Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 16:57
Reklama
Reklama
Reklama

Artur Renkowski: Jestem zadowolony z postępów moich piłkarzy

MKS Podlasie Biała Podlaska w najbliższej kolejce zgarnie trzy punkty walkowerem, z racji tego iż ŁKS Łagów nie bierze udziału w rundzie wiosennej 3. ligi, grupy 4. Przed drużyną Artura Renkowskiego są nie tylko rozgrywki ligowe, ale także okręgowy Puchar Polski.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Artur Renkowski: Jestem zadowolony z postępów moich piłkarzy
- Chciałbym, żeby wyniki MKS-u były jeszcze lepsze. Trudniejsze mecze na papierze mamy już za sobą, ale w tej lidze trzeba liczyć się z każdym zespołem.

Autor: Arkadiusz Kielar

Źródło: Słowo Podlasia

Przypomnijmy, że w nadchodzącej kolejce ligowej bialska drużyna odbierze trzy punkty walkowerem, ponieważ ŁKS Łagów wycofał się z obecnego sezonu rozgrywek, jeszcze przed startem rundy wiosennej. Jak będą wyglądały najbliższe dwa tygodnie w szatni MKS-u Podlasie Biała Podlaska, zawodnicy dostaną wolne czy planowany jest sparing?  Za chwilę także spotkanie pucharowe z Orlętami z Radzynia Podlaskiego.

Mamy półtorej tygodnia do finałowego meczu z Orlętami Radzyń Podlaski w okręgowym Pucharze Polski. Na pewno chwilę odpoczniemy i zawodnicy dostaną wolny weekend, a w sobotę otrzymają rozpiskę indywidualną. Nie schodzimy z intensywności jednostek treningowych, pracujemy codziennie. Uważam, że będzie to jeden z mocniejszych tygodni, jeżeli chodzi o nasze przygotowania do następnych spotkań. 

Czy w takim razie, żeby zachować rytm gier i podtrzymać intensywność, drużyna ma zaplanowany sparing z wybranym zespołem?

Nie, uznaliśmy, że lepiej nie ryzykować kontuzjami, ale w treningu będziemy doskonalić schematy gry, bo te są do poprawy.  W szczególności w ostatnim spotkaniu z Podhalem, w pierwszej połowie, było widać sporo mankamentów z naszej strony.

Jesteśmy po wtorkowym treningu, jakie instrukcje otrzymali od Pana zawodnicy? 

Dzisiaj moi zawodnicy dowiedzieli się, co chcemy wytrenować i wprowadzić przez czas około dwóch tygodni, bo taki mamy do dyspozycji. Musimy przeznaczyć ten czas na pracę i wypoczynek.

Czy dysponuje Pan w pełni swoją kadrą, co z zawodnikami, którzy leczą urazy?

Maciej Wojczuk prawdopodobnie nie zdąży wrócić do zdrowia w tej rundzie. Mamy nadzieję na jego występ, ale równocześnie chcemy, żeby wyleczył się do końca. Wiktor Niewiarowski ponownie doznał kontuzji mięśnia dwugłowego i musimy się zorientować w jego czasie powrotu do pełni dyspozycji zdrowotnej. Chcielibyśmy rzecz jasna, żeby wykurował się na nadchodzący, ważny pojedynek w ramach finału okręgowego pucharu Polski z Orlętami, ale nie jest to pewne. Kolejnym w tym zestawieniu jest Karol Ochnik, który ma problemy z kolanem i może "wypaść" na pewien czas. Karol Domański ma kontuzję wymagającą dłuższej rekonwalescencji, a Tomasz Andrzejuk powoli wraca do siebie i już z nami trenuje. Prognozujemy, że ten ostatni pokaże się na boisku w meczach o stawkę już za dwa lub trzy tygodnie. To będzie czas, w którym wróci do zespołu.

W wiosennych kolejkach ligowych zagrało kilku nowych zawodników, (Filip Arak, Wiktor Niewiarowski, Damian Lepiarz - styczeń 2023) jest Pan zadowolony z ich występów w biało-zielonych barwach?

Jestem zadowolony z udziału pozyskanych z nowym rokiem piłkarzy, którzy mają korzystny wpływ na wyniki drużyny, dają nam dobre liczby. Póki co, cieszymy się ich formą i zobaczymy na jak długo z nami zostaną. Myślę, że są to zawodnicy wnoszący wysoką jakość. Także piłkarze, którzy byli wcześniej w szerokiej kadrze, są wartością dodaną w moim zespole. Sądzę, że do wielu moich graczy, wpłyną zapytania z innych klubów, w letnim okienku transferowym. Mam tu na myśli zaproszenia na testy, ale także w konsekwencji transfery. Z postępów piłkarzy jestem zadowolony.

Nad czym trzeba jeszcze popracować w tej części sezonu?

Chciałbym, żeby wyniki MKS-u były jeszcze lepsze. Trudniejsze mecze na papierze, mamy już za sobą, ale w tej lidze trzeba liczyć się z każdym zespołem.

Dziękuję za rozmowę.

Finał okręgowego Pucharu Polski MKS Podlasie Biała Podlaska zagra w środę 26 kwietnia o godzinie 17:00 w Radzyniu Podlaskim.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama