Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 października 2022 03:28
Reklama

Piłkarze Huraganu walczyli na wyjeździe z rywalami z Lewartu

Na inaugurację nowego sezonu w lubelskiej czwartej lidze piłkarze Huraganu Międzyrzec Podlaski walczyli na wyjeździe z rywalami z Lewartu Lubartów.
Piłkarze Huraganu walczyli na wyjeździe z rywalami z Lewartu
Piłkarze Huraganu mają za sobą pierwsze spotkanie w nowym sezonie w czwartej lidze
Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Lewart Lubartów – Huragan Międzyrzec Podlaski 0:0

Huragan: Krasowski – Komar, Konaszewski, Panasiuk, Grochowski, Storto (60 Opolski), Gawriłow, Goździołko, Radziszewski, Łukanowski, Chmielewski (80 Pakuła).

Lewart: Podleśny - Iskierka (59 Giletycz), Niewęgłowski, Majewski, Urban (46 Pęksa), Najda (79 Duda), Pikul (70 K. Zieliński), Ciechański, Koneczny (88 Rejmak), Aftyka, Żelisko.

Żółte kartki: Majewski, Iskierka, Pikul, Żelisko (Lewart), Goździołko (Huragan). Sędziował: Adrian Pukas z Chełma. 

Na początek rywalizacji w grupie 1 zespół z Międzyrzeca Podlaskiego zdobył jeden punkt po meczu, w którym zabrakło bramek. Szanse na gole jednak były, przede wszystkim jeśli chodzi o zespół gości. – „Dwustuprocentową” można powiedzieć szansę miał Bartek Goździołko, który strzelał z czterech metrów, ale nad poprzeczką – mówi Damian Panek, trener Huraganu. - W drugiej połowie  mieliśmy też sytuacje „dwa na jeden” oraz „trzy na dwa”, ale zabrakło chłodnej głowy, może nie jakości piłkarskiej, tylko lepszej decyzji przy prostym podaniu. Mamy za sobą pierwszy mecz w nowym sezonie, jak to się mówi, „pierwsze śliwki robaczywki”, to jest drużyna, która znowu budowała się w lecie, na pewno potrzebujemy czasu, choć tego czasu może za bardzo już nie ma. Liczę na to, że od następnego meczu zaczniemy już punktować za trzy. Teraz jestem połowicznie zadowolony, przyjmujemy ten punkt z pokorą i dopisujemy go na nasze konto. Na razie lepiej prezentowaliśmy się w defensywie niż w ofensywie, mój zespół stać na pewno na dużo więcej. Lewart miał właściwie jedną groźniejszą sytuację, w końcówce meczu po zagraniu wzdłuż bramki zawodnik gospodarzy nie doszedł do piłki. Nie przypominam sobie, by Wiktor Krasowski musiał w tym meczu jakość specjalne się wykazywać. 

W innych meczach 1. kolejki grupy 1: Motor II Lublin - Świdniczanka Świdnik 2:0, Powiślak Końskowola - Bug Hanna 5:0, Stal Poniatowa - Opolanin Opole Lubelskie 3:0, Orlęta Łuków - Górnik II Łęczna 3:0.

W następnej kolejce, 20-21 sierpnia: Górnik II Łęczna - Huragan Międzyrzec Podlaski, 20 sierpnia godzina 16, Świdniczanka Świdnik - Lewart Lubartów, Opolanin Opole Lubelskie - Orlęta Łuków, Bug Hanna - Stal Poniatowa, Motor II Lublin - Powiślak Końskowola.

Wyniki grupy 2, 1. kolejka:  Tomasovia Tomaszów Lubelski - Grom Różaniec 3:0, Start Krasnystaw - Kryształ Werbkowice 4:0, POM Iskra Piotrowice - Granit Bychawa 1:2, Gryf Gmina Zamość - Błękitni Obsza 1:0, Stal Kraśnik - Sparta Rejowiec Fabryczny 3:0. W tabeli prowadzi Start, przed Tomasovią i Stalą – po 3 pkt.

Tabela IV ligi, grupa 1

1. Powiślak Końskowola 1      3      5-0

2. Orlęta Łuków      1      3      3-0

   Stal Poniatowa       1      3      3-0

4. Motor II Lublin    1      3      2-0

5. Huragan Międzyrzec Pdl. 1      1      0-0

    Lewart Lubartów     1      1      0-0

7. Świdniczanka Świdnik 1      0      0-2

8. Górnik II Łęczna 1      0      0-3

   Opolanin Opole Lub.      1      0      0-3

10. Bug Hanna       1      0      0-5


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama