Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 03:35
Reklama
Reklama
Reklama

Trener Artur Renkowski: Boli nas rezultat meczu z Orlętami

Piłkarze Podlasia Biała Podlaska przegrali w trzecioligowych, regionalnych derbach w Radzyniu Podlaskim z Orlętami Spomlek 1:2 i na punkty muszą liczyć w kolejnym spotkaniu, u siebie ze Stalą Stalowa Wola. Jak ocenił derbowe starcie trener bialskiej drużyny, Artur Renkowski?
Trener Artur Renkowski: Boli nas rezultat meczu z Orlętami
Trener Artur Renkowski: - Końcowy rezultat meczu w Radzyniu Podlaskim nas boli i to bardzo

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

- Końcowy rezultat meczu w Radzyniu Podlaskim nas boli i to bardzo. Nie ma co ukrywać, Podlasie kontra Orlęta to nie są zwykłe spotkania – komentuje Artur Renkowski. - Liczyliśmy na dobry wynik, zawodzimy siebie, ale i osoby, które nas wspierają. Jesteśmy źli na siebie, nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie. Mimo, że graliśmy w dziesiątkę (od 34 minuty po czerwonej kartce dla Tomasza Andrzejuka – przyp. AK), to strzeliliśmy bramkę i prowadziliśmy 1:0. Nie możemy, mimo braku jednego zawodnika na boisku, przegrywać w takiej sytuacji meczu. Gdy graliśmy z KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim, to rywale w "niedowadze" potrafili jednak odrobić straty i z nami wygrać. Mamy swoje problemy, nie chcemy teraz działać na gorąco, ale w przyszłości na pewno trzeba wyciągnąć konsekwencje. Liczyliśmy na więcej na tym etapie rozgrywek, jeśli chodzi o zdobycz punktową, i na lepsze spotkanie derbowe. Graliśmy w osłabieniu, ale Radzyń i tak przez prawie 40 minut od czerwonej kartki nie zdołał strzelić gola. Nie jest łatwo na ciężkiej murawie budować akcje, choć Radzyń naprawdę dobrze grał, a mimo to miał problemy ze zdobyciem bramki. Zdobył ją w końcu po rzucie wolnym, po uderzeniu między zawodnikami stojącymi w murze, trochę było przy tym szczęścia, ale trzeba przyznać, że rywale wygrali zasłużenie. Przy czerwonej kartce dla Tomka Andrzejuka była walka w powietrzu, nasz zawodnik był trochę spóźniony, kartka była zasłużona. My zresztą nie chcemy usprawiedliwiać się decyzjami sędziów, w żadnym meczu tego nie chcemy. Szybko dostaliśmy w derbach dwie żółte kartki, ale to wynikało bardziej z działań zawodników niż z prowadzenia zawodów przez sędziego. Czy to był szczególny mecz dla mnie, jako byłego piłkarza Podlasia i Orląt? Miło było wrócić na chwilę do Radzynia, spędziłem tu fajny czas, ten mecz był dla mnie na pewno trochę bardziej szczególny niż inne. Szkoda, że nie wywalczyliśmy punktów, na tym etapie trzecioligowych rozgrywek liczyłem na 5-6 punktów więcej niż mamy obecnie (15 pkt.). Za dużo popełniamy błędów indywidualnych, brak jest czasem odpowiedzialności w niektórych sytuacjach i to się mści. Nasza sytuacja w tabeli nie jest zła, ale liczyliśmy na więcej. Chcemy, by końcówka rundy była w naszym wykonaniu jak najlepsza i żeby zakończyć tę rundę w dobrych humorach. Teraz zagramy u siebie ze Stalą Stalowa Wola, to drużyna, która ma ambicje większe niż trzecioligowe. W poprzednim sezonie mieli swoje problemy, teraz wyglądają lepiej i chcą włączyć się do walki o awans. Czeka nas ciężki mecz, ale ta liga w każdej kolejce pokazuje, że w meczach nie ma zdecydowanych faworytów i nie ma co z góry przesądzać o wynikach. Powalczymy ze Stalą i mam nadzieję, że w końcu zakończymy zwycięsko spotkanie na naszym stadionie. Chcemy tę złość w drużynie po derbach przekuć w pracę, ale i dobry wynik w sobotę. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama