Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 18:33
Reklama
Reklama
Reklama

III liga: Orlęta walczyły u siebie z rywalami z Chełmianki

Trzecioligowi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski doznali drugiej porażki z rzędu, ponownie po rzucie karnym dla rywali. Tym razem podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego ulegli na swoim stadionie przyjezdnym z Chełmianki Chełm.
III liga: Orlęta walczyły u siebie z rywalami z Chełmianki
Michał Kobiałka i jego koledzy z Orląt nie zdołali tym razem wywalczyć punktów na swoim stadionie

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – Chełmianka Chełm 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Paweł Myśliwiecki 71 z karnego.

Orlęta: Maksymowicz – Szymala, Błasik, Duchnowski, Czaljadka, Zmorzyński (76 Kuźma), Korolczuk (76 Skrzyński), Szczygieł (85 Żukowski), Kobiałka, Rycaj (52 Madembo), Maj.

Chełmianka: Ciołek – Szczodry (59 Mroczek), Piekarski, Futa, Kulynych, Szwed (59 Bednara), Marchuk (85 Zbiciak), Czułowski (64 Perdun), Knap, Stępień, Nowak (64 Myśliwiecki).

Czerwona kartka: Futa (Chełmianka, 82 min., za drugą żółtą). Żółte kartki: Kuźma (Orlęta), Futa, Bednara, Knap, Ciołek, Kulynych (Chełmianka). Sędziował: Adam Jamka z Kielc.

Zespół z Radzynia Podlaskiego zwykle dobrze radził sobie z Chełmianką, ale tym razem było niestety inaczej. Ekipę z Chełma prowadzi trener Artur Bożyk, były szkoleniowiec Orląt, a bramkę dla przyjezdnych zdobył Paweł Myśliwiecki, czyli były napastnik radzyńskiej drużyny.  

Wśród gospodarzy zabrakło pauzujących za kartki Szymona Kamińskiego i Kacpra Kołotyło, nadal kontuzję leczy Przemysław Koszel. W meczu na stadionie w Radzyniu Podlaskim z obu stron nie było zbyt wiele okazji do zdobycia bramek. Strzelał Paweł Czaljadka, który wrócił do gry po pauzie za kartki, szansę na gola miał Patryk Szymala, ale jego uderzenie wybronił Sebastian Ciołek. Potem Szymala próbował jeszcze zaskoczyć golkipera Chełmianki z rzutu wolnego. Krótko po rozpoczęciu drugiej połowy z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Karol Rycaj, który rozgrywał swój dwusetny mecz w barwach radzyńskiego klubu. Niestety w 71 minucie naszym przytrafił się błąd i po niepotrzebnym faulu w polu karnym na Jakubie Knapie „jedenastkę” na bramkę zamienił Paweł Myśliwiecki (w poprzedniej kolejce podopieczni trenera Raczyńskiego przegrali 0:1 z Unią w Tarnowie także po rzucie karnym). W 82 minucie po drugiej i w konsekwencji czerwonej kartce z boiska wyleciał gracz chełmskiej drużyny, Karol Futa, ale przyjezdni nie dali już sobie wydrzeć wygranej.

W następnej kolejce Orlęta zagrają w Krakowie z liderem tabeli, Wieczystą, w sobotę 25 marca o godzinie 12.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama