Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 12:15
Reklama
Reklama

III liga, grupa IV. Orlęta bezbramkowo zremisowały z Wisłą. Pewne utrzymanie!

W ramach 31 kolejki III ligi, grupy 4 Orlęta podejmowały na własnym boisku Wisłę Sandomierz, która musiałaby już wygrać wszystkie trzy spotkania do końca sezonu i liczyć na korzystne wyniki rywali z dołu tabeli, żeby utrzymać się na poziomie obecnej ligi. Podopieczni Pawła Babiarza mają to utrzymanie już pewne i mogą grać składem młodzieżowym w pozostałych meczach.
Źródło: Słowo Podlasia
III liga, grupa IV. Orlęta bezbramkowo zremisowały z Wisłą. Pewne utrzymanie!
Podopieczni Pawła Babiarza mają pewne utrzymanie i mogą grać składem młodzieżowym w pozostałych meczach

Autor: Marek Jedynak

Źródło: Słowo Podlasia

Orlęta Radzyń Podlaski - Wisła Sandomierz  0:0 (0:0)

Orlęta: Maksymowicz - Czeladko, Duchnowski, Błasik, Żukowski (58 Madembo), K. Rycaj, Kamiński, Roguski, Szczygieł (78 Obroślak), Zając (78 Walków), Aleksandrowicz (58 Kuźma).

Wisła: Czarnogłowski - Wódz, Chorolskyj, Krajewski, Cichoń, Tumulec (63 Uciński), Furman (87 Kotalczyk), Michalczyk, Wyjadłowski (87 Pryliński), Kościółek (87 Stokłosa), Abate

Żółte kartki: Czeladko (dwie, w konsekwencji czerwona w 90 minucie), Żukowski, K. Rycaj - Wódz, Furman, Wyjadłowski 

Do meczu z Wisłą, Orlęta przystępowały osłabione brakiem Patryka Szymali (kontuzja) i Arkadiusza Maja, który pauzował za żółte kartki. Od pierwszych minut meczu w Radzyniu Podlaskim, gospodarze byli bardzo zaangażowani w konstruowanie akcji ofensywnych. Piłkarze Babiarza mieli świadomość tego, że jeszcze nie mają pewnego utrzymania w lidze i w pierwszej połowie zagrażali bramce Czarnogłowskiego na tyle skutecznie, że ataki skutkowały stałymi fragmentami gry. Najwięcej było rzutów rożnych, po których piłka bita w pole karne sandomierskiej Wisły nie odnajdywała jednak drogi do siatki. Postawa rzuconych na głęboką wodę, młodych zawodników Pawła Babiarza mogła się podobać radzyńskim kibicom. 

W drugiej połowie rywalizacji gra zaostrzyła się, bo Wisła również walczyła o korzystny dla siebie wynik, utrzymujący nadzieję pozostania w III lidze, grupie 4. Sędzia Karol Wójcik pokazał w drugiej połowie bardzo dużo żółtych kartek, a w 90 minucie czerwoną kartkę, wynikającą z dwóch wcześniej otrzymanych żółtych, zobaczył Paweł Czeladko. Nerwowe końcowe minuty dla Orląt, szczególnie doliczone, okazało się szczęśliwe, bo drużyna z Radzynia Podlaskiego zdobyła brakujący punkt do ligowej tabeli, notując remis w sobotę z Wisłą. Ta zdobycz gwarantuje Orlętom Radzyń Podlaski utrzymanie w lidze na trzy kolejki przed końcem rozgrywek. - Widać było po moich zawodnikach ogromną chęć do odniesienia zwycięstwa z Wisłą Sandomierz. Stworzyliśmy sporo sytuacji i mieliśmy bardzo dużo rzutów rożnych. Nie wystąpiliśmy w sobotę w optymalnym składzie, ale i tak sobie poradziliśmy. Nasi rezerwowi pod nieobecność Szymali i Maja dobrze się zaprezentowali, pokazali, że mogę na nich liczyć - mówi Paweł Babiarz, trener Orląt Radzyń Podlaski.

W minionym tygodniu 22-28 maja Orlęta rozegrały dwa ligowe spotkania. We środę podopieczni Babiarza podejmowali także na własnym boisku Sokół Sieniawa. 

30 kolejka, 24 maja

Orlęta Radzyń Podlaski - Sokół Sieniawa 1:2 (0:0)

Orlęta: Kołotyło - Czeladko, Duchnowski, Błasik, Szymala (62 Żukowski), K. Rycaj, Kamiński, Roguski (90 Zając), Szczygieł (71 Korolczuk), Madembo (46 Aleksandrowicz), Maj

Sokół: Siryk - Skała (46 Gdowik), Mac, Ochał, Lis, Majka (46 Pikiel), Wawryszczuk, Sowiński (46 Feret), Tłuczek (65 Tarała), Oziębło (79 Mazgoła), Twardowski

Bramki: Maj 51 - Twardowski 85, Mazgoła 90

Żółte kartki: Madembo, Maj - Majka

Pierwsza połowa w wykonaniu Orląt w spotkaniu z Sokołem była dobra. Zawodnicy z Radzynia Podlaskiego cierpliwie budowali atak pozycyjny i nie rozstawali się z futbolówką. Szczególnie widać było dyscyplinę w fazie obrony. W drugiej części gry Orlęta utrzymały jeszcze swoje tempo przez dziesięć minut i strzeliły w tym czasie gola na 1:0. Kluczowa była zmiana Patryka Szymali, który opuszczał boisko z kontuzją. Od tego momentu piłkarze z Radzynia Podlaskiego mocno się cofnęli przed Sokołem Sieniawa. Goście wykorzystali słabszy fragment Orląt i w samej końcówce rozstrzygnęli losy meczu po bramkach Twardowskiego na 1:1 i Mazgoły na 2:1.

W 32 kolejce, Orlęta Radzyń Podlaski zagrają na wyjeździe ze Stalą Stalowa Wola, w niedzielę 4 czerwca o godzinie 17:00.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kibic 28.05.2023 22:11
Orlęta utrzymały się dużo wcześniej od Podlasia. Nie wiem skąd te bzdury tutaj.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama DrGerard
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zenon Treść komentarza: Panie Janie proszę reaktywować Białą Samorządowe, ja jeśli to możliwe dopiszę się do stowarzyszenia. Potrzebna jest kontrola działań każdej i tej władzy. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 7.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: Unia Krzywda Treść komentarza: Janusz, nie Jan. W PZPR od ? Do końca ? Sam niech podpowie... Data dodania komentarza: 7.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Laptopa mu nie chce sąsiad pożyczyć Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Podlasie rzutem na taśmę wywalczyło remis [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dr. Frankensteen Treść komentarza: Nawet nie poprawił ! Ma w d..... , jak Kacprzyk ? Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Marian Treść komentarza: Chyba raczej będą .Ten nie jest jeszcze tak mocno rozwalony . Dużo bardziej rozwalone się klepało i prostowało , młotem biło . Dwa ślady zostawiały ale się sprzedawało młodym gniewnym do następnego dzwonu . Później to już po dzwonie ktoś inny sprzedawał i ktoś inny klepał I tak wkoło Macieju. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 05:43 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama