Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 05:30
Reklama
Reklama
Reklama

„Tani” węgiel? Pułapki w ustawie mogą uderzyć po kieszeni

Maksymalnie 2000 zł za tonę węgla – ta deklaracja rządu może okazać się mrzonką. To skutek haczyków w ustawie dającej możliwość sprzedaży opału przez samorządy.

Wraz ze zbliżającym się szczytem sezonu grzewczego rośnie zaniepokojenie wśród dużej części Polaków. Problemy z dostępnością węgla oraz jego wysokie ceny sprawiły, że wiele osób nadal nie ma czym ogrzewać domu zimą. Załagodzić kryzys mają dodatek węglowy i specjalna ustawa angażująca samorządy w proces dystrybucji opału. Niestety obietnice rządzących częściowo nie pokrywają się z rzeczywistością.

Kto zapłaci za transport?

CZYTAJ TAKŻE: Namierza źle parkujących kierowców. Został posądzony o pedofilię

„Zasady wskazują, że gminy, spółki gminne i związki gminne będą kupowały węgiel za maksymalnie 1500 zł. Mają go nabywać od dwóch spółek – PGE Paliwa i Węglokoksu. Następnie samorządy mają umożliwić zakup węgla mieszkańcom. Przepisy wskazują, że obywatele będą kupowali surowiec od gmin za nie więcej niż 2000 zł” – czytamy w INN Poland.

Gdy samorząd nie będzie chciał uczestniczyć w procesie, możliwe jest zlecenie zadania podmiotowi pośredniczącemu. Wówczas – zgodnie z deklaracją rządu – cena za tonę nie przekroczy 2200 zł.

Okazuje się jednak, że w ustawie węglowej są „pułapki”, które wygenerują kwotę wyższą niż wspomniane 2000. Tzw. cena maksymalna nie uwzględnia bowiem kosztów transportu, na co otwarcie wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. To poniekąd stoi w sprzeczności z zapewnieniami, że włączenie samorządów w proces dystrybucji pozwoli obywatelom zaoszczędzić na dojazdach do składów węgla w innych rejonach kraju. Kolejną wątpliwość budzi to, że nie wskazano maksymalnej kwoty, jaka może zostać pobrana za transport.

Pamiętajmy, że 2000 zł to w przypadku samorządu cena krańcowa, gdzieniegdzie może być taniej. Jednym z tego typu przykładów jest gmina Łęczna, która deklaruje sprzedaż węgla po 1800 zł. W Lubartowie zaś za tonę opału będzie trzeba zapłacić o 100 zł więcej.

Kto kupi węgiel po preferencyjnej cenie?

„Fakt” przypomniał, że do kupna węgla po preferencyjnej cenie będzie uprawniona osoba fizyczna z gospodarstwa domowego, której przysługuje dodatek węglowy. Surowiec można nabyć w dwóch transzach i w określonym limicie: 1500 kg (do 31 grudnia 2022 roku) i 1500 kg od 1 stycznia 2023 roku.

„Wniosek o preferencyjny zakup węgla od samorządów będzie zawierał oświadczenie, że ani wnioskodawca, ani członek gospodarstwa domowego nie kupił paliwa stałego na nadchodzący sezon grzewczy w cenie niższej niż 2000 zł za tonę w ilości, którą określa rozporządzenie ministra aktywów państwowych. W praktyce oznacza to, że po surowiec od gmin nie będą mogli zgłaszać się mieszkańcy, którzy wcześniej kupili tańszy węgiel, np. od Polskiej Grupy Górniczej (PGG)” – dodaje INN Poland.

Przeczytaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Raczej nie poinformował, ale bardziej ciekawi mnie, że twój komentarz został opublikowany, a mój z podobną informacją (choć bardziej oględny) nie. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:20 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Polanski Treść komentarza: Można mieć różne spojrzenia, ale w twoim "Młodzy kibic" brakuje logiki. Byc może dlatego, żeś młody. Chcesz wyrzucać doświadczonych (ponoć się nie nadają) i odmładzać skład. Zauważ, że w Lubaczowie brakowało: Orzechowskiego, Malugi, Kopytova, Andrzejuka, Bondara a Kosieradzki grał z urazem co było widać... dostali szanse młodzi Sacharuk, Jaruzalski, Czeczelewski, Grochowski skutek 0:2 i czarna rozpacz. Młodzi niech się nie przejmują pracują dalej i czekaj na swoje. Każdy z was jeszcze pogra w piłkę jak trzeba. Gdy graliśmy pełnym składem to wygraliśmy w Połańcu, powalczyliśmy w Chełmie i Ostrowcu i byliśmy bodajże na piątym czy siódmym miejscu w lidze. Takie są fakty i póki ci doświadczeni nie wrócą do gry raczej będzie słabo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Piotr Zając Treść komentarza: Termin ofert do 3 listopada przy formule zaprojektuj i wybuduj jest dość wąski, bo trzeba od razu wycenić projekt, uzgodnienia i roboty, a odbiór wypada w połowie grudnia. Z doświadczenia przy takich postępowaniach najwięcej zależy od tego, jak wcześnie ustali się z projektantem zakres wyposażenia i instalacji, bo tam najczęściej rozjeżdża się kosztorys. Podobne zamówienia na roboty budowlane widać w Mimirze https://mimira.eu/przetargi/branze/roboty-budowlane i dobrze, że magazyn dla ochrony ludności faktycznie rusza. Ciekawi mnie, czy zamawiający odpowiedział już na pytania do SWZ. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:11 Źródło komentarza: Biło tu serce przygranicznego handlu. Teraz stanie magazyn rezerw materiałowych Autor komentarza: ???? Treść komentarza: Co to sie dzieje ? Tak źle to nie bylo chyba od 50 lat . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 19:11 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Jak ktoś z okręgowki się zgłosi Data dodania komentarza: 25.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama