Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 16:51
Reklama
Reklama

CLJ U - 17: AP Biała Podlaska - Korona 0:2. Spadek Podlasia do ligi wojewódzkiej

W ramach 30. kolejki AP Podlasie Białą Podlaska podejmowało w niedzielę Koronę Kielce. Podopieczni Miłosza Storto spadli do ligi wojewódzkiej po dwóch straconych bramkach.
  • Źródło: Słowo Podlasia
CLJ U - 17: AP Biała Podlaska - Korona 0:2. Spadek Podlasia do ligi wojewódzkiej

Autor: Marek Jedynak

Źródło: Słowo Podlasia

Podlasie Biała Podlaska - Korona Kielce 0:2 (0:1)

Podlasie: Dejneka - M. Chazan (90 Czarnecki), P. Chazan, Sawczuk, Gmur, Mróz (77 Chaciówka), Kaszkiel (55 Wolek), Meclhior, Niedziela,  Andrzejczuk, Sawicki

Bramki: Verbicki 25, Puszkuca 90+2

Żółte kartki: Niedziela, M. Chazan

Od pierwszych minut meczu na boisku TOP 54 Biała Podlaska, podopieczni Miłosza Storto wykazywali dużą agresję w grze, podchodząc wysoko pod pole karne Korony Kielce. Gracze Storto oprócz długich podań prostopadłych na wbiegających zawodników z linii ofensywnej, stosowali w obronie wysoki pressing. W 5 minucie bliski strzelenia gola dla Podlasia był Mróz, który nie trafił z bliskiej odległości do bramki. Gospodarze kontrolowali w tym fragmencie meczu piłkę i panowali nad przebiegiem wydarzeń na boisku. W 20 minucie obraz gry nie ulegał dalej zmianie i to Podlasie groźnie naciskało na rywala z Kielc.  W 23 minucie z rzutu wolnego kapitalną okazję miało Podlasie, ale piłka po strzale Niedzieli trafiła w mur Korony rozstawiony przed szesnastką.

W 25 minucie sprytem przed polem karnym Podlasia wykazał się Andrei Verbicki, który po zamieszaniu zdobył bramkę będącą pierwszym ciosem dla gospodarzy. Gol zmotywował Koronę do częstszych ataków na bramkę Podlasia, bo piłkarze Przemysław Ryńskiego rozpędzali się z końcem pierwszej połowy. W 38 minucie podopieczni Miłosza Storto szukali przechwytów w środku pola i błyskawicznych strzałów na bramkę rywala, ale te nie przyniosły wyrównania wyniku. W 43 minucie dwie okazje miało Podlasie po zagraniu z lewej strony boiska i wrzutce ze środka, ale gospodarze nie znaleźli drogi do bramki Korony.

Pierwsza połowa zakończyła się komfortowo dla przyjezdnych, którzy prowadzili 1:0.

W drugiej połowie Podlasie ruszyło z odsieczą, mając świadomość zbliżającego się widma spadku do ligi wojewódzkiej. Korona agresywnie dobiegała do piłkarzy Storto i gra w efekcie się zaostrzyła. Aktywny w odbiorze był Melchior po stronie gospodarzy, który kasował ataki kielczan. W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze ruszyli całymi siłami do ataku i nie przebierali już w środkach, dominując nad rywalem. Na pięć minut przed końcem kapitalną okazję na wyrównującego gola miał Wiktor Chaciówka, ale z kilku metrów przestrzelił. Goście w doliczonym czasie rywalizacji, dobili jeszcze spadające do ligi wojewódzkiej Podlasie, aplikując gospodarzom kolejną bramkę i wygrali 2:0 po strzale Ignata Puszkucy w 92 minucie.

- Spadek i awans to dwie naturalne rzeczy. W rundzie wiosennej mieliśmy wiele problemów, ale nie będę robił głębokiej analizy. Dwa ostatnie mecze pokazały, że mimo ogromnego charakteru i zaangażowania, a także chęci zwycięstwa, nie mogliśmy nic zrobić, bo brakowało nam Adriana Wnuka z przodu, ale takie jest życie. Powiedziałem chłopakom po meczu, że mają jeszcze przed sobą wiele spotkań do rozegrania w karierze i sytuacje spadku i awansu na pewno się będą zdarzać. Doceniamy to, co mieliśmy, bo jako ośrodek pracujemy ciężko, mimo, że w tym sezonie przyjeżdżały do Białej Podlaskiej drużyny pokroju Legii Warszawa. Trzymamy odpowiedni poziom pracy, ale w końcówce tego sezonu zabrakło nam szczęścia i umiejętności. Nierówności w budżetach poszczególnych zespołów nie są tłumaczeniem. Będziemy dalej rozwijać naszą akademię, żeby młodzi zawodnicy mogli ze swobodą grać w seniorskiej drużynie Podlasia na szczeblu trzeciej ligi, a może i wyżej - mówi Miłosz Storto, trener AP Podlasie Biała Podlaska.

- Musimy patrzeć na ten sezon dwojako. Na pewno bralibyśmy taki wynik w ciemno i mimo, że ta runda była dla nas słabsza, jesteśmy w czubie tabeli. W zimie byliśmy na pozycji trzeciej, ale jesteśmy zadowoleni. Chcemy nauczać swoich zawodników wygrywać, bo wiemy, że możemy więcej - mówi Przemysław Ryński, trener młodzieżówki Korony Kielce.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: gość Treść komentarza: "ich dziecko ma a moje nie ma???" "kupimy i tobie"..... standardowe teksty dzisiejszych rodzicó.... dalej niech rodzice się licytują, czyj bombelek ma więcej "zabawek".... głupota rodziców a dziecka szkoda..... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:07 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama