Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 13:45
Reklama
Reklama
Reklama

Trzecia wygrana z rzędu!

Huragan odniósł w sobotę trzecie z rzędu zwycięstwo w grupie mistrzowskiej czwartej ligi lubelskiej. Jedyną bramkę zdobył już w trzeciej minucie meczu, strzałem w okienko Paweł Radziszewski.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Trzecia wygrana z rzędu!

Autor: Huragan Międzyrzec Podlaski

Huragan Międzyrzec Podlaski - Granit Bychawa 1:0 (1:0)

Bramka: Radziszewski (3)

Huragan: Krasowski - Konaszewski, Panasiuk (90 Warda), Komar, Mierzwiński (72 Lisniak), Łukanowski (80 Tkaczuk), Storto (65 Kuć), Opolski (89 Czumer), Radziszewski, Pakuła (58 Śledź), Chmielewski.

Granit: Szymański, Duda Sz., Prus, Piwnicki, Brzozowski, Sprawka K., Krawiec, Pęcak, Iwaniak, Czuba, Gierowski

Spotkanie rozpoczęło się po myśli Huraganu, który zaskoczył rywali z Bychawy nieszablonowym zagraniem. Krótkie rozegranie umówionego, stałego fragmentu gry, pozwoliło na objęcie prowadzenia drużynie Damiana Panka już w 3 minucie spotkania. Efektownym uderzeniem w prawe okienko bramki Szymańskiego, popisał się Paweł Radziszewski. Piłka po drodze do bramki zaliczyła jeszcze kontakt z poprzeczką. 

W drugiej połowie kibice w Międzyrzecu Podlaskim obeszli się smakiem, jeżeli chodzi o kolejne trafienia swojego zespołu i było momentami nerwowo. Sytuacje bramkowe do podwyższenia wyniku były, ale jak mówi trener Damian Panek, zwycięzców się nie sądzi. - Chciałbym pogratulować swojej drużynie zwycięstwa nad Granitem Bychawa. Obawiałem się podejścia mentalnego drużyny do tego spotkania, ze względu na poprzednie wygrane. Udało się utrzymać odpowiedni poziom gry i prawdą jest, że zwycięzców się nie sądzi, ale mogliśmy nie doprowadzać do nerwowej końcówki - mówi Damian Panek.

W następnej kolejce Huragan zagra na wyjeździe ze Startem Krasnystaw, 20 maja o godzinie 17:00.

IV LIGA, GRUPA MISTRZOWSKA

1. Świdniczanka Świdnik    5    59    16-3

2. Tomasovia Tomaszów Lub.    5    52    8-6

3. Start Krasnystaw    5    48     9-8

4. Huragan Międzyrzec Podl.    5    43    5-7 

5. Stal Kraśnik    5    42    7-7

6. Stal Poniatowa    5    41    4-4

7. Motor II Lublin    5    40    10-6

8. Lewart Lubartów    5    40    7-13 

9. Granit Bychawa    5    34    9-12 

10. Gryf Gmina Zamość    5    33    0-9 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama