Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 23:15
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Sebastian Szymański nie zostanie w Feyenoordzie Rotterdam?

Wychowanek Akademii Piłkarskiej TOP 54 Biała Podlaska i reprezentant Polski, Sebastian Szymański, świetnie spisuje się w barwach Feyenoordu Rotterdam, do którego został wypożyczony w lipcu tego roku z Dynama Moskwa. Dyrektor holenderskiego klubu przyznał jednak ostatnio, że nie ma pewności, że nasz 23-letni piłkarz zostanie w rotterdamskim zespole.
Sebastian Szymański nie zostanie w Feyenoordzie Rotterdam?
Czy Sebastian Szymański zostanie na dłużej w Feyenoordzie czy jednak zmieni klub?

Autor: Fot. screen

Szymański, który z reprezentacją Polski walczył niedawno w mistrzostwach świata w Katarze, zbierał świetne recenzje za swoją grę w Feyenoordzie, przewodzącemu tabeli holenderskiej Eredivisie i walczącemu w Lidze Europy. Nasz pomocnik zdobył już dla swojej obecnej drużyny 7 goli i zanotował 4 asysty. 

Wychowanek AP TOP 54 do Feyenoordu został wypożyczony za dwa miliony euro z Dynama Moskwa, z którym ma podpisaną umowę do 2026 roku. Klub z Rotterdamu może wykupić Szymańskiego z Dynama, cena to 10 milionów euro. Jak do tej pory transferowy rekord Feyenoordu to 7,5 miliona euro, za Argentyńczyka Ezequiela Bullaude. Jak przyznał dyrektor klubu z Holandii, Dennis te Kloese, w rozmowie z dziennikiem „Algemeen Dagblad”, nie ma pewności, że nasz reprezentant Polski oraz inny czołowy zawodnik Feyenoordu, Orkun Kokcu, zostaną w drużynie. Na twitterowym koncie „Feyenoord Polska” można z kolei przeczytać, że „to niemal na pewno ostatnie miesiące Sebastiana Szymańskiego w Feyenoordzie. Słyszymy tu i tam, że klub nie chce i nie jest po prostu w stanie zapłacić tych około dziesięciu milionów euro. Feyenoord ma na głowie chociażby odkup akcji czy renowację stadionu”.

Czy to oznacza, że gdy w czerwcu 2023 roku skończy się wypożyczenie, nasz pomocnik wróci do Dynama? Przekonamy się o tym ostatecznie za kilka miesięcy, ale warto też przypomnieć, że reprezentantem Polski interesowało się kilka europejskich klubów, mówiło się m. in. o zainteresowaniu Club Brugge czy Atalanty Bergamo. Póki co wychowanek AP TOP 54 wrócił do treningów w Feyenoordzie, zdążył już też strzelić bramkę i zapisać na swoim koncie dwie asysty w sparingu z Go Ahead Eagles (7:4). Rozgrywki ligowe zespół z Rotterdamu wznowi 8 stycznia - zmierzy się na wyjeździe z FC Utrecht.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama