Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 07:19
Reklama
Reklama
Reklama

Uczcili pamięć żołnierzy włoskich pochowanych w Białej Podlaskiej

Co roku w Zaduszki na cmentarzu włoskim w Białej Podlaskiej odprawiana jest msza święta, a następnie na miejsce pochówku włoskich żołnierzy idzie procesja z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Na cmentarzu pochowani są żołnierze, którzy byli przetrzymywani w obozie jenieckim znajdującym się w Zofii Lesie. Zmarli z głodu, tortur, wycieńczenia. Mieszkańcy Białej Podlaskiej ryzykując życie, dokarmiali Włochów, przerzucając przez ogrodzenie paczki z żywnością.
Uczcili pamięć żołnierzy włoskich pochowanych w Białej Podlaskiej
Co roku w Zaduszki na cmentarzu włoskim w Białej Podlaskiej odprawiana jest msza święta i idzie na miejsce pochówku włoskich żołnierzy procesja z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Autor: archiwum Diecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Akcja upamiętniania żołnierzy pochowanych na cmentarzu włoskim rozpoczęła się w 2012 r. 

– Z kolei 8 maja 2013 r. na cmentarzu odbyła się msza święta. Później została zorganizowana procesja. Od 2014 r. co roku odbywa się 2 listopada. Uroczystości rozpoczął ks. prof. Artur Katolo, bo on opiekował się z ramienia republiki włoskiej miejscami ofiar hitleryzmu i karabinierami. Jako kapelan karabinierów zabiegał, by na cmentarzu była odprawiana msza święta i odbywała się procesja – mówi ks. Jacek Owsianka proboszcz Diecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. 

Dodaje, że włoski duchowny był na każdej uroczystości z wyjątkiem tego roku. – W czasie pandemii miała miejsce na cmentarzu jedynie modlitwa, a teraz wznowiliśmy procesję z kościoła. W czasie procesji jest pięć stacji, ostatnia jest na cmentarzu. To procesja za zmarłych w Dzień Zaduszny – przekazuje ks. Jacek Owsianka.  

INTERWENCJA CZYTELNIKA: Coś tu jest chyba nie tak… [FILMY]

Jak informuje historyk dr Paweł Borek, na starannie urządzonym cmentarzu 3 września 1972 r., odsłonięto pomnik poświęcony włoskim żołnierzom, którzy zginęli w obozie jenieckim, zorganizowanym przez Niemców, jesienią 1943 r. 

– Od utworzenia do lata 1944 r. na terenie Zofii Lasu istniał niemiecki obóz dla jeńców włoskich – Stalag 366. Tutaj byli deportowani żołnierze włoscy z Albanii i Jugosławii, którzy po tym, jak rząd włoski przeszedł na stronę aliantów latem 1943 r. odmówili walki po stronie Niemców. Stąd Niemcy internowali Włochów, chcąc zmusić ich, aby nadal walczyli po stronie III Rzeszy – mówi dr Paweł Borek. Dodaje, że ci, którzy temu się sprzeciwili, byli traktowani jak jeńcy wojenni. Zauważa, że Włosi byli głodzeni, bici, torturowani. Przez trudne warunki wielu Włochów zmarło z głodu i na różne choroby. Obóz został zlikwidowany latem 1944 r., w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej. – Istniały jeszcze podobozy niemieckie w Małaszewiczach i Międzyrzecu Podlaskim. W tym ostatnim wycofujący się Niemcy rozstrzelali 60 ostatnich jeńców. Trzeba jednak pamiętać, że Włochy do lata 1943 r. były w koalicji hitlerowskiej i ci żołnierze, którzy się u nas znaleźli brali udział w inwazji na Grecję, Jugosławię i do 1943 r. Aktywnie walczyli i wspierali Niemców także na froncie wschodnim – mówi historyk. Dr Paweł Borek wskazuje, że mieszkańcy Białej Podlaskiej pomagali Włochom jak mogli, m.in. próbowali przerzucać przez ogrodzenie jedzenie, za co groziła śmierć. Wartownicy niemieccy strzelali bowiem do ludzi, którzy próbowali dokarmiać jeńców.

SPRAWDŹ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama