Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 13:46
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Start - Huragan 2:2. Satysfakcjonujący remis dla zespołu Damiana Panka

W ramach 6 kolejki IV ligi lubelskiej, grupy mistrzowskiej, piłkarze Huraganu Międzyrzec Podlaski zremisowali w Krasnymstawie ze Startem 2:2. Pod koniec spotkania goście mogli tę rywalizację jeszcze wygrać!
  • Źródło: Słowo Podlasia
Start - Huragan 2:2. Satysfakcjonujący remis dla zespołu Damiana Panka

Autor: Arkadiusz Kielar

Źródło: Słowo Podlasia

Start Krasnystaw - Huragan Międzyrzec Podlaski 2:2 (2:1)

Start: Janiak, Kożuchowski, Lenard, Florek, Chariasz, Lando, Konojacki, Jabłoński, Ciechan, Sołdecki, Saj

Huragan: Nowosz (76 Krakowski) - Konaszewski, Komar, Warda (46 Sawczuk), Łukanowski, Mierzwiński, Opolski, Radziszewski, Storto (60 Kuć), Chmielewski, Pakuła.

Bramki:  Konojacki 18 - Jabłoński 40 - Storto 16, Pakuła 71

Drużyny Startu i Huraganu zagrały dwie różne połowy, początek w wykonaniu gospodarzy był ospały i został bardzo szybko ukarany bramką zdobytą przez Milana Storto, który zapakował piłkę do siatki z najbliższej odległości w 16 minucie spotkania.
Odpowiedź była Startu Krasnystaw przyszła niemal natychmiastowo, bo dokładne dośrodkowanie Aliego Lando, głową wykończył Oliwier Konojacki. Będąca w gazie drużyna Startu nie odpuszczała Huraganowi i w 40 minucie wyszła na prowadzenie, bo na przebitkę z rywalem poszedł Kryspin Florek, który strącił piłkę głową do Macieja Jabłońskiego, a ten ustalił wynik przed przerwą na 2:1.

W drugiej połowie lepiej zaczęła sobie radzić drużyna Damiana Panka. Podopieczni ustępującego po sezonie szkoleniowca, mieli w pamięci dobrą grę z początku pierwszej odsłony i nie chcieli przegrać tego meczu. Co więcej, piłkarze Huraganu mieli sytuacje bramkowe w premierowej odsłonie, które mogły dać zdecydowaną przewagę i kontrolę nad meczem. Dwa indywidualne błędy w ustawieniu obrony, przeszkodziły jednak podopiecznym Panka w osiągnięciu wygranej, ale nie w zadowoleniu się remisem, bo w 71 minucie gola i nadzieję na zwycięstwo dał jeszcze Pakuła. Goście potraktowali to jak impuls, zastrzyk energii, który spowodował dążenie do zdobycia bramki na 3:2. Ostatecznie padł remis, ale Damian Panek jest zadowolony z postawy swojego zespołu.

 - Pierwsza połowa układała się dla nas rewelacyjnie, bo do momentu pierwszej bramki mieliśmy jeszcze dwie sytuacje na podwyższenie prowadzenia, taka jest piłka. W pierwszych 25 minutach powinno być 3:0 dla nas. Później dwa indywidualne błędy sprawiły, że do przerwy przegrywaliśmy 1:2. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy się lepiej i mogliśmy jeszcze wygrać tę rywalizację, chciałem pochwalić za to całą drużynę, bo może zabrakło nam tylko czasu i dokładnego rozegrania - mówi Damian Panek, trener Huraganu Międzyrzec Podlaski.

Po meczu Startu wypowiedział się Miłosz Ciechan, pomocnik zespołu. - Podeszliśmy do tego meczu z myślą o zwycięstwie. Pierwsze 15 minut przespaliśmy, przez co straciliśmy bramkę, ale udało nam się wyrównać, a nawet wyjść na prowadzenie 2:1 przed przerwą. W drugiej połowie mieliśmy jeszcze parę sytuacji, lecz ostatecznie jedynie remisujemy - mówi Miłosz Ciechan, pomocnik Startu Krasnystaw.

Kolejne spotkanie podopieczni Damiana Panka zagrają u siebie ze Stalą Kraśnik 27 maja o 16:00. 
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama