Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 14:07
Reklama
Reklama

III liga: Orlęta Spomlek kontra ŁKS Łagów w Radzyniu Podlaskim

W 10. kolejce spotkań grupy 4 trzeciej ligi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski zmierzyli się na swoim boisku z rywalami z ŁKS Łagów.
III liga: Orlęta Spomlek kontra ŁKS Łagów w Radzyniu Podlaskim
Piłkarze Orląt nie zdołali wywalczyć punktów na swoim boisku

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – ŁKS Łagów 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Szymon Kamiński 18 samobójcza.

Orlęta: Kołotyło – Czaljadka, Duchnowski, Kamiński, Szymala, Koszel (60 Rycaj), Korolczuk (60 Sowisz), Skrzyński (72 Kuźma), Kobiałka, Ozimek (80 Mnatsakanyan), Maj.

Łagów: Lipiec – Tonia, Szymocha, Orlik (64 Chełmecki), Milinyszyn, Seweryn, Lepiarz (76 Rogoziński), Rogala, Mianowany (76 Waniek), Imiela, Mydlarz.

Żółte kartki: Czaljadka (Orlęta), Orlik, Mydlarz (Łagów). Sędziował: Norbert Chrząstek z Radomia.

Zespołowi z Radzynia Podlaskiego przyszło zmierzyć się na swoim boisku z inną czołową ekipą trzeciej ligi. Podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego musieli uznać wyższość rywali, a o wyniku zadecydowała bramka samobójcza.

W 17 minucie zawodnik Orląt, Szymon Kamiński, próbował wybić piłkę w swoim polu karnym i pechowo skierował ją ostatecznie do własnej siatki. Było szybko 0:1 i nasz zespół musiał odrabiać straty. Nie było jednak łatwo, bo przyjezdni mądrze się bronili i ciężko było o dogodne sytuacje. Bramkarza ŁKS próbowali zaskoczyć między innymi Mateusz Ozimek czy Arkadiusz Maj, a w końcówce przewrotką popisał się Kamiński, ale nie udało się doprowadzić przynajmniej do wyrównania. 

Rywale też mieli swoje okazje, w tym Kamil Orlik, który wychodził sam przed Kacpra Kołotyłę, ale uprzedził go nasz bramkarz. Ostatecznie trzy punkty zgarnął ŁKS - zespół z Łagowa po raz pierwszy w historii wygrał w Radzyniu Podlaskim. – Pechowo stracona bramka zadecydowała o wyniku spotkania – ocenia mecz cytowany na klubowym Facebooku trener Orląt, Mikołaj Raczyński. – Mieliśmy swoje okazje, ale rywale skutecznie się bronili. Mimo porażki dobrze operowaliśmy piłką, brakowało tej kropki nad „i”. Szkoda, że nie udało się skruszyć łagowskiego muru, bo uważam, że zasłużyliśmy na minimum jeden punkt. Zrobimy wszystko, żeby przywieźć teraz z Ostrowca Świętokrzyskiego komplet oczek.    

W następnej kolejce zespół z Radzynia Podlaskiego zagra na wyjeździe z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 8 października o godzinie 15. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama