Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 03:30
Reklama
Reklama
Reklama

III liga: Orlęta Spomlek kontra ŁKS Łagów w Radzyniu Podlaskim

W 10. kolejce spotkań grupy 4 trzeciej ligi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski zmierzyli się na swoim boisku z rywalami z ŁKS Łagów.
III liga: Orlęta Spomlek kontra ŁKS Łagów w Radzyniu Podlaskim
Piłkarze Orląt nie zdołali wywalczyć punktów na swoim boisku

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – ŁKS Łagów 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Szymon Kamiński 18 samobójcza.

Orlęta: Kołotyło – Czaljadka, Duchnowski, Kamiński, Szymala, Koszel (60 Rycaj), Korolczuk (60 Sowisz), Skrzyński (72 Kuźma), Kobiałka, Ozimek (80 Mnatsakanyan), Maj.

Łagów: Lipiec – Tonia, Szymocha, Orlik (64 Chełmecki), Milinyszyn, Seweryn, Lepiarz (76 Rogoziński), Rogala, Mianowany (76 Waniek), Imiela, Mydlarz.

Żółte kartki: Czaljadka (Orlęta), Orlik, Mydlarz (Łagów). Sędziował: Norbert Chrząstek z Radomia.

Zespołowi z Radzynia Podlaskiego przyszło zmierzyć się na swoim boisku z inną czołową ekipą trzeciej ligi. Podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego musieli uznać wyższość rywali, a o wyniku zadecydowała bramka samobójcza.

W 17 minucie zawodnik Orląt, Szymon Kamiński, próbował wybić piłkę w swoim polu karnym i pechowo skierował ją ostatecznie do własnej siatki. Było szybko 0:1 i nasz zespół musiał odrabiać straty. Nie było jednak łatwo, bo przyjezdni mądrze się bronili i ciężko było o dogodne sytuacje. Bramkarza ŁKS próbowali zaskoczyć między innymi Mateusz Ozimek czy Arkadiusz Maj, a w końcówce przewrotką popisał się Kamiński, ale nie udało się doprowadzić przynajmniej do wyrównania. 

Rywale też mieli swoje okazje, w tym Kamil Orlik, który wychodził sam przed Kacpra Kołotyłę, ale uprzedził go nasz bramkarz. Ostatecznie trzy punkty zgarnął ŁKS - zespół z Łagowa po raz pierwszy w historii wygrał w Radzyniu Podlaskim. – Pechowo stracona bramka zadecydowała o wyniku spotkania – ocenia mecz cytowany na klubowym Facebooku trener Orląt, Mikołaj Raczyński. – Mieliśmy swoje okazje, ale rywale skutecznie się bronili. Mimo porażki dobrze operowaliśmy piłką, brakowało tej kropki nad „i”. Szkoda, że nie udało się skruszyć łagowskiego muru, bo uważam, że zasłużyliśmy na minimum jeden punkt. Zrobimy wszystko, żeby przywieźć teraz z Ostrowca Świętokrzyskiego komplet oczek.    

W następnej kolejce zespół z Radzynia Podlaskiego zagra na wyjeździe z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 8 października o godzinie 15. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama