Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 13:48
Reklama
Reklama
Reklama

Klasa A: Rezerwy Huraganu z porażką w Jabłoniu

Pierwsza połowa Olimpii Jabłoń, zbiła z tropu sąsiadujące z nią w tabeli rezerwy Huraganu. Finalnie trzy punkty w 17 kolejce klasy A zostały w Jabłoniu.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Klasa A: Rezerwy Huraganu z porażką w Jabłoniu
Pierwsza połowa Olimpii Jabłoń, zbiła z tropu sąsiadujące z nią w tabeli rezerwy Huraganu

Autor: Huragan II

Olimpia Jabłoń - Huragan II Międzyrzec Podlaski 1:0 (1:0)

Olimpia: Mikołaj Pajdosz - Paweł Burzec, Marcin Trubaj, Bartłomiej Jaszczuk, Wojciech Milaniuk, Jarosław Kremecalski, Kamil Jaszczuk, Bartłomiej Wasilewski, Adam Klimkowicz, Mateusz Jaszczuk, Maciej Szypulski. Ponadto grali: Łukasz Kossakowski oraz Maciej Szwaj

Huragan II: Wysokiński, Michaluk, Paluszkiewicz, Lesiuk, Matejek, Urbański, Rutkowski, Nestorowicz, Tkaczuk, Kurenda, Semeniuk, Szostkiewicz. Zagrali także Kwaśniewski i Markiv.

Bramka: Klimkowicz (as. Maciej Szypulski)

W pierwszym spotkaniu pomiędzy Huraganem II a Olimpią Jabłoń w poprzedniej rundzie było 3:2 dla drużyny z Międzyrzeca Podlaskiego. W meczach poprzedniej kolejki niedzielny rywal Huraganu II uległ Krznie Rzeczyca 0:1. Piłkarze Huraganu II przed meczem w Jabłoni ograli Dąb Dębową Kłodę 2:1.

Spotkanie w rezerw Huraganu z Olimpią w Jabłoniu było bardzo zamkniętym meczem. Gospodarze nie dawali dostępu do własnej bramki międzyrzeckim rezerwom. Mając w pamięci przegraną w rundzie jesiennej Olimpia chciała zrewanżować się gościom wykorzystując atut własnego boiska. Starania zostały wynagrodzone w 40 minucie meczu, kiedy jedynego gola strzelił Klimkowicz. Piłkarze obu drużyn schodzili na przerwę w odmiennych nastrojach.

W drugiej połowie swoich ataków bokami boiska próbowały jeszcze rezerwy Huraganu, ale skuteczna w niedzielę obrona Olimpii Jabłoń nie dopuszczała rywali do stuprocentowych sytuacji dających szasnę na wyrównanie w tym meczu. Zamknięty futbol w drugiej odsłonie lepiej posłużył gospodarzom, którzy wspierani przez swoich kibiców dowieźli zwycięski wynik z sąsiadującym w tabeli Huraganem II Międzyrzec Podlaski.

Gościom w tym meczu brakowało argumentów jeżeli chodzi o wyrównanie. Przed końcem piłkarze z Międzyrzeca Podlaskiego ruszyli jeszcze do odrobienia jedynej bramki straty, ale Urbański niecelnie podał do Nestorowicza przed szesnastką i ostatecznie trzy punkty Olimpii zostały w Jabłoni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama