Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 05:33
Reklama
Reklama
Reklama

Sebastian Szymański powołany do kadry na mecze z Holandią i Walią

Wychowanek Akademii Piłkarskiej TOP 54 Biała Podlaska, Sebastian Szymański, został po raz kolejny powołany do reprezentacji Polski. Selekcjoner naszej kadry, Czesław Michniewicz, ogłosił listę piłkarzy powołanych na najbliższe mecze w Lidze Narodów.
Sebastian Szymański powołany do kadry na mecze z Holandią i Walią
Sebastian Szymański po raz kolejny został powołany do reprezentacji Polski

Autor: Fot. screen

Polska zagra z Holandią 22 września w Warszawie oraz z Walią 25 września w Cardiff. Choć ostatnio Szymański, który jest zawodnikiem Feyenoordu Rotterdam, nabawił się urazu w trakcie spotkania Ligi Europy z Lazio (2:4), to ma być jednak gotowy na mecze reprezentacji Polski. 23-letni pomocnik nie zagrał natomiast w ostatnim spotkaniu swojej drużyny w holenderskiej Eredivisie, w derbach Rotterdamu ze Spartą (3:0). Feyenoord zajmuje w tabeli drugie miejsce z 16 punktami na koncie, a prowadzi Ajax Amsterdam – 18 pkt.  

Kadra Polski na mecze z Holandią i Walią:

Bramkarze: Bartłomiej Drągowski (Spezia Calcio), Radosław Majecki (Cercle Brugge KSV), Łukasz Skorupski (Bologna FC), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: Jan Bednarek (Aston Villa FC), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Paweł Dawidowicz (Hellas Verona), Kamil Glik (Benevento Calcio), Robert Gumny (FC Augsburg), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Jakub Kiwior (Spezia Calcio), Arkadiusz Reca (Spezia Calcio), Mateusz Wieteska (Clermont Foot 63).

Pomocnicy: Przemysław Frankowski (RC Lens), Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), Jakub Kamiński (VfL Wolfsburg), Mateusz Klich (Leeds United FC), Grzegorz Krychowiak (Al-Shabab), Karol Linetty (Torino FC), Mateusz Łęgowski (Pogoń Szczecin), Jakub Piotrowski (Łudogorec Razgrad), Michał Skóraś (Lech Poznań), Sebastian Szymański (Feyenoord Rotterdam), Nicola Zalewski (AS Roma), Piotr Zieliński (SSC Napoli), Szymon Żurkowski (ACF Fiorentina).

Napastnicy: Robert Lewandowski (FC Barcelona), Arkadiusz Milik (Juventus Turyn), Krzysztof Piątek (US Salernitana 1919), Karol Świderski (Charlotte FC).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama