Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 19:15
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

III liga: Piłkarze Orląt zmierzyli się z Unią w Tarnowie

W 19. kolejce spotkań trzeciej ligi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski walczyli na wyjeździe z rywalami z Unii Tarnów.
III liga: Piłkarze Orląt zmierzyli się z Unią w Tarnowie
Piłkarze Orląt walczyli z rywalami z Unii w Tarnowie w trudnych warunkach

Autor: Fot. Unia Tarnów

Unia Tarnów – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Artur Biały 75 z karnego.

Orlęta: Kołotyło – Duchnowski, Kamiński, Żukowski, Szymala, Rycaj (75 Madembo), Korolczuk, Kobiałka, Szczygieł (79 Kuźma), Zmorzyński (70 Skrzyński), Maj.

Unia: Zając – Adamski, Łazarz, Kron (60 Sojda), Kajpust, Węgrzyn, P. Orlik, K. Orlik (86 Wardzała), Biś,  Mida (86 Putin), Biały (76 Bajorek).

Czerwona kartka: Kołotyło (Orlęta, 90+3 min., za zagranie ręką poza polem karnym). Żółte kartki: Węgrzyn, Kron, Sojda (Unia), Korolczuk, Żukowski, Kamiński, Maj (Orlęta). Sędziował: Jakub Pych z Czarnej.

Orlęta nie mają szczęścia w tym sezonie do spotkań z Unią. W pierwszym meczu u siebie przegrali 2:3 na boisku mocno nasiąkniętym wodą po opadach deszczu. Teraz w Tarnowie przyszło im się z kolei zmierzyć z rywalami w śnieżnych warunkach, gdzie sędzia przerywał mecz i prosił o odśnieżanie linii. A do tego miejscowi nie mieli kolorowych piłek, które byłyby bardziej widoczne.

Do przerwy lepsze okazje do strzelenia bramki mieli gospodarze, ale na szczęście dla grających bez pauzującego za kartki Pawła Czaljadki Orląt jeszcze ich nie wykorzystali. Nasz zespół w całym spotkaniu nie miał za wielu szans na gole. M. in. strzelał z dystansu Patryk Szymala, z rzutu wolnego przestrzelił Michał Kobiałka. W ciężkich warunkach trudno było jednak konstruować akcje. O losach meczu przesądził rzut karny: po faulu Gabriela Żukowskiego na Dawidzie Sojdzie „jedenastkę” na bramkę zamienił Artur Biały. W samej końcówce z boiska wyleciał jeszcze bramkarz radzyńskiej drużyny, Kacper Kołotyło - jak uznał sędzia, za zagranie ręką poza polem karnym. W bramce Orląt musiał stanąć Żukowski, ale to wszystko nie miało już wpływu na wynik.    

- Nie mamy szczęścia do meczów z Unią – mówił po meczu Mikołaj Raczyński, trener Orląt. – Jesienią był mecz na wodzie, teraz mecz na śniegu. Tym razem zdecydował przypadek, ale uważam, że rzut karny dla gospodarzy był prawidłowy z mojej perspektywy. To było bezsensowne zachowanie, łapanie za koszulkę. Staraliśmy się budować akcje, ale nie było na to za bardzo szans, zmiana kierunku biegu i leżeliśmy na ziemi. Podczas meczu wiał silny wiatr i pierwszej połowie to my graliśmy z wiatrem, a w drugiej gospodarze. Zdecydował przypadek, w tej sytuacji, gdy poszedł karny, to sędzia odgwizdał spalonego, gdzie była ręka w polu karnym przeciwnika. Być może był jednak ten spalony. Szkoda tego meczu, Unia nam jakoś nie leży. Nie wiem czy mecz powinien się odbyć w takich warunkach, ale trzeba sobie radzić, taki mamy klimat. Może ta liga rusza za szybko... Dziękuje swoim zawodnikom, włożyli w ten mecz tyle ile mogli, dali całe serducho. Graliśmy aż z pięcioma młodzieżowcami, bo tak mamy zbudowaną kadrę. Myślę, że te błędy w obronie są popełniane właśnie poprzez brak doświadczenia, ogrania na tym poziomie seniorskim, zwłaszcza trzecioligowym. Musimy po prostu ciężko pracować.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama