Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 15:09
Reklama
Reklama
Reklama

Wyprawka szkolna daje się we znaki nawet najbogatszym

Bez względu na status społeczny, obok rekordowej inflacji nie może przejść obojętnie wielu z nas. Problem ten pogłębia się, kiedy dzieci trzeba odprawić na nowy rok szkolny.
Wyprawka szkolna daje się we znaki nawet najbogatszym

Autor: iStock

Papier głównym winowajcą podwyżek

Już za dwa dni w szkołach zabrzmi pierwszy dzwonek w nowym roku szkolnym. Z jednej strony dla dzieci to czas spotkań z przyjaciółmi i nowe przygody, z drugiej zaś poważne wyzwanie finansowe dla ich rodziców.

Analiza przeprowadzona w lipcu przez UCE Research i Hiper-Com Poland wykazała, że wyprawka szkolna w porównaniu do ubiegłego roku zdrożała o 14 proc. Największy problem dotyczy wyrobów papierniczych. Według Michała Jarczyńskiego, prezesa Arctic Paper cytowanego przez „Rzeczpospolitą”, wzrost cen papieru spowodowany jest wieloma czynnikami – od drożejącej celulozy, przez koszty energii, aż po kurs ropy.

Co za tym idzie – drożeją też podręczniki, bloki rysunkowe, zeszyty czy notatniki. Z badania UCE Research i Hiper-Com wynika również, że na 59 produktów szkolnych wyższe ceny dotyczą aż 43. Są to m.in.: okładki, przyborniki na biurko i farby akrylowe.

Należy zwrócić uwagę, że koniec wakacji nie sprzyja tym wydatkom, bo wyższy popyt powoduje, że sklepy dodatkowo podnoszą ceny przyborów szkolnych.

Przerażają głównie ceny książek

Instytut IBRiS na zlecenie Santander Consumer Banku zapytał rodziców o plany związane z szykowaniem wyprawki dla tegorocznych uczniów. Z raportu „Polaków Portfel Własny: edukacja pod znakiem inflacji” wynika, że aż 17 proc. z nich już w ubiegłym roku przeznaczało na edukację jednego dziecka aż od 501 do 800 zł. Dziwić może fakt, że rosnących cen najbardziej obawiają się najlepiej sytuowane rodziny, gdzie zarobki wynoszą  od 5 000 do 6 999 zł na rękę oraz 7 000 zł netto i więcej. Nie ma tu jednak znaczenia płeć, miejsce zamieszkania czy wykształcenie – drożyzna dotyka każdą z grup społecznych.

Najbardziej respondenci obawiają się zakupu podręczników i ćwiczeń (22 proc.), ale już teraz przejmujemy się również zajęciami pozalekcyjnymi, na które wkrótce zaczną uczęszczać dzieci (18 proc.). Niemniej obawiamy się również kosztów przyborów szkolnych (18 proc.), a horrendalne ceny paliwa to zmora tych rodziców, którzy muszą zagwarantować swoim pociechom codzienne dojazdy do szkoły (12 proc.). 7 proc. pytanych wśród zmartwień finansowych wymieniło również korepetycje.

Pomimo trudnej sytuacji ekonomicznej staramy się jednak finansować wyprawkę głównie z bieżących środków – tak zadeklarowało aż 58 proc. rodziców. Pozostali respondenci zamierzają wesprzeć budżet środkami z programu „300 plus”; wykorzystać pieniądze odkładane na ten cel już w poprzednich miesiącach lub zrezygnować z innych dóbr na rzecz artykułów szkolnych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

fundacja niesk możliw 30.08.2022 18:54
https://www.siepomaga.pl/wyprawki-szkolne prosimy o datki na rzecz stworzenia i wysyłki wyprawek szkolnych do grupy rodzin z dziećmi chorymi przewlekle, niepełnosprawnymi, chorymi na choroby rzadkie np. mukowiscydozę. Dziękujemy za waszą pomoc https://www.siepomaga.pl/wyprawki-szkolne

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama