Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 10 września 2026 04:15
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama

Ukraińska rakieta była wystrzelona w kierunku rakiety rosyjskiej

Z prof. Agnieszką Legucką z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i wykładowcą Akademii Finansów i Biznesu Vistula o wybuchu rakiet w Przewodowie i o znaczeniu incydentu oraz sytuacji politycznej rozmawia Anna Chodyka.
Ukraińska rakieta była wystrzelona w kierunku rakiety rosyjskiej
Z prof. Agnieszką Legucką z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i wykładowcą Akademii Finansów i Biznesu Vistula o wybuchu rakiet w Przewodowie i o znaczeniu incydentu oraz sytuacji politycznej rozmawia Anna Chodyka

Autor: nadesłane

Jak należy patrzeć na incydent związany z wybuchem rakiet w Przewodowie?

Odnosząc się do incydentu związanego z wybuchem rakiet cały czas trzeba pokazywać sytuację, że jest to elementem działań Rosji. Musimy zdawać sobie sprawę, że Polska graniczy z państwem, które jest w stanie wojny z Rosją. W ostatnim czasie Ukraina podlega coraz bardziej zmasowanym atakom na całym terytorium ukraińskim. Ta sytuacja nam uświadomiła, że wojna dotyczy również Polski. Ten tragiczny wypadek, który miał miejsce nie jest bezpośrednią winą Ukrainy, ale jest to konsekwencja działań rosyjskich. Ukraińska rakieta była wystrzelona w kierunku rakiety rosyjskiej i ze względów technicznych nie uległa samozniszczeniu, a powinna. Czyli nie była celowo wystrzelona w kierunku polskim, ale nie zadziałał mechanizm samozniszczenia. Jednak, prowadzone są badania techniczne, więc ciężko o komentarz.

CZYTAJ TAKŻE: Co naprawdę wydarzyło się w Przewodowie? Czy w suszarnię uderzyła zabłąkana rakieta przeciwlotnicza?

O czym świadczy zaistniała sytuacja? 

Reakcja, jaką otrzymaliśmy pokazuje, że otrzymaliśmy duże wsparcie NATO. Został uruchomiony mechanizm w ramach sojuszu Północnoatlantyckiego. Wydaje mi się, że zadziałał, także w rozmowach z sojusznikami. Może się wydawać opieszały w sensie komunikacyjnym ze strony polskiego rządu, ale on wynikał z bardzo dużej koordynacji z państwami członkowskimi NATO i potrzeby odpowiedniej reakcji sojuszniczej, a nie tylko reakcji ze strony polskiego rządu. W przypadku ataku na Polskę, reakcja musiałby by być reakcją całego sojuszu Północnoatlantyckiego. Po zbadaniu sprawy okazało się, że to nie jest atak rosyjski, więc alarm został odwołany. Jednak, element konsultacji miał miejsce, sygnały wsparcia ze strony wszystkich sojuszników zostały wysłane. Jest to istotne dla powstrzymywania Rosji przed ewentualnym atakiem.

Tuż po informacji o wybuchu rakiet została podana wiadomość o możliwości skorzystania przez polski rząd z artykułu 4 NATO. Co to oznacza? 

Mogą z niego skorzystać członkowie NATO, którzy obawiają się, że zaistniała sytuacja wymaga konsultacji w ramach sojuszu Północnoatlantyckiego bo miało miejsce zdarzenie, które zagraża ich integralności terytorialnej. Ostatnio pod obrady podawana była sytuacja 24 lutego, czyli w czasie rozpoczęcia wojny uriańsko-rosyjskiej. Po zbadaniu okoliczności incydentu związanego z wybuchem rakiet, polskie władze uznały, że nie był on intencjonalnym atakiem ze strony Rosji, że trzeba obniżyć to zagrożenie i Polska nie musi sięgać po alarmistyczny artykuł 4 NATO. Ze względu na to by nie nadużywać tego artykułu bo on jest uruchamiany w sytuacjach nadzwyczajnych.

PRZECZYTAJ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czyt 18.11.2022 09:14
Tak dotyczy Polaków. Ta Pani prof, to była w wojsku? Broiniła Ojczyzny? Wojna dotyczy Polski i my to odczuwamy w zapatrzeniu, inlacji, Politycy wysłali 500sztuk ciężkiego uzbrojenia w czasie walk- zaopatrzenia to trudno pewnie zliczyć. Jeśli władzę w Kijowie uzyska Rosja (stało się tak w Gruzji) to kto to spłaci? Państwo z tektury- Sienkiewcz, ale nie Henryk.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sielczyk żenada ! Treść komentarza: Zaległy mecz p.p. Sielczyk ! Aleście mnie dzisiaj zaimponowaly ! Kilkanaście lat temu seniorzy GLKS Rokitno przestraszyli się juniorów Podlasia i było, 24 : 0, dla ...juniorów. Dzisiaj to samo Sielczyk, za wyjątkiem, szacun, Paweł Bartosiak. Mogli powalczyć, a speniali... To kto tam trenerem jest ? Data dodania komentarza: 9.09.2026, 19:34 Źródło komentarza: Zmiana na fotelu lidera Autor komentarza: Chwała Bohaterom ! Treść komentarza: Piękna inicjatywa ! Już po wojnie w Lublinie mieszkał ostatni dowódca 303 Witold Łokuciewski. Warta polecenia pozycja książkowa innego z Asów Przestworzy z Dywizjonu 303 Jana Zumbacha ,,Ostatnia walka,, . Powstaje też film o Polskim Czechu z Dywizjonu 303 Jozefie Frantisku. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 12:08 Źródło komentarza: 1500 kilometrów śladami dowódcy Dywizjonu 303 [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Ktoś tu coś kręci, odcinek od Kąpielowej do Włoskiej to wstyd dla miasta i cisza w tym temacie. A co na dzisiaj powie pani Tychmanowicz? Data dodania komentarza: 9.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Nowy plan na remont odcinka ul. Sidorskiej Autor komentarza: SPInka Treść komentarza: Te "leśne dziadki" jak ich nazywasz co tydzień zmagają się na turniejach, grają w lidze, jeżdżą po całej Polsce na różne zawody, nawet biorą udział w Mistrzostwach Świata. Wy bidoki piszecie te zgryźliwe kocopoły bo na nic innego was nie stać, no może jeszcze moglibyście zostać "leśnymi ssakami" :) Data dodania komentarza: 9.09.2026, 08:42 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: AM07 Treść komentarza: wreszccie ktos zauwazył, ze w Białej jest lekkoatletyka Data dodania komentarza: 9.09.2026, 07:50 Źródło komentarza: Sukcesy młodych bialskich lekkoatletów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama