Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 21:38
Reklama
Reklama
Reklama

Piotr Zmorzyński wraca do Orląt Spomlek Radzyń Podlaski!

Piotr Zmorzyński wraca do trzecioligowych Orląt Spomlek Radzyń Podlaski! Piłkarz ostatnio występował w drugoligowym KKS Kalisz.
Piotr Zmorzyński wraca do Orląt Spomlek Radzyń Podlaski!
Piotr Zmorzyński (z piłką) ponownie zagra w Orlętach

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

28-letni pomocnik jest wychowankiem Orląt, w Radzyniu Podlaskim grał w zespołach młodzieżowych, a następnie od 2011 do 2017 roku w drużynie seniorów. W styczniu 2018 roku przeszedł do Wisły Puławy, potem był jeszcze zawodnikiem Stali Stalowa Wola, Hutnika Kraków, Arki Gdynia i KKS Kalisz. Teraz wraca do macierzystego klubu i powinien być wzmocnieniem naszej drużyny. 

„Popularny Bulwa to wychowanek Orląt, który po blisko 6 latach rozłąki wraca, by reprezentować radzyńskie barwy” – czytamy na klubowej stronie Orląt. - „Piotrek urodził się w Parczewie, ale to w Radzyniu stawiał pierwsze piłkarskie kroki, przechodząc przez wszystkie szczeble młodzieżowe, aż do drużyny seniorskiej. Do pierwszego zespołu został włączony wiosną 2011 roku i grał tam nieustannie aż do jesieni 2017 roku. Na poziomie III ligi w barwach Orląt wystąpił w 192 spotkaniach, zdobywając 24 bramki. Świetna forma Bulwy przykuwała oko działaczy większych zespołów, więc przyszedł czas na pierwszy transfer, czyli przenosiny do Wisły Puławy (II i III liga). Później reprezentował jeszcze kolejno: Stal Stalowa Wola (II i III liga), Hutnika Kraków (II liga), Arkę Gdynia (I liga) i ostatnio KKS 1925 Kalisz (II liga). Jesteśmy przekonani, że doświadczenie Piotrka zdobyte w wyższych ligach zaprocentuje w szatni i na boisku wśród piłkarzy Orląt. Witamy Piotrka bardzo serdecznie z powrotem w Orlętach i życzymy formy jak za dawnych lat. Powodzenia!”

Statystyki Piotra Zmorzyńskiego w ostatnich klubach:

Wisła Puławy: 62 mecze/3 gole

Stal Stalowa Wola: 32 mecze

Hutnik Kraków:38 meczów

Arka Gdynia: 5 meczów

KKS Kalisz: 8 meczów

Puchar Polski: 6 meczów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama