Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 07:29
Reklama
Reklama
Reklama

Smuda, Renkowski i Majewski o meczu Podlasia z Wieczystą

Piłkarze Podlasia Biała Podlaska w drugiej kolejce spotkań trzeciej ligi zremisowali na swoim stadionie z rywalami z Wieczystej Kraków 1:1. Jak ocenili to spotkanie trenerzy obu zespołów, Franciszek Smuda (były selekcjoner reprezentacji Polski) i Artur Renkowski oraz jeden z zawodników gości, Radosław Majewski, który ma na koncie występy w reprezentacji Polski?
Smuda, Renkowski i Majewski o meczu Podlasia z Wieczystą
Od lewej: Franciszek Smuda, Artur Renkowski, Radosław Majewski

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Franciszek Smuda, trener Wieczystej: - To był ważny dzień dla Podlasia, został wybudowany tutaj ładny stadionik, to na pewno dla trzecioligowego zespołu bardzo fajne. Murawa jest dobra, ale za dużo wody spadło i jednak nie zostało to pochłonięte. Przy takich warunkach, gdy rządzi przypadek, jest wszystko możliwe, czasami trzecioligowy zespół wygrywa nawet z ekstraklasą. W meczu z Podlasiem, zwłaszcza w drugiej połowie, widać było, że jesteśmy zespołem lepszym, tylko nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Nie mieliśmy nominalnego napastnika, dlatego graliśmy pomocnikami. Jak się czuję w roli trenera trzecioligowego zespołu? Każda rola, która sprawia satysfakcję, jest dobra, gdy człowiek jest zaangażowany, to nie zwraca uwagi, czy to trzecia czy czwarta liga, to jest piłka, można się cieszyć z gry w tej trzeciej lidze. Naszym celem jest awans. Czy wiem, że trener Podlasia, Artur Renkowski, jest ode mnie młodszy o pięćdziesiąt lat? Wiadomo, że każdy musi kiedyś zacząć, trener Podlasia zaczął w wieku 24 lat i oby szedł w dobrym kierunku. Kogo wyróżniłbym w Podlasiu? Ja koncentruję się przede wszystkim na swoim zespole, ale kapitan Podlasia miał  dobre zagrania. Gospodarze okazali się trudnym przeciwnikiem, w drugiej połowie łapały ich skurcze, ledwo oddychali, ale dali z siebie wszystko. 

Artur Renkowski, trener Podlasia: - Patrząc na pierwszą połowę to powiedziałbym, że po meczu z Wieczystą pozostał niedosyt, w tej połowie absolutnie nie odstawaliśmy od Wieczystej, mogliśmy zdobyć drugą bramkę. W drugiej połowie rywale podkręcili obroty, zepchnęli nas do niskiej obrony. Jakość w drużynie Wieczystej jest taka, że trudno nam było niektórym sytuacjom zapobiec, goście doprowadzili do wyrównania. Nieuznana dla nas bramka? Nie chcę wchodzić w kwestie sędziowskie, być może była prawidłowa, zobaczymy nagranie, ale to już przeszłość. Bardzo ładną bramkę zdobył Dawid Nojszewski, on dużo dał nam w ofensywie, szczególnie jego zagrania w pierwszej połowie w pole karne, mocne, dobrze bite, stwarzały zagrożenie. Cieszymy się, że to właśnie on mógł zdobyć taką bramkę na otwarcie stadionu. Atmosfera podczas meczu była niesamowita, jak nie z tej ligi, tylko z wyższych lig. Atmosfera, cała otoczka, kibice, widać było, że naszych zawodników to niosło. Po to pracujemy ciężko na treningach, żeby takie mecze przeżywać, tylko żeby jeszcze w nich wygrywać. Jeszcze się w tym sezonie to nie udało, szukamy zwycięstwa, teraz mamy dwa mecze w ciągu tygodnia, w których zdecydowanie będziemy się nastawiać na to, żeby zdobyć trzy punkty. Co do Wieczystej, to ja już przed spotkaniem mówiłem, że ten zespół nie będzie miał tak łatwo że wszystkie mecze będzie wygrywał, i drużyna taka jak my, dobrze zorganizowana, przy dobrej atmosferze, może napsuć krwi. Czy wróci już do gry w naszym najbliższym spotkaniu z Wisłoką w Dębicy (17 sierpnia godzina 17) Arkadiusz Kot? Podejrzewam, że jeszcze nie, on niech spokojnie wraca, jeszcze zagra mecz w naszych rezerwach. Wisłoka? To zespół trochę inny w porównaniu z poprzednim sezonem, grają w innym ustawieniu. My jesteśmy gotowi do walki. 

Radosław Majewski, piłkarz Wieczystej: - Jest niedosyt po meczu z Podlasiem, biorąc pod uwagę sytuacje, które stworzyliśmy. Trzeba jednak trochę brać pod uwagę niedogodności w polu karnym, w którym była woda, kilka razy piłka stanęła, były też dobre interwencje gospodarzy. My powinniśmy wcześniej strzelić bramkę, ale fajnie, że wróciliśmy po jej strzeleniu do gry. Kontrolowaliśmy mecz w drugiej połowie, ale nie ma tych wymarzonych trzech punktów, jest jeden. Pierwszy mecz w tej lidze rozegraliśmy na wyjeździe, uczymy się tej ligi, w każdym meczu gramy o trzy punkty i gramy podobnie, czy u nas czy na wyjeździe. Podlasie zdobyło świetną bramkę, ciekawie rozgrywali piłkę, mieli kontry. To drużyna zbliżona do KSZO, z którym graliśmy wcześniej. Gospodarze zagrali dobrze, mają fajnych kibiców, była dobra atmosfera, dobrze im życzę. Szacunek też dla naszych kibiców, że przyjechali do Białej Podlaskiej. Mamy drużynę, którą stać na awans, mamy cztery punkty na dwa dotychczas rozegrane mecze i jest to dla nas w miarę dobry start. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama