Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 13:52
Reklama
Reklama
Reklama

CLJ U-17: AP Podlasie podzieliło się punktami z Wisłą Płock

Na dwie kolejki przed końcem Centralnej Ligi Juniorów U-17 drużyna Miłosza Storto zajmuje jedenaste miejsce w tabeli i ma punkt przewagi nad strefą spadkową.
  • Źródło: Słowo Podlasia
CLJ U-17: AP Podlasie podzieliło się punktami z Wisłą Płock
- Doceniamy ten remis i szykujemy się do starcia w Krakowie z Hutnikiem. Można powiedzieć, że będzie to mecz o utrzymanie w lidze. Wszystko mamy w swoich nogach - podkreśla Miłosz Storto, trener AP Podlasie

Autor: Klaudia Matejek

Źródło: Słowo Podlasia

Podlasie Biała Podlaska - SSM Wisła Płock 2:2 (0:1)

Bramki: Niedziela (k.), Mróz - Babor, Rajkowski

Podlasie: Aleksandrowicz- Chazan Mateusz, Chazan Przemysław, Sawczuk, Gmur, Mróz, Kaszkiel, Melchior (60 Sawicki) Wnuk (10 Niedziela ), Andrzejczuk, (80 Kurakin), Zalewski (38 Wołek).

Wisła: Szatkowski, Luśniewski, Rajkowski, Kovalyshyn, Gołoś, Babor, Rzepkowski, Malinowski, Woja, Ziółkowski, Serwach. Zagrał jeszcze Klonowski.

Mecz rozpoczął się bardzo pechowo W 10 minucie spotkania trener Miłosz Strorto  musiał dokonać wymuszonej zmiany podyktowanej kontuzją Adriana Wnuka i gospodarze musieli sobie radzić bez swojego najlepszego strzelca. Jakby tego było mało, niedługo później urazu nabawił się także Dawid Zalewski. Płocczanie wykorzystali to bezlitośnie i dzięki Baborowi schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

 - Graliśmy w sobotę z bardzo wymagającym rywalem, który od początku bardzo groźnie atakował naszą bramkę. Wszystko, co najgorsze wydarzyło się w pierwszej połowie, bo poza stratą bramki musieliśmy dokonać dwóch wymuszonych zmian. Już w 10 minucie boisko opuścił kapitan i najlepszy strzelec zespołu Adrian Wnuk, a w 38 Dawid Zalewski - mówi trener Miłosz Storto

Po przerwie gospodarze ruszyli do odrabiania strat i zasłużenie zdobyli dwie bramki. W 66 minucie trafił strzałem z rzutu karnego wyrównał Niedziela, a 5 minut później po bramce Mroza ze stałego fragmentu gry, było 2:1 Goście przed spotkaniem wiedzieli, że Podlasie zagra o życie i spodziewali się trudnego spotkania. W końcówce jednak nie odpuścili i szczęśliwie dla siebie wyrównali, zdobywając gola dosłownie ostatnich minutach, kiedy to do strzału sprzed pola karnego złożył się Rajkowski i uderzeniem po ziemi uratował remis.

- Mieliśmy za cel być w grze w drugiej połowie i to nam się udało. Pierwszego gola dla nas zdobył Niedziela po rzucie karnym, poprzedzonym faulem na Szymonie Wołku. Kilka minut później prowadzenie po bramce Mroza, dało nam mocnego kopa mentalnego. Szkoda bramki na 2:2, bo komplet punktów w meczu z Wisłą Płock był bardzo blisko i moglibyśmy być teraz spokojniejsi, ale na pewno doceniamy ten remis i szykujemy się do starcia w Krakowie z Hutnikiem. Można powiedzieć, że będzie to mecz o utrzymanie w lidze. Wszystko mamy w swoich nogach - mówi Miłosz Storto.

Trener Wisły Płock żałuje niewykorzystanych szans, bo ma świadomość tego, że jego drużyna mogła wygrać to spotkanie już po pierwszej połowie, ale docenia postawę obrońców Podlasia.

- Nie wykorzystaliśmy stuprocentowych sytuacji w tym meczu. Graliśmy już w drugiej połowie w dziesiątkę i popełniliśmy mnóstwo błędów, w tym podyktowany rzut karny nie pomógł w osiągnięciu korzystnego rezultatu. Zespół Podlasia miał skomasowana obronę i kreatywnych piłkarzy w środku pola, którzy imponowali kreatywnością - docenia rywala Piotr Górnicki, trener Wisły Puławy.

Przed Podlasiem zajmującym 11 miejsce tabeli CLJ dwa mecze: z Hutnikiem Kraków na wyjeździe (20 maja o 12:00) i u siebie z Koroną Kielce 28 maja o 13:00.

TABELA CLJ U-17

1. Legia Warszawa    28    70    111-32

2. AKS SMS Łódź    28    54    62-50

3. Jagiellonia Białystok    28    52    72-39

4. Wisła Kraków    28    50    66-48

5. SSM Wisła Płock    28    47    72-66

6. Korona Kielce    28    44    60-65

7. Escola Warszawa    28    40    55-39

8. Motor Lublin    28    35    36-45

9. Cracovia    28    35    61-68

10. Stal Rzeszów    28    34    45-53

11. Podlasie Biała Podl.    28    31    44-64 

12. Polonia Warszawa    28    30    44-72 

13. Widzew Łódź    28    30    35-55

14. Resovia    28    29    40-51

15. Hutnik Kraków    28    28    36-60

16. ŁKS Łódź    28    22    35-67


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

matematyk 18.05.2023 10:12
Jak drużyny mogły podzielić się punktami, kiedy na trzy możliwe do zdobycia mają w tabeli dopisane po jednym, a nie po półtora? Panie redaktorze, proszę włączyć myślenie! No chyba, że z matematyki i logiki miało się w szkole pałę.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama