Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 03:29
Reklama
Reklama
Reklama

Orlęta Spomlek kontra KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim

Trzecioligowi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski walczyli na wyjeździe z rywalami z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Górą byli gospodarze, prowadzeni przez byłego szkoleniowca radzyńskiej drużyny, Rafała Wójcika.
Orlęta Spomlek kontra KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim
Arkadiusz Maj zdobył bramkę dla Orląt w meczu z KSZO

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Konstantin Czernij 21, 1:1 Arkadiusz Maj 57, 2:1 Czernij 79. 

Orlęta: Kołotyło – Szymala, Duchnowski, Kamiński, Czaljadka (86 Zając), Koszel (81 Kuźma), Skrzyński (46 Ozimek), Sowisz (63 Korolczuk), Kobiałka, Rycaj (86 Mnatsakanyan), Maj.

KSZO: Burek – Sylwestrzak, Camargo, Czernij, Bełczowski (59 Zdyb), Brągiel (59 Burzyński), Cukrowski, Majdanewycz (84 Lipka), Tymoszenko (84 Mężyk), Nawrot, Dziubiński.

Żółte kartki: Sylwestrzak, Tymoszenko, Nawrot (KSZO), Korolczuk, Duchnowski (Orlęta). Sędziował: Mateusz Czerwień z Krakowa.

Na początku spotkania strzałami głową próbował pokonać bramkarza KSZO Arkadiusz Maj, w odpowiedzi Oleksij Majdanewycz fatalnie przestrzelił z bliska nad poprzeczką. W 21 minucie gospodarze objęli prowadzenie po prostym błędzie Orląt w wyprowadzaniu piłki z własnego pola karnego - miejscowi przejęli futbolówkę i z pola karnego trafił Konstantin Czernij. Jeszcze po raz kolejny próbował głową zaskoczyć Jakuba Burka Maj, ale do przerwy nasz zespół nie zdołał zdobyć bramki.

Po zmianie stron dopingowani przez obecnych w Ostrowcu Świętokrzyskim swoich kibiców radzynianie doprowadzili do wyrównania: po rzucie rożnym uderzył z 16 metrów Przemysław Koszel, piłkę odbił Burek, ale przy dobitce Maja był już bezradny. Szkoda, że w 64 minucie wyniku nie podwyższył Mateusz Ozimek, który wyszedł przed bramkarza KSZO i z bliska uderzył tylko w słupek. Potem po podaniu od Karola Rycaja sam przed Burkiem znalazł się z kolei Maj, ale miał mało czasu i jego strzał zablokował golkiper zespołu z Ostrowca Świętokrzyskiego. Konkretniejsi byli za to gospodarze: w 79 minucie po dośrodkowaniu Adriana Dziubińskiego główkował w polu karnym Czernij i piłka po ręce Kacpra Kołotyły wylądowała w siatce. Po stracie drugiej bramki Orlęta miały jeszcze okazję na doprowadzenie do remisu: po podaniu wprowadzonego chwilę wcześniej na boisko Piotra Kuźmy przed Burka wyszedł Michał Kobiałka, ale górą był golkiper KSZO. Ostatecznie trzy punkty zgarnęli więc miejscowi, a zespół z Radzynia Podlaskiego miał czego żałować, bo wcale nie musiał schodzić z boiska pokonany. Była to pierwsza wyjazdowa porażka Orląt w obecnym sezonie. W naszej drużynie zabrakło jeszcze dochodzącego do zdrowia po kontuzji Sebastiana Kaczyńskiego, który ostatnio wziął ślub - serdecznie gratulujemy!

- Mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim był wyrównany, w drugiej połowie przy wyniku 1:1 nie wykorzystaliśmy trzech stuprocentowych sytuacji i to się musiało zemścić - mówił Mikołaj Raczyński, trener Orląt. - Musimy takie sytuacje wykorzystywać. Czapki z głów za dobrą reakcję bramkarza KSZO, był dobre skrócenie i wyjście. Potem dośrodkowanie, przegrana główka i tracimy gola na 2:1. Szkoda, bo nie zasłużyliśmy na porażkę, ale taka jest piłka.  

W następnej kolejce czekają nas regionalne derby w trzeciej lidze, Orlęta zagrają na swoim stadionie z Podlasiem Biała Podlaska 15 października o godzinie 15. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama