Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:12
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Piłkarskie gwiazdy na stadionie w Białej Podlaskiej [GALERIA]

Znakomici goście, w tym byli selekcjonerzy reprezentacji Polski oraz piłkarze, którzy grali w reprezentacji Polski, komplet publiczności, uroczyste przecięcie wstęgi i poświęcenie obiektu, wyjątkowe mecze przy sztucznym świetle – „działo się” podczas uroczystego, oficjalnego otwarcia nowego stadionu miejskiego w Białej Podlaskiej.
Piłkarskie gwiazdy na stadionie w Białej Podlaskiej [GALERIA]
Na stadionie w Białej Podlaskiej pojawili się znani piłkarze, w tym Sławomir Peszko (na pierwszym planie)

Autor: Fot. Klaudia Matejek

Wydarzenie w Białej Podlaskiej było także okazją do uczczenia 50. rocznicy zdobycia przez piłkarską reprezentację Polski złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Monachium w 1972 roku. Wśród zaproszonych gości pojawili się na nowym bialskim obiekcie witani brawami m. in. Andrzej Strejlau, Wojciech Łazarek, Jerzy Engel, Lesław Ćmikiewicz, Paweł Janas, Stefan Majewski, Jerzy Brzęczek. Nie dojechał Antoni Piechniczek, był za to legendarny trener Jerzy Talaga. Witał ich prezydent Białej Podlaskiej, Michał Litwiniuk, nie zabrakło wyróżnień, w tym także dla przedstawicieli bialskiej piłki, z Robertem Wejem i Leszkiem Cicirko na czele. Był hymn państwowy, a wstęgę przecinali zaproszeni goście, w tym prezes MKS Podlasie Tomasz Buraczewski i kapitan trzecioligowego Podlasia Maciej Wojczuk. Nie zabrakło przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, zaśpiewały byłe wokalistki „Chwilki”, pokazali się młodzi zawodnicy z Akademii Piłkarskiej Podlasia i Piątki Plus, były też prezenty dla publiczności w postaci piłek. 

Po części oficjalnej zebrani na stadionie mogli obejrzeć najpierw mecz pomiędzy grającą w biało-czerwonych strojach z orzełkiem na piersi reprezentacją Szkoły Trenerów PZPN, a drużyną złożoną z graczy trzecioligowego Podlasia Biała Podlaska. W ekipie Szkoły Trenerów mieliśmy tak znanych piłkarzy, a obecnie kursantów trenerskiej szkoły, jak Sebastian Mila, Arkadiusz Malarz, Radosław Majewski, Sławomir Peszko czy Jakub Wawrzyniak, natomiast w rolę ich trenera wcielił się kolejny z byłych reprezentantów Polski, Łukasz Piszczek. Spotkanie komentował słynny Dariusz Szpakowski, a spotkanie z Podlasiem wygrał zespół Szkoły Trenerów 1:0, po bramce samobójczej. Następnie reprezentanci Szkoły Trenerów PZPN zmierzyli się z oldbojami Podlasia, w składzie których gościnnie pojawili się m. in. byli reprezentanci Polski, Tomasz Hajto i Dariusz Gęsior, a w kadrze byli także m. in. Piotr Woźniacki, ojciec słynnej tenisistki Caroline Wozniacki, Tomasz Buraczewski, Miłosz Storto czy ksiądz Marcin Gościk, który wcześniej poświęcił bialski obiekt. Ten mecz także wygrali zawodnicy Szkoły Trenerów PZPN 2:1, po bramkach Dawida Nowaka i Błażeja Telichowskiego oraz prezydenta Litwiniuka, który dla "oldbojów" zdobył gola dzięki "uprzejmości" rywali, starających się nie przeszkadzać w akcji gospodarzy. Z kolei po nietypowo wykonanym przez Sławomira Peszkę (podawał do jednego z kolegów) rzucie karnym nie dał się pokonać bramkarz Podlasia, Jan Makowiecki. Na zakończenie Dariusz Szpakowski życzył trzecioligowemu Podlasiu awansu na wyższy szczebel rozgrywkowy, były podziękowania dla wszystkich zebranych i okazja do wspólnych, pamiątkowych zdjęć oraz zebrania autografów. – Zapamiętajcie państwo ten dzień – podsumował całość Dariusz Szpakowski.  

Sławomir Peszko, piłkarz Wieczystej Kraków, były reprezentant Polski: - Fajna atmosfera panuje w Białej Podlaskiej, często tu przyjeżdżamy z racji naszych kursów w Szkole Trenerów i spotkań, więc dobrze się tu czujemy. Mieliśmy okazję pokazać się publiczności, myślę, że było widać trochę jakości. Trener Piszczek potraktował to wszystko bardzo poważnie, była odprawa przed meczem, zaangażowanie, tak, że nie było przypadku, ustawił drużynę. Drugi raz była okazja zagrać na stadionie w Białej Podlaskiej, kilka tygodni temu byłem tu na meczu ligowym z Wieczystą Kraków, zremisowaliśmy z Podlasiem 1:1. Ale teraz było zupełnie na luzie, czas na autografy, zdjęcia i by trochę porozmawiać, więc mile spędzony czas.


Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama