Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 11:03
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Trzy nagrobki odnowione, czekają kolejne

Biała Podlaska: Trzy nagrobki odnowione, czekają kolejne

Niedawno zakończyły się prace na trzech nagrobkach cmentarza rzymskokatolickiego przy ul. Janowskiej. Prace były prowadzone dzięki pieniądzom zebranym podczas ubiegłorocznej zbiórki Koła Bialczan. W zbliżające się Święto Zmarłych również odbędzie się kwesta.

Ile cennych nagrobków uda się odremontować w nadchodzącym roku? Waldemar Godlewski, prezes Koła Bialczan, już teraz zapowiada, że w trwającą dwa dni zbiórkę włączy się blisko stu wolontariuszy, więc można się spodziewać kolejnych sporych sum. 

Pierwszy z odnowionych nagrobków pochodzi z 1854 roku. Spoczywa w nim były sekretarz powiatu bialskiego Albin Bończa-Tomaszewski (zm. w 1907 roku) z żoną. – Ten nagrobek był mocno przechylony do tyłu, więc został naprostowany. Był w złym stanie, kamień był osłabiony. Chodziło o to, żeby zakonserwować go w ten sposób, by nie zrobić nowego nagrobka, tylko uszanować to, co było. Jest wyczyszczony, ale pierwotny wygląd został zachowany – relacjonuje Agnieszka Andryszczak. Prace rozpoczęły się w czerwcu i trwały do połowy października.

Dzięki datkom bialczan odnowiono także grób Stanisława Dybowskiego, który żył zaledwie 17 lat i zmarł w 1884 roku. O spoczywającej tam osobie nie znaleziono śladu w źródłach historycznych, a renowacji podjęto się ze względu na wiek nagrobka. 

W trzecim odnawianym grobie spoczywa Edward Kamiński, który zmarł w 1928 roku. Podobnie jak o Dybowskim, również o Kamińskim niewiele wiadomo. Pracy w tym miejscu również wykonano wiele. – Wylewany był fundament, dokopaliśmy się do klęcznika – opisuje konserwator.

Poza renowacją grobów, za pieniądze ze zbiórki Koła Bialczan Andryszczak wykonała jeszcze jedną renowację historycznego grobu, tym razem było to zlecenie prywatne. Grób rodzinny Sobolewskich, byłych posiadaczy Zalesia, zyskał zupełnie nowy blask. Nagrobek jest jest wykonany z wielką precyzją i pełno w nim symboli. – Grób był w fatalnym stanie. Został dogłębnie wyczyszczony, zapiaskowany i zabezpieczony antykorozyjnie metodą cynkowania natryskowego. To warstwa cynku nanoszona specjalnym urządzeniem. Metoda stosowana jest przy konserwacji mostów, kadłubów okrętów, czyli tam, gdzie działa wilgoć. Wszystkie kraty na Wawelu i elementy metalowe były w ten sposób zabezpieczane – informuje Andryszczak.

Więcej przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa, nr 44

Justyna Dragan

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama