Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 16:59
Reklama
Reklama
Reklama

CLJ U-17: MKS Podlasie w strugach deszczu uległo krakowskiej Wiśle

Podopieczni Miłosza Storto nie zrobili w sobotę prezentu urodzinowego swojemu trenerowi. Młodzi zawodnicy MKS-u Podlasie po raz drugi ulegli Białej Gwieździe w tym sezonie. Przy Sidorskiej było 1:3.
  • Źródło: Słowo Podlasia
CLJ U-17: MKS Podlasie w strugach deszczu uległo krakowskiej Wiśle
Młodzi zawodnicy MKS-u Podlasie po raz drugi ulegli Białej Gwieździe w tym sezonie. Przy Sidorskiej było 1:3.

Autor: Klaudia Matejek

Źródło: Słowo Podlasia

W premierowej odsłonie okazje bramkowe miały obydwie ekipy. Pierwszy kwadrans był nawet ze wskazaniem na gospodarzy, którzy korzystali z atutu własnego boiska. Gracze Storto napierali na bramkę Wiślaków, ale poukładana ekipa gości nie pozwalała na dostęp do własnego pola karnego piłkarzom z Białej Podlaskiej. W 29. minucie okazję do zdobycia bramki wykorzystał Eryk Daczewski i ją wykorzystał posyłając futbolówkę w prawy róg bramki. W końcowym kwadransie pierwszej odsłony piłkarze Storto próbowali jeszcze wyrównać, a gola zdobyła Wisła za sprawą Filipa Kowalskiego i chciała zwiększyć swoją przewagę. Podrażnieni gospodarze zdołali jednak zdobyć bramkę do szatni na 1:2. Strzelcem gola był Zalewski.

W drugiej części rywalizacji już w 51 minucie trafieniem na 3:1 popisał się Aleksy Rokosz z zespołu krakowskiej Wisły. Piłka pechowo ześlizgnęła się po rękach bramkarza Podlasia, a zdobyty gol zapewnił komfortową przewagę zespołowi Patryka Jałochy . Trener gospodarzy motywował jeszcze swoich piłkarzy do walki o kontakt w sobotnim spotkaniu na TOP Arenie, ale optyczna przewaga zaczęła powoli wracać do Wisły, szczególnie w końcowych fragmentach rywalizacji.  W ostatnich minutach obraz gry się nie zmieniał. Agresywna pogoń piłkarzy Storto nie przynosiła pożądanego efektu. Wiślacy prezentowali w całym spotkaniu wyższą kulturę gry i zgarnęli trzy punkty przy Sidorskiej.

Młodzieżowcy MKS-u Podlasie Biała Podlaska utrudnili sobie sytuację w tabeli, będąc na pozycji spadkowej, ale trener Miłosz Storto uważa, że mimo trudności w tym sezonie spowodowanych brakiem rywalizacji na poszczególnych pozycjach, drużyna jest w stanie się podnieść w trakcie najbliższych siedmiu kolejek. - Na pewno graliśmy dobry mecz, ale Wisła jest klasowym zespołem i ma inne cele niż my. Wiślacy są wyżej w tabeli, ale zawiniły nasze błędy indywidualne. Żeby zdobyć gola, musimy sobie stworzyć około ośmiu sytuacji w trakcie spotkania. Musimy odpowiadać motoryką, charakterem i organizacją gry. Wierzę w to, że siedem meczów do końca sprawi, że utrzymamy tą ligę na przyszły sezon - kończy Storto.

 

W następnej kolejce AP MKS Podlasie zagra z Cracovią 22. kwietnia o 12:00.

MKS Podlasie - Wisła Kraków 1:3  (1:2)   

Bramki: Zalewski - Daczewski, Kowalski, Rokosz

MKS Podlasie: Aleksandrowicz, Mateusz Chazan, Przemysław Chazan, Sawczuk, Stalewski, Wołek, Adamski, Niedziela, Wnuk, Zalewski, Mróz. Ponadto grali: Gmur, Melchior, Patejuk, Stachowicz, Kurakin, Kaszkiel 

                                                                                                                                                                            

 

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama