Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 13:34
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

III liga, grupa 4. Cracovia II - Podlasie Biała Podlaska 0:1. Zwycięstwo w ostatniej akcji!

W ramach 32 kolejki III ligi, grupy czwartej, Podlasie prowadzone przez Artura Renkowskiego, zagrało na wyjeździe z rezerwami Cracovii. Wiadomo było przed spotkaniem w Rącznej, że gospodarze wycofają się z trzeciej ligi po sezonie 2022/2023. Podopieczni Renkowskiego chcieli za to zrehabilitować się kibicom za pucharową przegraną w Krasnymstawie i wydaje się, że ta sztuka się udała, po bramce w ostatnich minutach spotkania!
  • Źródło: Słowo Podlasia
III liga, grupa 4. Cracovia II - Podlasie Biała Podlaska 0:1. Zwycięstwo w ostatniej akcji!
W następnej kolejce Podlasie Biała Podlaska zagra ostatni mecz u siebie w tym sezonie. Do Białej Podlaskiej przyjedzie Wiązownica

Autor: Marek Jedynak

Źródło: Słowo Podlasia

Cracovia II - Podlasie Biała Podlaska 0:1 (0:0)

Cracovia II: Hamulewicz - Bociek, Bracik, Pieńczak, Stachera, Wiśniewski, Wojtysko (46 Budziński), Zaucha, Ożóg (57 Gut), Strózik, Kapek.

Podlasie: Misztal - Arak, Kot, Kozłowski (32 Nojszewski), Pigiel, Salak, Andrzejuk (80 Kurowski), Podstolak (63 Bahonko), Lepiarz, Niewiarowski, Kosieradzki 

Bramka: Filip Arak 92

Żółte kartki:  Bociek, Pieńczak (dwie, w konsekwencji czerwona), Wojtysko - Lepiarz

Od początku sobotniego spotkania pewnie z piłką czuła się Cracovia, która konstruowała swoje ataki lewą stroną boiska. Podlasie Biała Podlaska stosowało pressing i z czujnością wyczekiwało na ewentualne przechwyty piłek. W pierwszych dziesięciu minutach rywalizacji z rezerwami Cracovii, piłkarze Renkowskiego szukali głębokich wrzutek w pole karne gospodarzy. Lewą stroną boiska w Podlasiu szarżował Jarosław Kosieradzki, ale krakowianie trzymali dyscyplinę w obronie. Gra wyrównała się po dwudziestu minutach, ale jedni jak i drudzy nie mogli znaleźć sposobu na przełamanie solidnej gry przeciwnika. Goście mimo krótkiego czasu posiadania piłki, dążyli w swoich staraniach do zdobycia bramki. Ataki konstruowane przez przyjezdnych, były przeprowadzane z dużą dynamiką i agresją, ale nie mogły przeforsować defensywny Cracovii II.

Pod koniec pierwszej połowy Cracovia szukała gry bokami boiska i miała kapitalną szansę po przejęciu piłki, ale jej nie wykorzystała. W doliczonym czasie pierwszej połowy ruszyła błyskawiczna kontra Podlasia, która skończyła się faulem na zawodniku gości. Przed zejściem do szatni bialczanie mieli jeszcze rzut wolny, ale piłkę wypiąstkował bramkarz Cracovii. 

Obraz gry w drugiej połowie znacząco się nie zmienił, bo gospodarze z Krakowa znowu byli częściej przy piłce. Podlasie broniło się przed atakami, będąc jednocześnie głodne rewanżu za niekorzystny wynik (1:3) z rundy jesiennej. W 50 minucie zawodnicy Podlasia i Cracovii atakowali już ze zmiennym szczęściem. Kapitalną szansę miał po raz kolejny Kosieradzki, ale piłka uderzyła w blok obronny Cracovii, znajdujący się w polu karnym. 

Od 72 minuty piłkarzom Cracovii bardzo spieszyło się do tego, żeby zdobyć zwycięskiego gola, a Podlasie grało cierpliwą piłkę i wyczekiwało na swoje kontry i nieprzepisowe zagrania gospodarzy. Wzajemna walka obydwu drużyn odbywała się w środku pola, a gra nie przynosiła bezpośrednich korzyści obu stronom. W 82 minucie przed szansą z szesnastu metrów stanął skuteczny w tym meczu Jarosław Kosieradzki, ale piłka po egzekwowanym przez niego rzucie wolnym, poszybowała nad bramką gospodarzy.

Od 80 minuty Podlasie podchodziło wysoko pod pole karne rywala, ale także zagrywało długie zagrania prostopadłe, przeszywające linię pomocy Cracovii II. Aktywna była w tym czasie prawa strona boiska gości. Końcowe dziesięć minut to nerwowe ruchy w obronie gospodarzy i wysoka determinacja gości. Wola walki Podlasia została nagrodzona już w doliczonym czasie.

Z wywalczonego rzutu rożnego skorzystali w 92 minucie bialczanie, bo po wrzutce na głowę Filipa Araka padł gol, który przesądził o wygranej Podlasia. Gospodarze z Krakowa, w prawdzie mieli jeszcze swoją szansę na wyrównanie wyniku, ale piłkę pewnie w koszyczek złapał Rafał Misztal i sędzia zagwizdał po raz ostatni!

-Pracujemy konsekwentnie od stycznia nad taktyką. Ostatnie wyniki nie zmieniają stałego podejścia do taktyki i treningu. Chcemy sprawdzić naszą granicę potencjału. Do 60 minuty graliśmy swoim stylem gry. Udało się zaskoczyć Cracovię na sam koniec spotkania i było ono dobre w naszym wykonaniu - mówi na gorąco po meczu Artur Renkowski, szkoleniowiec Podlasia.

W następnej kolejce Podlasie Biała Podlaska zagra ostatni mecz u siebie w tym sezonie (10 czerwca, godzina 17:00). Do Białej Podlaskiej przyjedzie Wiązownica. -Na pewno mamy teraz trochę oddechu i idziemy do przodu. Częściej w tej rundzie nam wychodzi i mamy nadzieję na zwycięski mecz na własnym stadionie. Jan Kozłowski zszedł z kontuzją i Wiktor Niewiarowski pauzuje za kartki - mówi Renkowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wybić wszystko , zutylizwoać aby zaraza się nie rozprzestrzeniała . A polskiemu przedsiębiorcy zapłaciś odszkodowanie 1 zł za każdą ubitą sztukę . Czyli około 18.150 zł . Będzie mógł sobie polski przesdiębiorca zakupić za to piskląt i znowu wychodować . A jak się nie podoba polskiemu przedsiębiorcy to brać 18.150 zł odszkodowania kupować starą 15 letnią Beemkę i na kasę do Biedronki pracować :-) :-) :-) Ha ha ha .Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Jedenaste ognisko grypy ptakówAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: śmieszny sąd, nic nie warty.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeńAutor komentarza: KonczmyTreść komentarza: Jaki wstyd. Napluli na mnie tym wyrokiem. Wyginiemy.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 20:40Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama