszka, natomiast nie jest tajemnicą, że odejdzie Chyła, ale nie do klubu w drugiej lidze, tylko w naszym regionie (do Podlasia Biała Podlaska - przyp. AK).

Szkoleniowiec zdradza, że do Orląt ma trafić nowy napastnik. – To może być dla nas duże wzmocnienie. To gracz znany w naszej lidze, który grał też wyżej. Jest młody, ale już w miarę doświadczony. Nie chcę zdradzać jeszcze o kogo chodzi, ogłosić to mamy w piątek. Jesteśmy też blisko ściągnięcia fajnego bramkarza, który ma na koncie nawet debiut w pierwszej lidze. Ogólnie testujemy już kilku zawodników, ale niektórym już podziękowałem. W zespole nie ma większych kłopotów ze zdrowiem, do zdrowia po urazie w minionym sezonie dochodzi jeszcze Przemek Koszel – podsumowuje Mikołaj Raczyński. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama