Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 11:27
Reklama
Reklama

Poczta Polska domaga się abonamentu od człowieka, który nie ma telewizora

To nie żart. Poczta Polska potrafi się upomnieć o pieniądze od kogoś, kto od dawna nie używa telewizora, bo go nie ma. Sprawa ma już swój finał.
Poczta Polska domaga się abonamentu od człowieka, który nie ma telewizora
To nie żart. Poczta Polska potrafi się upomnieć o pieniądze od kogoś, kto od dawna nie używa telewizora, bo go nie ma. Sprawa ma już swój finał

Autor: iStock

Każdy, kto w domu ma telewizor lub radio, musi płacić abonament. Może nie każdy, bo z uiszczania abonamentu RTV są zwolnieni m.in.:

  • osoby, które ukończyły 75 rok życia,
  • osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej,
  • weterani, którzy są inwalidami wojennymi lub wojskowymi,
  • osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Pozostali muszą wywiązywać się z tego obowiązku, który jest jasno określony finansowo. Poczta Polska, która zajmuje się ściąganiem opłat, informuje:

  • Opłata za 1 miesiąc za radioodbiornik wynosi 8,70 zł (jeżeli abonent każdego miesiąca uiszcza opłatę, wówczas opłata za okres 12 miesięcy wyniesie 104,40 zł). 
  • Opłata za 1 miesiąc za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiofoniczny wynosi 27,30 zł (jeżeli abonent każdego miesiąca uiszcza opłatę, wówczas opłata za okres 12 miesięcy wyniesie 327,60 zł).

Nie ma, ale ma... płacić

Tymczasem okazuje się, że Poczta Polska potrafi upomnieć się o pieniądze od kogoś, kto nie używa, a nawet nie posiada żadnego z wymienionych sprzętów. 

„Pan Maciej wyrejestrował odbiornik telewizyjny, a później w 2007 roku sprzedał mieszkanie. W 2020 roku na swój nowy adres zamieszkania otrzymał wezwanie do zapłacenia ponad 1500 złotych zaległego abonamentu” – alarmuje serwis Interia.

A sam mężczyzna opowiada, że wyrejestrował odbiornik. To był czas, kiedy całymi dniami pracował i nie miał nawet czasu, żeby sięgnąć po pilota. 

Mężczyzna, który jest już emerytem,  uznał pismo PP za pomyłkę i grzecznie odpisał, że wyrejestrował odbiornik, postępując zgodnie z przepisami. I tu zaskoczenie, bo według Poczty Polskiej pomyłki nie ma. 

„Poczta Polska twierdziła, że rzekomo skutecznie odebrałem od nich pismo wysłane na poprzedni adres zamieszkania w sprawie nadania mi tego numeru” – opisuje pan Maciej.

Adresat przesyłki już tam nie mieszkał

O jaki numer chodzi panu Maciejowi? Otóż w latach 2007-2008 Poczta Polska nadawała numery identyfikacyjne posiadaczom książeczek RTV i wtedy zrobiła tak z panem Maciejem. Informację o tym wysłano mężczyźnie na stary adres, pod którym już nie mieszkał. Ten nigdy pisma nie odebrał. 

Sytuacja przestała być śmieszna, kiedy urząd skarbowy postanowił zająć rachunek bankowy emeryta. Żeby jeszcze podkreślić absurd sytuacji, było to nieaktywne konto, którego emeryt nie używa. 

– Po pierwsze, pan Maciej wyrejestrował odbiornik. Nie miał na tę czynność potwierdzenia, ale trudno oczekiwać, aby przez 14 lat taki dokument przechowywał. Żadne obowiązujące przepisy do tego nie obligują – komentuje sprawę Katarzyna Arasiewicz z Kancelarii Meritum.

Skąd mieli nowy adres?

Jest jeszcze pytanie o to, skąd Poczta Polska miała aktualny adres emeryta, skoro nigdy go jej nie podawał. Zdaniem prawniczki, nigdy nie powinno się to zdarzyć. Tym wątkiem zajął się już Urząd Ochrony Danych Osobowych. I okazało się to bardzo skuteczne, bo dopiero wówczas Poczta Polska dała emerytowi spokój.

„Po przeprowadzeniu analizy stanu faktycznego oraz zgromadzonej dokumentacji w sprawie, brak jest dokumentu potwierdzającego zarejestrowanie odbiorników radiofonicznych/telewizyjnych na dane osobowe pana Macieja, co uniemożliwia ustalenie istnienia obowiązku wynikającego z ustawy o opłatach abonamentowych” – tak Poczta Polska napisała w końcu do urzędu skarbowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: K....... Treść komentarza: i prawidłowo . Mieli Ci tego łosia złapać czy co ? Do Myśliwców trzeba było dzwonić przerobiliby łosia na żarcie . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 06:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na działce odwiedzał ich łoś Autor komentarza: Buahahahaha Treść komentarza: Bo Dziadzio do kościółka jedzie swim 15 letnim struclem , siepem , srutem i jest królem szos . A rowery i hulajnogi niech z drogi do rowu zjeżdżają buahahahahahahahahahh Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zderzył się z jadącą hulajnogą 28-latką Autor komentarza: Artur 22 Treść komentarza: Stefciu to żeś odkrycie zrobił . W tym przypadku ewidentna wina kierowcy auta . Tam jest droga dla rowerów , przejście dla pieszych . Zaraz powiesz , że pieszy raptownie wszedł bez patrzenia ha ha ha . Zabrać prawo jazdy jak nie widzi hulajnogi , która ma pierwszeństwo przejzadu . Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:16 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zderzył się z jadącą hulajnogą 28-latką Autor komentarza: Jan T. Treść komentarza: Jestem właścicielem tej działki. Co do Straży Miejskiej, to ich nie widziałem w okolicach posesji. W rozmowie telefonicznej otrzymałem odpowiedź, że nie są od pilnowania mojej osoby i posesji .Że jak idę do lasu to też mają być przy mnie. Po prostu " olali" tak zrozumiałem. Z poważaniem. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:46 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na działce odwiedzał ich łoś Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wejdzie taki dziadek do auta i jak to. On jedzie , on ma pierwszeństwo. Kiedyś zawsze auto miało pierwszeństwo przed furmanką z " kuniem " to i teraz dziadzio jedzie bo co tam rower i hulajnoga . On dziadzi jedzie . Kursy przymusowe dla kierowców i tłumaczenie kto ma pierwszeństwo na rondzie , skrzyżowaniu ze ścieżką rowerową itp. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 12:14 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zderzył się z jadącą hulajnogą 28-latką
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama