Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 03:31
Reklama
Reklama
Reklama

III liga: Orlęta lepsze na wyjeździe od wicelidera z Krakowa!

Wielkie brawa dla trzecioligowych piłkarzy Orląt Spomlek Radzyń Podlaski! Na zakończenie rundy jesiennej podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego zmierzyli się na wyjeździe z zajmującymi do tej pory pozycję wiceliderów tabeli rywalami z Cracovii II i wywalczyli bezcenne trzy punkty!
III liga: Orlęta lepsze na wyjeździe od wicelidera z Krakowa!
Paweł Czaljadka (z prawej) zdobył jednego z goli dla Orląt w meczu z Cracovią II

Autor: Fot. Lublinianka

Cracovia II – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Radosław Kanach 4 z karnego, 1:1 Paweł Czaljadka 43, 1:2 Arkadiusz Maj 64.

Orlęta: Kołotyło - Czaljadka, Duchnowski, Kamiński, Rycaj, Ozimek (87 Szczygieł), Sowisz (58 Mnatsakanyan), Kobiałka, Madembo (78 Skrzyński), Kaczyński, Maj (87 Zając). 

Cracovia II: Wilk - Bociek (85 Mrozik), Bracik, Zaucha, Nowicki (69 Ogorzały), Kanach, Jodłowski, Wiśniewski, Gut (46 Kapek), Ożóg (69 Mróz), Strózik.

Żółte kartki: Nowicki, Struzik, Bociek, Ożóg (Cracovia II), Kamiński, Czaljadka (Orlęta). Sędziował: Aleksander Kozieł z Kielc.

Spotkanie Orląt z rezerwami ekstraklasowej Cracovii zgodnie z planem miało zostać rozegrane w Radzyniu Podlaskim. Ale drużyny zmierzyły się na boisku Cracovia Training Center w Rącznej, zmiana gospodarza nastąpiła za zgodą krakowskiego klubu ze względu na planowaną wymianą krzesełek na radzyńskim, miejskim stadionie. 

Mecz zaczął się dla naszego zespołu fatalnie, bo w 4 minucie sędzia dopatrzył się faulu Sebastiana Sowisza w polu karnym na Robercie Ożogu, a jedenastkę pewnie zamienił na bramkę Radosław Kanach. W odpowiedzi po bardzo dobrym podaniu Tafary Madembo sam przed bramkarza gospodarzy wyszedł Sebastian Kaczyński i posłał piłkę do siatki, ale arbiter odgwizdał spalonego. Potem po walce z obrońcą w polu karnym padł Kaczyński, ale sędzia nie zareagował, mimo protestów naszego napastnika. Radzynianie w końcu dopięli swego pod koniec pierwszej połowy. Po podaniu od Mateusza Ozimka fantastycznie lewą nogą huknął pod poprzeczkę Paweł Czaljadka i było 1:1.

Po zmianie stron szybko mógł podwyższyć wynik Madembo, ale został sfaulowany przed polem karnym. Z rzutu wolnego ładnie przymierzył Michał Kobiałka, jednak bramkarz Cracovii II nie dał się zaskoczyć. W kolejnych minutach dobrą okazję miał jeszcze Vahe Mnatsakanyan, który uderzył jednak z pola karnego nad poprzeczką. Za to bezbłędny był już wracający do gry po kontuzji Arkadiusz Maj w 64 minucie. Po kontrze gości i akcji prawą stroną Ozimka piłkę przejął wprawdzie jeden z obrońców Cracovii II, ale podawał do swojego bramkarza tak fatalnie, że do futbolówki dopadł w polu karnym wspomniany Maj i nie zmarnował takiego prezentu. Nasz napastnik mógł, a nawet powinien, zdobyć kolejną bramkę w 72 minucie, gdy po podaniu od Ozimka wyszedł sam przed golkipera gospodarzy, ale uderzył z pola karnego obok słupka. To się mogło zemścić w 81 minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzył mocno z woleja Kamil Ogorzały, na szczęście Kacper Kołotyło, który dostał tym razem szansę na występ w bramce radzyńskiej drużyny, popisał się świetną interwencją. W doliczonym czasie gry po podaniu z rzutu wolnego obok bramki uderzył jeszcze z pola karnego Kaczyński i za chwilę sędzia odgwizdał koniec spotkania. Radzynianie świetnie zakończyli rundę jesienną i są na półmetku rozgrywek na wysokim, szóstym miejscu w tabeli z 32 punktami na koncie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama