Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 19:12
Reklama
Reklama
Reklama

Sebastian Szymański: Wszyscy chcą pokoju na świecie

Wychowanek Akademii Piłkarskiej TOP 54 Biała Podlaska, Sebastian Szymański, wrócił po kontuzji do gry w swoim obecnym zespole, Feyenoordzie Rotterdam i miał ostatnio okazję wrócić także na chwilę na świetnie znany sobie stadion Legii Warszawa.
Sebastian Szymański: Wszyscy chcą pokoju na świecie
Sebastian Szymański pojawił się na konferencji przed meczem Feyenoordu z Szachtarem

Autor: Fot. screen

Zespół z Holandii, w którym występuje nasz powoływany do reprezentacji Polski 23-letni pomocnik, walczył ostatnio na wyjeździe w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europy z Szachtarem Donieck. Ze względu na toczącą się wojnę na Ukrainie Szachtar swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa w Warszawie. W spotkaniu na stadionie Legii padł remis 1:1 (bramki: Rakicki 79 – Bullaude 88), a Szymański wyszedł w podstawowym składzie Feyenoordu i grał do 73 minuty, gdy zmienił go Javairo Dilrosun. Z trybun obserwował go obecny na meczu Szachtara z Feyenoordem nowy selekcjoner reprezentacji Polski, Fernando Santos.  

Przed meczem z zespołem z Doniecka wychowanek AP TOP 54 Biała Podlaska pojawił się na konferencji prasowej. - Bardzo się cieszę, że ponownie jestem w Warszawie, że mogłem wrócić. W Legii dorastałem piłkarsko (do klubu ze stolicy trafił z AP TOP 54 Biała Podlaska w wieku 14 lat) – mówił nasz zawodnik. - Zawsze będę w kontakcie z zawodnikami Legii, choć tych, których znam, jest coraz mniej niż to było wcześniej. Kibicuję zawsze Legii i myślę, że wszyscy o tym wiedzą.

Sebastian jest jednym z czołowych graczy Feyenoordu, do którego został wypożyczony do końca obecnego sezonu z Dynama Moskwa. Zespół z Rotterdamu to lider tabeli holenderskiej ekstraklasy – Eredivisie. Na konferencji prasowej przed meczem z Szachtarem zjawili się też m. in. dziennikarze z Ukrainy. Jedna z ukraińskich dziennikarek zapytała Sebastiana o to, jak wojna na Ukrainie wpłynęła na jego życie i karierę. - Wszyscy chcą pokoju na świecie i ja też się do tych osób zaliczam. Dlatego taką decyzję (o opuszczeniu Dynama Moskwa i przejściu do Feyenoordu) musiałem podjąć. Nie wiem co jeszcze powiedzieć na ten temat, bo nie wiem czy jestem odpowiednią osobą, by takie tematy poruszać. Ale mogę powiedzieć, że bardzo cieszę się, że jestem teraz w Feyenoordzie i myślę, że to był dobry wybór.   

Piłkarz podkreślał też, że jest już w stu procentach gotowy do gry po wyleczeniu kontuzji. Przypomniał też, że z Legią wywalczył dwa razy mistrzostwo Polski oraz zdobył z nią Puchar Polski. Był też pytany o to co dalej z jego grą w Feyenoordzie. - Nie wszystko zależy ode mnie. Jestem szczęśliwy w Feyenoordzie – dodał.

Klub z Holandii może wykupić z Dynama naszego pomocnika, który w AP TOP 54 Biała Podlaska trenował pod okiem trenera Miłosza Storto, za 10 mln euro. To duża suma dla Feyenoordu, nie wiadomo więc, czy tak się stanie. Być może Szymański mógłby zostać ponownie wypożyczony z Dynama do holenderskiego klubu. Na razie nasz pomocnik walczy z Feyenoordem o mistrzostwo Holandii, trudno też wyobrazić sobie, by nie został powołany przez trenera Santosa do reprezentacji Polski na pierwszy mecz w eliminacjach mistrzostw Europy, 24 marca na wyjeździe z Czechami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama