Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 17:38
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

III liga: Piłkarze Podlasia zmierzyli się z rywalami z Avii [GALERIA]

Piłkarze Podlasia Biała Podlaska w 22. kolejce spotkań trzeciej ligi zmierzyli się na swoim stadionie z rywalami z Avii Świdnik, ekipą z czołówki tabeli.
III liga: Piłkarze Podlasia zmierzyli się z rywalami z Avii [GALERIA]
Piłkarze Podlasia zmierzyli się na swoim stadionie z rywalami z Avii

Autor: Fot. Klaudia Matejek

Podlasie Biała Podlaska – Avia Świdnik 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Damian Lepiarz 23, 1:1 Paweł Uliczny 85 z karnego.

Podlasie: Misztal – Arak, Kozłowski, Kot, Salak, Pigiel, Kurowski (90 Szatała), Podstolak, Kosieradzki (59 Balicki), Niewiarowski (90 Nojszewski), Lepiarz.

Avia: Rosiak – Mykytyn, Miedzierski, Kursa, Drozd (46 Poleszak), Mydlarz, Kalinowski, Popiołek (46 Uliczny), Rak (63 Kunca), Maluga (63 Wdowiak), Kompanicki (46 Zając).

Żółte kartki: Kot (Podlasie), Mydlarz, Kursa (Avia). Sędziował: Kamil Szczołko z Lublina. 

Zespół z Białej Podlaskiej był bliski tego, by odnieść trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu. Trzy punkty uciekły w ostatnim momencie, tak jak to bywało w poprzedniej rundzie, ale tym razem po kontrowersyjnym rzucie karnym. 

W 23 minucie na bialskim stadionie zapanowała wielka radość. Po akcji Wiktora Niewiarowskiego i dograniu Krzysztofa Salaka przed bramkarzem Avii, Dawidem Rosiakiem (byłym golkiperem Orląt Spomlek Radzyń Podlaski) znalazł się Damian Lepiarz i wykorzystał taką okazję, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Choć Rosiak na chwilę zdołał zastopować piłkę. Napastnik Podlasia imponuje skutecznością, we wcześniejszym wyjazdowym spotkaniu z Koroną II Kielce, wygranym 2:1, zdobył obie bramki dla naszej drużyny. Szkoda, że wyniku w starciu z Avią nie podwyższył Niewiarowski, którego zdołał powstrzymać Rosiak. 

Po drugiej stronie boiska bramkarz Podlasia, Rafał Misztal, wyszedł z kolei obronną ręką z opresji, gdy strzelali groźnie Mateusz Kompanicki i Tomasz Midzierski. Do remisu doprowadził z rzutu karnego wprowadzony na boisko w drugiej połowie Paweł Uliczny. Sędzia z Lublina dopatrzył się faulu Salaka na byłym zawodniku Podlasia, Rafale Kursie, który teatralnie padł na murawę zahaczając o nogi naszego obrońcy. Decyzja była bardzo kontrowersyjna, a wielu kibiców bialskiej drużyny nie ma wątpliwości, że „jedenastka” była „z kapelusza”.

Artur Renkowski, trener Podlasia: - Zdawaliśmy sobie sprawę z jakości indywidualnej zawodników Avii, a dodając do tego tworzenie przewagi liczebnej w bocznych sektorach boiska przez gości, głównie operowaliśmy w obronie niskiej, w której wyglądaliśmy bardzo solidnie. Przeciwnik angażował wielu zawodników do budowania akcji i z tego też powodu nie mieliśmy problemów, aby trzymać przeciwnika 30-40 metrów od naszej bramki, nie dopuszczając do sytuacji bramkowych. Czekaliśmy na swoje sytuacje, które przyszły i jedną z nich wykorzystaliśmy. Dużą rolę odegrali zawodnicy rezerwowi drużyny przeciwnej, którzy weszli i podwyższyli tempo operowania piłką, co nas kosztowało trochę sił, jednak do 80 minuty nie dopuszczaliśmy przeciwnika pod nasze pole karne. Boli, że tracimy bramkę po sytuacji, która kompletnie nie zagrażała naszej bramce i nie powinna się ona wydarzyć. Avia miała jeszcze sytuację po rzucie rożnym, dlatego ostatecznie szanujemy remis, chociaż liczyliśmy na zwycięstwo i spróbujemy nadrobić te punkty za tydzień w Połańcu.

W składzie Podlasia nadal brakowało z powodu urazów Macieja Wojczuka i Tomasza Andrzejuka. W Avii nie było 41-letniego Wojciecha Białka, który zmaga się z urazem pleców.

W następnej kolejce bialska drużyna zagra na wyjeździe z Czarnymi Połaniec, 8 kwietnia o godzinie 12.

III liga, 22. kolejka: Podlasie Biała Podlaska - Avia Świdnik 1:1 (1:0), Lepiarz 23 - Uliczny 85 z karnego; Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski - Wisłoka Dębica 1:2 (1:2), Żukowski 10 - Łanucha 8, Radwanek 43 z karnego; Cracovia II - Unia Tarnów 3:0 (2:0), Budziński 30, Strózik 42 z karnego, Ogorzały 83; Lublinianka - Chełmianka Chełm 0:0, Stal Stalowa Wola - Wieczysta Kraków 1:1 (1:0), Pikuła 37 - Hebel 90; KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Czarni Połaniec 3:0 (2:0), Janaszek 2 z karnego, 16, Mężyk 58; ŁKS Łagów - Podhale Nowy Targ 0:3 walkower; Wisła Sandomierz - KS Wiązownica 0:1 (0:0), Mianowany 47; Sokół Sieniawa - Korona II Kielce 2:1 (0:0), Sowiński 67, Mac 87 - Shinonaga 54.

W następnej kolejce, 6-8 kwietnia: Czarni Połaniec - Podlasie Biała Podlaska, 8 kwietnia godzina 12, Korona II Kielce - Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski, 8 kwietnia godzina 15, Wisła Sandomierz - ŁKS Łagów, Cracovia II - Chełmianka Chełm, Podhale Nowy Targ - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Avia Świdnik - Sokół Sieniawa, Wisłoka Dębica - Stal Stalowa Wola, Wieczysta Kraków - Lublinianka, Unia Tarnów - KS Wiązownica.

Najlepsi strzelcy: 15 goli - Strózik (Cracovia II), 14 - Czernij (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski), 10 - Budziński (Cracovia II), Kowalski (Stal Stalowa Wola), Majewski (Wieczysta Kraków), 8 - Janaszek (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski), Kobiałka (Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski), 7 - Geniec (Sokół Sieniawa), Gębalski (Czarni Połaniec), Imiela (Stal Stalowa Wola), Kapek (Cracovia II), Konstantyn (Korona II Kielce), Maj (Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski), Palonek (Unia Tarnów), Pigiel (Podlasie Biała Podlaska), Zieliński (KS Wiązownica).

Tabela III ligi, grupa 4

1. Wieczysta Kraków   22    44    46-22

2. Stal Stalowa Wola    22    43    37-22

3. Cracovia II    22    42    55-25

4. Avia Świdnik   22    41    32-15

5. KSZO Ostrowiec Św.   22    35    36-23

6. Orlęta Radzyń Pdl.   22    35    32-30

7. Podlasie Biała Pdl.    22    30    29-28

8. Wisłoka Dębica    22    30    34-32

9. Sokół Sieniawa    22    30    36-45

10. Czarni Połaniec    22    28    27-37

11. Korona II Kielce   22    27    37-28

12. Chełmianka Chełm    22    27    32-30

13. Podhale Nowy Targ   22    26    27-32

14. Unia Tarnów    22    26    27-49

15. KS Wiązownica    22    20    26-44

16. Lublinianka   22    17    29-49

17. Wisła Sandomierz    22    15    22-53

18. ŁKS Łagów    22    37    27-27

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama