Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 13:45
Reklama
Reklama

Mieszka w Ukrainie od 2004 r. Opowiedziała, jak naprawdę wygląda tam życie

Jako studentka I roku etnologii w 1997 r. odbyła swoją pierwszą podróż. Ukraina oddzieliła się od ZSRR, budowała państwo niepodległe. Było w niej coś, co ją zauroczyło, kazało wracać, poznawać kraj coraz głębiej. Po latach Katarzyna Łoza zna ten kraj dobrze i z pasją o nim opowiada.
Mieszka w Ukrainie od 2004 r. Opowiedziała, jak naprawdę wygląda tam życie
Katarzyna Łoza była kolejnym gościem Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami. Opowiedziała, jak się żyje w Ukrainie

Autor: Radzyński Ośrodek Kultury

W ramach Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami do Radzynia Podlaskiego przyjechała Katarzyna Łoza, przewodniczka po Ukrainie, szczególnie Lwowie, autorka książki „Ukraina. Soroczka i kiszone arbuzy”. W Ukrainie mieszka na stałe od 2004 roku. Przyznaje, ze wielu dziwiła ta decyzja, bo kierunek zmiany miejsca zamieszkania częściej jest na zachód.

– Nie było to proste, mąż zarabiał 100 dolarów, a mieszkanie kosztowało 120. Podnajmowaliśmy jeden pokój, sami mieszkaliśmy w pokoju przechodnim – wspominała Katarzyna Łoza. – Trudno powiedzieć, czy w Ukrainie żyje się gorzej niż w Polsce, na pewno są większe dysproporcje społeczne: wielu Ukraińców żyje poniżej granicy nędzy, ale jest też wielu bajecznie bogatych, bogatszych niż najbogatsi w Polsce. Jakość poziomu życia zależy od tego, do której grupy należymy, jak dajemy sobie radę, gdzie żyjemy. Wiele sfer lepiej funkcjonuje, np. służba zdrowia – nie ma tam kolejek do lekarzy.

Autorka książki „Ukraina. Soroczka i kiszone arbuzy” odpowiadając na pytania radzynian, którzy przyszli na spotkanie, opowiadała o kulturze Ukrainy, jej kulinariach, nawykach Ukraińców i tradycjach, którym hołdują. Poruszyła też temat obecnej wojny i tego, jak w jej realiach odnajdują się mieszkańcy Ukrainy.

Wywiad z Katarzyną Łozą przeprowadził podczas RSzP Robert Mazurek, dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury. Podróżniczka opowiedziała, jak wygląda życie w Ukrainie

Na „Radzyńskie Spotkania z Podróżnikami” zaprosił burmistrz Radzynia Podlaskiego Jerzy Rębek oraz starosta radzyński Szczepan Niebrzegowski, a także organizatorzy: Radzyński Ośrodek Kultury i działające przy nim Radzyńskie Stowarzyszenie „Podróżnik”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek 09.09.2022 19:07
Na Ukrainie mieszka. Piszcie po polsku.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama