Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 kwietnia 2026 19:03
Reklama
Reklama

Wywiad Słowa Podlasia: Wprowadzajmy zasady i się ich trzymajmy!

Z psychologiem Izabelą Jaskólską, prowadzącą gabinet psychologiczny "Sięgaj PoMOC" w Białej Podlaskiej o tym z czego wynika nasilenie przemocy wśród młodzieży, jak rozmawiać z młodymi ludźmi i co może wpływać na pojawianie się agresywnych zachowań rozmawia Anna Chodyka.
Wywiad Słowa Podlasia: Wprowadzajmy zasady i się ich trzymajmy!
Z psychologiem Izabelą Jaskólską, prowadzącą gabinet psychologiczny "Sięgaj PoMOC" w Białej Podlaskiej o tym z czego wynika nasilenie przemocy wśród młodzieży, jak rozmawiać z młodymi ludźmi i co może wpływać na pojawianie się agresywnych zachowań rozmawia Anna Chodyka

Autor: archiwum Izabeli Jaskólskiej

Wciąż otrzymujemy informacje o kolejnych pobiciach przez nastolatków, z czego wynika ta wzmożona przemoc wśród młodych ludzi?

Młodzi ludzie zazwyczaj mają trudność, z adekwatną regulacją swoich emocji, popędów, pragnień. Są w wieku kiedy ich mózg jest w budowie. Płaty czołowe odpowiedzialne za zachowanie dopiero się rozwijają. Agresja może być wzmożona, kiedy młode osoby, w wieku dziecięcym nie poradziły sobie odpowiednio z ich zadaniami rozwojowymi, nie nauczyły się poprawnie regulować emocji bo np. ich rodzice sami tego nie potrafili lub sami doświadczyli przemocy ze strony dorosłych. Wtedy młody człowiek uczy się, że kiedy jest coś trudnego, to trzeba o to walczyć siłą, na pięści. Jeśli początek dzieciństwa polega na poczuciu braku bezpieczeństwa, przekraczaniu granic, a dziecko nie ma możliwości nauczenia się regulować swoich uczuć i ich wyrażania później, może wyrosnąć na agresywnego nastolatka. To prowadzi do myślenia, że okazywanie uczuć jest niedobre i należy ich unikać, należy być odważnym i samemu sobie radzić, bo inaczej będzie się pokonanym.

Co może wpływać na pojawianie się agresywnych zachowań wśród młodzieży?

Młoda osoba może chcieć zaistnieć w grupie kolegów i koleżanek które, są w jakiś sposób agresywne. Stąd rodzi się chęć uzyskania „szacunku” poprzez zasianie strachu wśród swoich rówieśników. Młodym osobom siła często imponuje, a czasami do pojawienia się zachowań agresywnych może doprowadzić bezradność, np. gnębiony chłopak, który przez kilka miesięcy jest popychany, wyśmiewany, zgłasza ten fakt nauczycielom, rodzicom i nikt nie reaguje, wtedy może z bezradności sam chcieć wymierzyć sprawiedliwość. 

Czy często spotyka się Pani z gnębieniem wśród nastolatków za pomocą social mediów?

To jest dość powszechny problem. Dzisiaj w internecie można znaleźć prawie wszystko, młodzi ludzie nie są tam bezpieczni, tym bardziej dlatego, że trudno jest nadzorować materiały tam publikowane. Zdarza się, że w gabinecie słyszę historie o tym, jak dziewczęta są szantażowane publikowaniem ich prywatnych zdjęć, albo kiedy pojawiają się komentarze zachęcające do popełnienia samobójstwa. Wtedy nastolatkowie a nawet dzieci, zaczynają odmawiać chodzenia do szkoły, zaczynają się izolować, co nie wpływa dobrze na ich rozwój. 

 Jak na to pokolenie może wpłynąć fakt, że znaczącą część czasu spędzają korzystając z mediów społecznościowych?

To pokolenie jest podatne na uzależnienia podobnie jak poprzednie, mam na myśli fakt, że dzisiaj mierzymy się z uzależnieniami behawioralnymi, które mają jeden cel - wycofanie się, ze świata rzeczywistego, który często jest wymagający i często przemocowy. Jeśli w rodzinie dochodzi do kłótni, które prowadzą do przepychanek albo czasami do bicia, to dla tego dziecka najbezpieczniejsze jest granie, tam nic mu nie zagraża, oprócz wirtualnych postaci. Świat wirtualny wciąga, daje efekt natychmiastowej gratyfikacji, a to w życiu dorosłym będzie rodziło problemy, ponieważ młode osoby nie nauczą się cierpliwości, podejmowania wysiłku i mierzenia się z uczuciami które, do najłatwiejszych nie należą. W świecie wirtualnym wiele rzeczy można robić anonimowo, nie trzeba się ujawniać, to pokazuje, że można unikać konsekwencji. Chociaż, coraz więcej sprawców przemocy w internecie jest odnajdywanych. Kolejnym ważnym doświadczeniem, jest to, że młode osoby nawiązują „bliskie” relacje z przypadkowymi osobami, zwierzają im się, a gdy jest trudno, pojawia się opcja „zablokuj”, znika problem związany z relacją, przywiązaniem, uczuciem i podjęciem wysiłku do naprawienia i oczyszczenia relacji, wyrażenia siebie, zmierzenia się z czymś trudnym w sferze relacyjnej, społecznej.

 Na co zwrócić uwagę w czasie rozmów z nastolatkiem o agresji i trudnych tematach?

Powinniśmy zwrócić uwagę, na to jak my sami okazujemy uczucia, czy nam też zdarza się wybuchać, przekraczać granice innych osób. Warto poddać to refleksji. Przede wszystkim należy unikać moralizowania. Jeżeli mamy zbudowaną bezpieczną więź, nastolatek nam ufa i widzimy, że zachowuje się inaczej, nazywajmy to, ale nie oceniając. Zapraszajmy do rozmowy, kiedy pojawiają się trudne tematy, bądźmy gotowi, że usłyszymy coś, czego nie chcemy słyszeć. Zaznaczam, że wtedy nie powinniśmy reagować agresją, np. krzycząc „jak ty możesz tak myśleć, nie tak cię wychowałam”. Jeśli wykorzystamy agresję, bądźmy pewni, ta rozmowa nie przyniesie nam zamierzonego celu, a nastolatek odwróci się i wybiegnie z domu. Zadbajmy o spokojny czas. Nie rozmawiajmy kiedy widzimy, że nastolatek jest zdenerwowany, niewyspany, zmęczony. Możemy obejrzeć jakiś film, odnieść się do artykułu, możemy zaprosić nastolatka do rozmowy o tym, jak my radzimy sobie z agresją. Albo co trudniejsze, otwarcie przyznać się do tego, jak my nie radzimy sobie z agresją, czyli postawić na budowanie szczerości i adekwatności. Kiedy rozmawiamy o tym, jak nie radzimy sobie ze złością, otwiera nam to pole do rozmów. Warto dyskutować, o tym co możemy zrobić, żeby nie ranić siebie nawzajem, żeby nie ranić bliskich osób. A może już nie mamy żadnego wpływu i jesteśmy rozhamowani emocjonalnie? Jeżeli tak, to możemy udać się na terapię, do psychologa lub psychoterapeuty, który nauczy nas regulować emocje albo przepracuje z nami coś, co nie pozwala nam w adekwatny sposób przeżywać uczucia. Drogi rodzicu, unikaj postawy bycia pseudo dojrzałym i nieskazitelnym. Bądź szczery wobec swojego dziecka, aby naprawdę mogło mieć w tobie oparcie. 

Jak rodzice mogą zapobiegać uzależnieniom od internetu i urządzeń elektronicznych?

Wprowadzając zasady! One są najważniejsze, jako rodzina warto ustalić pewne zasady, do których stosują się wszyscy, np. jemy wspólnie posiłki o danej porze i w tym czasie nie korzystamy z telefonów. Wychodzimy na spacer, zostawimy telefony w domu, spędzamy czas razem, gramy w gry, rozmawiamy, interesujemy się naszymi pociechami, które zaraz będą dorosłe i powiedzą nam: „Dzięki mamo i tato, idę dalej w świat sam jako młody dorosły”. Jeżeli liczymy na to, że jak nie zmienimy swojego stylu życia, nie damy więcej czasu naszym dzieciom, to one zmienią swój styl życia i spełnią nasze oczekiwania, to jesteśmy w błędzie. Proces zamian zaczynajmy od siebie. 

Do którego roku życia nie powinno się pozwalać korzystać dzieciom ze smartfonów czy tabletów?

WHO wydało zalecenie, że do drugiego życia nie powinno się umożliwiać dzieciom korzystania ze smartfonów czy tabletów. Urządzenia te emitują światło niebieskie, które może niekorzystnie wpływać na prawidłowy rozwój mózgu. Po ukończeniu drugiego roku życia, dziecko może korzystać z urządzeń nie dłużej niż 15 min dziennie, wieku przedszkolnym do 30 minut, a w wieku wczesnoszkolnym nie więcej niż 2 godziny dziennie. 

Bardzo ważne jest to aby umiejętnie wprowadzić smartfony do życia dziecka, dziecko pozostawione same z telefonem, nauczy się „zabijać czas”, aby temu zapobiec, kiedy dziecko widzi mamę czy tatę i pyta co robisz, to nie należy odpowiadać „przeglądam internet” a udzielić np. informacji „robię przelew”, wtedy dowiaduje się, że internet ma czemuś służyć. 

Jak wytłumaczyć dziecku, że nie może skorzystać ze smartfona?

Znowu, należy zacząć od zasad. Kiedy dziecko jest zbyt głośno, zachowuje się niepoprawnie, słyszy „zabieram ci telefon, koniec na dzisiaj”.  Rodzice bywają wtedy niekonsekwentni, zabierają, a po chwili oddają smartfona. Czasem jedno proszę dziecka wystarczy, a czasami upłynie zaledwie 30 minut, a dziecko dostaje telefon z powrotem. Dziecko próbuje do skutku, bo ma już wiedzę, że rodzic może się ugiąć. Jeżeli zaniedbaliśmy i nie poradziliśmy sobie z adekwatnym stawianiem granic już na wczesnym etapie, to dziecko nagle nie zacznie ich szanować. Dlatego bardzo ważny będzie czas, zaangażowanie, cierpliwość i zasady, jakie będą wprowadzone w domu. Istotne jest określenie jasnych i spójnych zasad, które są dla całej rodziny. Dziecku łatwiej będzie poradzić sobie z frustracją niż z poczuciem, że ograniczenia dotyczą tylko jego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 77 Bramek dla ReprezentacjiTreść komentarza: Nie zaorana ale nie róbcie z jakichś kopaczy gały w 12 czy 13 lidze jakichś piłkarzy czy talentów . Od zwykli kopacze jak Ty , ja czy Mietek od Kaziuków z sąsiedzniej wioski . Piłkarze z nazwy to co najmniej I liga .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:20Źródło komentarza: Wybieramy piłkarza marca w bialskopodlaskiej klasie okręgowejAutor komentarza: RacjonalizacjaTreść komentarza: Parking przy cmentarzu na Janowskiej powyżej 3 godzin też powinien być płatny. Teraz służy za bazę dla autobusów prywatnej firmy. Urzędnicy podejrzanie nie reagują na ten stan.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 13:17Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Tak proszę pana, jest tak jak pan mówi. Lokalna piłka nożna powinna być zaorana i zdelegalizowana bo nikogo nie obchodzi. Zwłaszcza tych którzy komentują.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Wybieramy piłkarza marca w bialskopodlaskiej klasie okręgowejAutor komentarza: BudowlaniecTreść komentarza: Ciekawe ile płacą ? Ja w wykończeniach u kolegi mam 40 zł na godzinę . Praca od poniedziałku do piątku od 7 do 17 . Każda noc spana w domu , każdy weekend wolny . Każde święta wolne . Co prawda umowa zlecenie ale z godziny wychodzi 8000 zł już na czysto plus zawsze premia 1000 zł więc co miesiąc mam 9.000 zł przelew na konto więc nie wiem czy w tym wojsku tyle dostanę i każą noc będę spał w domu i każdy weekend i święto też będę miał wolne .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 09:00Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: TolerancjaTreść komentarza: napisał ze lepiej normalnie być zatrudnionym niż na kontrakt . Rada dla kandydatów . To ty masz z czymś problem wszystko ci przeszkadza widzę . Kontrakt to coś podobnego jak umowa zlecenie , kończy się i nie wiesz czy następną dostaniesz .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:42Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama