Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:49
Reklama
Reklama
Reklama

Gałęzie z lasów są teraz w cenie. Bo to najtańszy opał na zimę

Coraz więcej osób chce samodzielnie zbierać gałęzie, czyli najtańszy opał. Tylko do końca sierpnia Lasy Państwowe sprzedały ponad pół miliona metrów sześciennych tzw. gałęziówki.
Gałęzie z lasów są teraz w cenie. Bo to najtańszy opał na zimę
Coraz więcej osób chce samodzielnie zbierać gałęzie, czyli najtańszy opał. Tylko do końca sierpnia Lasy Państwowe sprzedały ponad pół miliona metrów sześciennych tzw. gałęziówki

Autor: lasy.gov.pl

„Leżące w lesie drewno nie może zostać zabrane bez zgody i wiedzy leśniczego. Podobnie nie można samodzielnie pozyskiwać chrustu, wycinać gałązek, zbierać mchu czy nawet porostów. Las i każdy jego element jest dobrem społecznym, ale stanowi majątek skarbu państwa, którym zarządzają w imieniu społeczeństwa leśnicy” – cytuje komunikat Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych Interia. 

Te zasady dotyczące zbierania drewna małowymiarowego, tzw. gałęziówki, czyli gałęzi, których średnica nie przekracza 7 cm, Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych wprowadziła w czerwcu. Pozwolenie wydaje leśniczy. On też wskazuje miejsce, w który można zbierać gałęzie, a potem je wycenia.

CZYTAJ TEŻ: „Biegiem przez Platerów” już w niedzielę 9 października

Metr sześcienny kosztuje przeciętnie 31 zł netto

Z tego pozwolenia od początku korzystało dużo więcej osób niż w poprzednich latach. Powodem jest przede wszystkim to, co dzieje się na rynku węgla, którego zwyczajnie nie ma. W tej sytuacji drewno to najlepszy sposób na ogrzewanie mieszkania zimą.

W sumie do końca sierpnia Lasy Państwowe sprzedały 545 tys. metrów sześciennych gałęzi opałowych, o 46 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Bo… – To obecnie najtańszy surowiec opałowy w Polsce. Jeden metr sześc. kosztuje przeciętnie 31 zł netto – podkreśla w rozmowie z Interią Michał Gzowski, rzecznik DGLP.

W porównaniu do 2021 roku cena drewna opałowego wzrosła o ponad 100 proc. Na przykład na Mazowszu – jak podaje Interia – pod koniec lata można było kupić metr sześcienny grabu, brzozy i dębu za 350 złotych. Na początku września cena wzrosła do 500 zł, teraz składy żądają 600 zł, a nawet więcej za metr sześc.

– To nie nasza wina, że podnieśliśmy ceny. Jest drożej u dostawcy. Wcześniej zrobiliśmy zapas, ale już sprzedaliśmy. Teraz, przy nowych cenach nie ma możliwości utrzymać tych z września – powiedziała Interii właścicielka składu drewna. 

CZYTAJ TAKŻE: Mural na ścianie szkoły przypomina o naszej tożsamości

Straż Leśna tropi złodziei drewna

Równocześnie rośnie liczba kradzieży drewna. Jak wyjaśnia Biuro Prasowe DGLP, jesień i pierwsze chłodne dni to zawsze czas większej aktywności złodziei. Kradną i pojedyncze drzewa, i drewno z przygotowanych i oczekujących na wywóz stosów.

– W tym roku zauważamy lokalne nasilenie tego zjawiska – powiedział Interii rzecznik LP.

Dlatego Straż Leśna patroluje miejsca szczególnie narażone na te działania.

Za kradzież drewna przewidziane są kary. Wysokość kary zależy od ilości i jakości wywożonego drewna. Jeśli złodzieje wywożą gałęziówkę i zostaną na tym przyłapani przez strażników, to zapłacą mandat w wysokości 500 zł.

Jeśli jednak złodziej ukradnie drewno ułożone w stosach, wówczas sprawa może mieć swój finał w sądzie. Będzie mu groziło nawet do 5 lat więzienia.

Straż Leśna przypomina, że zwykłe w miejscach, gdzie składowane jest drewno, są zainstalowane fotopułapki, które często skutecznie utrudniają „pracę” złodziejom.

Przeczytaj też: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Raczej nie poinformował, ale bardziej ciekawi mnie, że twój komentarz został opublikowany, a mój z podobną informacją (choć bardziej oględny) nie. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:20 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Polanski Treść komentarza: Można mieć różne spojrzenia, ale w twoim "Młodzy kibic" brakuje logiki. Byc może dlatego, żeś młody. Chcesz wyrzucać doświadczonych (ponoć się nie nadają) i odmładzać skład. Zauważ, że w Lubaczowie brakowało: Orzechowskiego, Malugi, Kopytova, Andrzejuka, Bondara a Kosieradzki grał z urazem co było widać... dostali szanse młodzi Sacharuk, Jaruzalski, Czeczelewski, Grochowski skutek 0:2 i czarna rozpacz. Młodzi niech się nie przejmują pracują dalej i czekaj na swoje. Każdy z was jeszcze pogra w piłkę jak trzeba. Gdy graliśmy pełnym składem to wygraliśmy w Połańcu, powalczyliśmy w Chełmie i Ostrowcu i byliśmy bodajże na piątym czy siódmym miejscu w lidze. Takie są fakty i póki ci doświadczeni nie wrócą do gry raczej będzie słabo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Piotr Zając Treść komentarza: Termin ofert do 3 listopada przy formule zaprojektuj i wybuduj jest dość wąski, bo trzeba od razu wycenić projekt, uzgodnienia i roboty, a odbiór wypada w połowie grudnia. Z doświadczenia przy takich postępowaniach najwięcej zależy od tego, jak wcześnie ustali się z projektantem zakres wyposażenia i instalacji, bo tam najczęściej rozjeżdża się kosztorys. Podobne zamówienia na roboty budowlane widać w Mimirze https://mimira.eu/przetargi/branze/roboty-budowlane i dobrze, że magazyn dla ochrony ludności faktycznie rusza. Ciekawi mnie, czy zamawiający odpowiedział już na pytania do SWZ. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:11 Źródło komentarza: Biło tu serce przygranicznego handlu. Teraz stanie magazyn rezerw materiałowych Autor komentarza: ???? Treść komentarza: Co to sie dzieje ? Tak źle to nie bylo chyba od 50 lat . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 19:11 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Jak ktoś z okręgowki się zgłosi Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama