Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 13:07
Reklama
Reklama

CLJ U-17: Podlasie walczy o ligowy byt

W ramach 29 kolejki rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów piłkarze Miłosza Storto doznali porażki z Hutnikiem w Krakowie, aż 0:4. W wyniku wyjazdowej porażki, młodzi zawodnicy Podlasia będą musieli walczyć o utrzymanie na własnym obiekcie z Koroną Kielce 28 maja o 13:00.
Źródło: Słowo Podlasia
CLJ U-17: Podlasie walczy o ligowy byt
Porażka Podlasia w Krakowie z Hutnikiem 0:4 powoduje, że podopieczni Storto zagrają o utrzymanie z Koroną Kielce na własnym boisku

Autor: Klaudia Matejek

Źródło: Słowo Podlasia

Hutnik Kraków - Podlasie Biała Podlaska 4:0

Hutnik: Hojo-Kowalski - Sobczyk (Staniszewski), Rapacz, Waligóra, Filipczyk (75 Krzemyk), Szablowski, Stodulski (71 Bobka), Mucha (60 Kominiak), Stanaszek (71 Banot), Kozłowski (46 Jesin), Kukla (60 Krówka)

Podlasie: Aleksandrowicz, Mróz (87 Czarnecki), M. Chazan (46 Chaciówka, 85 Stachowicz), Gmur (61 Kurakin), Sawczuk, Stalewski, Wołek (70 Pasek), Melchior, Kaszkiel, Sawicki (82 Patejuk), Niedziela.
Bramki: Stanaszek 11, 60, 67, Jesin 52

W sobotę wiele pokazał już pierwszy kwadrans rywalizacji w Krakowie obydwu zespołów. W 11 minucie Hutnik wyszedł z kontratakiem ze swojej połowy boiska. Świetnie zachował się na skrzydle Mateusz Kukla, który wygrał pojedynek w bocznym sektorze, dośrodkował na głowę Stanaszka. Ten ostatni strzelił z okolicy ósmego metra. Podlasie próbowało odpowiedzieć na straconą bramkę, ale gościom brakowało w sobotę wykończenia. Później już worek z bramkami Hutnika Kraków otworzył się, bo Jesin dobrze utrzymał się z piłką i będąc tyłem do bramki, po podaniu Mateusza Muchy, obrócił się, pokonał strzałem pod poprzeczkę Aleksandrowicza i tym samym podwyższył wynik na 2:0. Trzecie trafienie gospodarzy wynikało ze współpracy Stodulski - Stanaszek. Ten ostatni przymierzył przy słupku z okolicy szesnastego metra na 3:0. Podłamane wysoką stratą Podlasie przyjęło jeszcze jeden cios, bo na 4:0 po kombinacyjnej akcji w bocznym sektorze boiska, wynik ustalił z czternastu metrów Stanaszek, który skompletował hat-trick.

- Spodziewaliśmy się tego, że po wygranym meczu z Podlasiem, wszystko rozstrzygnie się w Łodzi i tam możemy zapewnić sobie utrzymanie. Jesteśmy pozytywnie nastawieni po wysokiej wygranej, bo podnieśliśmy się w końcówce sezonu. Jedziemy z motywacją po trzy punkty i nadzieją na utrzymanie w Centralnej Lidze Juniorów - mówi Michał Sieroń, asystent trenera młodzieżowego Hutnika Kraków. Trener Miłosz Storto będzie szukał przez cały tydzień sposobu na to, żeby najważniejsze punkty zostały w Białej Podlaskiej po meczu z Koroną Kielce. Jak mówi, zespołowi brakowało w sobotę kropki nad i w sytuacjach, w których Podlasie mogło złapać jeszcze kontakt z rywalem. -Zagraliśmy słabe spotkanie w Krakowie i ono również rozegrało się w naszych głowach. Przeciwnik był bardziej zdeterminowany od nas. W czasie pierwszej połowy myśleliśmy, że strzelenie bramki to kwestia kilku minut. Tworzyliśmy sobie sytuacje bramkowe i byliśmy groźni w ataku, ale zabrakło konkretów z przodu. Z tyłu popełnialiśmy błędy, które były wykorzystywane z zimną krwią przez rywala z Krakowa. Nie byliśmy w stanie w sobotę nic trafić do siatki. Musimy pogodzić się z tym, że za tydzień czeka nas spotkanie z Koroną o utrzymanie w tej lidze - zaznacza Storto.

Jaka była główna przyczyna tak wysokiej porażki?

 -Utrata gola w pierwszej części meczu spowodowana była naszą niefrasobliwością. Przegraliśmy górną piłkę i źle zachowaliśmy się w polu karnym. Brakowało nam kropki nad i, bo tasowaliśmy składem. Graliśmy z Hutikiem pięcioma środkowymi pomocnikami i brakowało decyzyjności. W drugiej połowie dopadła nas apatia przy bramce na 0:3 była widoczna w naszym zespole. Wydaje nam się, że przeciwnik był bardziej zdeterminowany. Cieszę się, że przed meczem z Koroną Kielce w Białej Podlaskiej, wraca Przemysław Chazan, który pauzował za kartki. Kluczem będzie znalezienie sposobu na kieleckie scyzoryki - tłumaczy Miłosz Storto.

W następnym spotkaniu Podlasie zagra z Koroną o życie. Mecz odbędzie się w niedzielę 28 maja o godzinie 13:00 na TOP 54- Biała Podlaska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zenon Treść komentarza: Panie Janie proszę reaktywować Białą Samorządowe, ja jeśli to możliwe dopiszę się do stowarzyszenia. Potrzebna jest kontrola działań każdej i tej władzy. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 7.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: Unia Krzywda Treść komentarza: Janusz, nie Jan. W PZPR od ? Do końca ? Sam niech podpowie... Data dodania komentarza: 7.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Laptopa mu nie chce sąsiad pożyczyć Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Podlasie rzutem na taśmę wywalczyło remis [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dr. Frankensteen Treść komentarza: Nawet nie poprawił ! Ma w d..... , jak Kacprzyk ? Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Marian Treść komentarza: Chyba raczej będą .Ten nie jest jeszcze tak mocno rozwalony . Dużo bardziej rozwalone się klepało i prostowało , młotem biło . Dwa ślady zostawiały ale się sprzedawało młodym gniewnym do następnego dzwonu . Później to już po dzwonie ktoś inny sprzedawał i ktoś inny klepał I tak wkoło Macieju. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 05:43 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama