Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 06:53
Reklama
Reklama
Reklama

Nasz trener odchodzi do klubu z pierwszej ligi siatkarzy

"Nasz najmłodszy trener, Kacper Nowicki, dostał szansę pracy w Tauron 1 liga. Kacper został drugim trenerem KPS Siedlce. Jest to wielkie wyróżnienie dla absolwenta AWF Biała Podlaska" – informuje UKS Jagiellończyk Biała Podlaska.
Nasz trener odchodzi do klubu z pierwszej ligi siatkarzy
Kacper Nowicki został drugim trenerem w KPS Siedlce

Autor: Fot. KPS Siedlce

W zespole siatkarzy KPS Siedlce Kacper Nowicki będzie asystentem trenera Mateusza Grabdy, który jest również trenerem reprezentacji Polski siatkarzy do lat 20. Jednym z zawodników występującej w pierwszej lidze siedleckiej drużyny jest były gracz Trójki Międzyrzec Podlaski, Michał Gołębiowski. „W swoim zawodowym CV Kacper Nowicki ma m.in. trenowanie zespołu siatkarzy AWF Biała Podlaska, a także młodzieży w UKS Jagiellończyk Biała Podlaska” – przedstawia naszego szkoleniowca klub z Siedlec. I cytuje jego wypowiedź: - Dołączenie do sztabu KPS-u to dla mnie duże wyróżnienie. Zrobię wszystko, aby poprzez ciężką pracę nasz zespół i kibice nadal mogli cieszyć się wysokim poziomem gry oraz samych wygranych. Nasza hala ma swój klimat, który tworzycie Wy - Kibice. Nie mogę się doczekać pierwszych meczów w pełnej hali – stwierdził Kacper Nowicki.

Na facebookowej stronie Jagiellończyka czytamy o Kacprze Nowickim: „Wierzymy, że jeżeli do pracy na zapleczu Plus Ligi podejdzie z takim zapałem, determinacją i profesjonalizmem jak u nas w klubie, to niedługo zespół z Mazowsza zapuka do najwyższej klasy rozgrywkowej. Warto dodać że trener Nowicki pracował z każdym rocznikiem naszego klubu. Prowadził zajęcia naborowe dla najmłodszych, jeździł na turnieje minisiatkówki, współtworzył drużyny młodziczek, był drugim trenerem naszych najstarszych zespołów, współkoordynował współpracę z Akademią Glinki, redagował stronę klubową, prowadził turnieje dla ponad 200 osób, organizował wyjazdy rekreacyjne i turniejowe. Cieszymy się że nasz klub pozwala na rozwój zawodniczek i  trenerów. Kacper, trzymamy kciuki, a jeżeli znudzi ci się siatkówka na zapleczu topu i będziesz chciał trenować ponownie tak wyjątkowy klub jak nasz, to drzwi są otwarte”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama