Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 05:58
Reklama
Reklama
Reklama

III liga: Orlęta walczyły z rezerwami Korony Kielce

Trzecioligowi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski zmierzyli się na swoim boisku z rywalami z Korony II Kielce. Podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego musieli pogodzić się niestety z porażką.
III liga: Orlęta walczyły z rezerwami Korony Kielce
Piłkarze Orląt (z piłką Patryk Szymala) tym razem musieli pogodzić się z porażką

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – Korona II Kielce 0:1 (0:0) 

Bramka: 0:1 Tomasz Mucha 79.

Orlęta: Bubencow – Szymala, Duchnowski, Kamiński, Czaljadka, Sowisz (46 Skrzyński), Kobiałka, Rycaj (61 Koszel), Ozimek, Kuźma (46 Szczygieł), Maj. 

Korona II: Mamla – Pańtak (62 Sowiński), Szulc (35 Płocica), Bielka (76 Mucha), Zwoźny, Majewski (62 Rybus), Konstantyn (76 Strzebański), Więckowski, Turek, P. Lisowski, D. Lisowski.

Żółte kartki: Kamiński, Skrzyński (Orlęta), D. Lisowski, Majewski, Więckowski (Korona II). Sędziował: Karol Wójcik z Mińska Mazowieckiego. 

W pierwszej połowie goście byli groźniejsi, była próba przelobowania naszego bramkarza, Andrija Bubencowa, trafienie po uderzeniu głową w poprzeczkę, i jeszcze dwa strzały głową, na szczęście niecelne. W drugiej odsłonie radzynianie mieli kilka szans na bramkę. Groźnie główkował Szymon Kamiński, ale dobrą interwencją popisał się golkiper Korony II, potem strzelali Patryk Szymala czy Karol Rycaj, ale Rafał Mamla był ponownie na posterunku. Po drugiej stronie boiska dobrą interwencją popisał się nasz obrońca, Paweł Czaljadka, w ostatniej chwili powstrzymując niebezpieczną akcję kieleckiej drużyny. Szansę na gola miał jeszcze Adrian Duchnowski, który główkował z bliska, a następnie Kamiński, który próbował posłać piłkę do siatki przewrotką, ale za każdym razem górą był bramkarz Korony II. Kamiński dostał jeszcze żółtą kartkę, bo sędzia uznał, że zawodnik Orląt przekroczył przepisy. 

Gospodarze mieli jeszcze swoje okazje, ale w 79 minucie, po stracie Orląt, poszła kontra, która zakończyła się golem dla przyjezdnych. Z 16 metra huknął wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Tomasz Mucha i było 0:1. Naszym nie udało się już odrobić strat i trzy punkty pojechały do Kielc. W Orlętach ligowy debiut zapisał na swoim koncie nowy pomocnik, 18-letni Igor Szczygieł, który przyszedł z Gryfu Zamość.   

III Liga, 6. kolejka: Podlasie Biała Podlaska - Czarni Połaniec 2:2 (1:0), Chyła 18, Pigiel 70 z karnego - Łąk 73, Bawor 90; Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski - Korona II Kielce 0:1 (0:0), Mucha 79; KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Podhale Nowy Targ 1:1 (0:1), Pawlik 75 - Mazurek 9; Sokół Sieniawa - Avia Świdnik 0:4 (0:1), Zając 40, Maluga 54, Kursa 65, Białek 85; Stal Stalowa Wola - Wisłoka Dębica 2:1 (1:1), Kitliński 28, Kowalski 61 z karnego - Rębisz 7; Lublinianka - Wieczysta Kraków 0:2 (0:0), Majewski 48, Hebel 84; KS Wiązownica - Unia Tarnów 1:2 (0:0), Musik 76 - Rojkowicz 55, Kapuściński 82 samob.; ŁKS Łagów - Wisła Sandomierz 2:2 (0:1), Hirota 77, Waniek 81 - Kuzior 25, Solodovnicov 47; Chełmianka Chełm - Cracovia II 1:3 (1:0), Bobrow 36 - Strózik 51, 72, Budziński 90.

W następnej kolejce, 10-11 września: Podhale Nowy Targ - Podlasie Biała Podlaska, 10 września godzina 17, Avia Świdnik - Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski, 10 września godzina 16, Unia Tarnów - Wisła Sandomierz, Chełmianka Chełm - KS Wiązownica, Wieczysta Kraków - Cracovia II, Wisłoka Dębica -Lublinianka, Korona II Kielce - Stal Stalowa Wola,  Czarni Połaniec - Sokół Sieniawa, ŁKS Łagów -KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

Tabela III ligi

1. Cracovia II    6    16    19-5

2. Stal Stalowa Wola    6    13    12-6

3. Avia Świdnik    6    11    8-2

4. Wieczysta Kraków    6    11    11-6

5. Orlęta Radzyń Podlaski    6    10    13-10

6. Podlasie Biała Podlaska    6    10    8-6

7. Sokół Sieniawa    6    10    8-11

8. ŁKS Łagów    6    9    10-5

9. Korona II Kielce    6    9    6-5

10. Podhale Nowy Targ    6    8    7-7

11. KSZO Ostrowiec Św.    6    8    7-7

12. Lublinianka    6    6    5-11

13. Unia Tarnów    6    6    5-13

14. Wisłoka Dębica    6    5    8-11

15. KS Wiązownica    6    4    8-11

16. Chełmianka Chełm    6    4    7-12

17. Czarni Połaniec    6    4    6-12

18. Wisła Sandomierz    6    4    4-12


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama