Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 11:03
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Polska piłka kobieca piątą siłą Europy!

Reprezentacja Polski kobiet, poprowadzona przez bialczanina Marcina Kasprowicza wywalczyła 5 miejsce w Mistrzostwach Europy Kobiet do lat 17 w Estonii. Biało-czerwone grały z Anglią, Francją i Szwecją.
  • Źródło: PZPN
Polska piłka kobieca piątą siłą Europy!
Reprezentacja Polski kobiet do lat 17 prowadzona przez bialczanina Marcina Kasprowicza wywalczyła 5 miejsce w Mistrzostwach Europy Kobiet do lat 17.

Źródło: fot. PZPN

Jest to drugi z największych sukcesów w historii polskiej piłki kobiecej. Podkreślić należy, że jak dotąd jedynie dwukrotnie reprezentacja Polski do lat 17 brała udział w mistrzostwach: w 2013 roku zajęła 1 miejsce, w 2018 roku 7 miejsce i aktualnie w 2023 - 5 miejsce. Dodać należy, że starsza reprezentacja do lat 19 jedynie jeden raz zagrała w finałach w 2007 roku, zajmując 7 miejsce. Seniorki nie dostąpiły jeszcze tego zaszczytu. W tegorocznej edycji wzięło udział 48 europejskich reprezentacji. Turniej finałowy w walce o końcowy triumf, skupił osiem reprezentacji, które podzielone były na dwie grupy po cztery zespoły.

W swoim pierwszym meczu w grupie B, Polska przegrała z utytułowaną Anglią. Nasza kadra była gorsza w tym spotkaniu o jedno trafienie (1:2). Inauguracja z Angielkami była trudna, bo to rywalki przystępowały do tego spotkania w roli faworyta. Polski były blisko sprawienia ogromnej sensacji, ale nie wykorzystały rzutu karnego i sytuacji sam na sam z bramkarką Anglii. Honorowego gola w tej potyczce, dla naszego zespołu zdobyła Kuprowska, ale niedosyt w głowach pozostał więc wynik można było potraktować jako ten z gatunku niekorzystnych. 

Z Francją było już gorzej, bo w swoim kolejnym meczu Polki doznały wyraźnej porażki (0:3). Finalnie Francuski wywalczyły mistrzostwo Europy, ale mecz w grupie stał na bardzo wysokim poziomie. Przeciwniczki wykorzystały skrupulatnie, najmniejsze błędy Polek i wyszły z konfrontacji z bezdyskusyjnym zwycięstwem.   

Dorobek bramkowy i humory, nasze poprawiły dopiero w starciu ze Szwecją, kiedy worek z golami podczas europejskiej imprezy, rozwiązał się (6:0). Strzelczyniami bramek w tej zwycięskiej rywalizacji były Grzywińska (hat-trick), Witek, Witkowska i Jagodzińska. To był prawdziwy koncert, rozegrany przez reprezentację Polski! Przez cały mecz reprezentantki Polski miały olbrzymią przewagę, a kolejne piękne akcje przybliżały do zwycięstwa kadrę Marcina Kasprowicza. Ostatecznie nasze zaaplikowały rywalkom 6 goli, nie tracąc przy tym żadnego. Ten wynik sprawił, że w ostatecznym rozrachunku Polki wyprzedziły inne kandydatki do tytułu, czyli ośmiokrotne zwyciężczynie mistrzostw Europy - Niemki, zajmując 5 miejsce w całej imprezie sportowej.

 O grze swoich zawodniczek na Mistrzostwach Europy do lat 17, mówi trener Polek:

- Miałem zaszczyt prowadzić nasz zespół podczas Młodzieżowych Mistrzostw Europy U-17. To doświadczenie było niewątpliwie ekscytujące, ale przede wszystkim pouczające. Nasz udział w turnieju był wyjątkową okazją do obserwacji młodych zawodniczek zespołów najwyższej rangi europejskiej oraz możliwością do konfrontacji z nimi. Mecze na Mistrzostwach Europy były dla naszych zawodniczek wielkim testem. Każda z drużyn, z którą rywalizowaliśmy, prezentowała różny styl gry. Fakt ten, stanowił dla nas wyzwanie i oferował okazję do nauki i rozwoju. Jestem dumny z postawy naszych zawodniczek. Walczyły do końca, niezależnie od sytuacji na boisku. Ten charakter było widać w naszej grze, podczas Mistrzostw Europy - mówi Marcin Kasprowicz, trener reprezentacji Polski kobiet do lat 17.

 

Młodzieżowe Mistrzostwa Europy U-17 były dla polskiej kadry kobiet nie tylko turniejem o najwyższe cele, ale przede wszystkim czasem nauki, rozwoju i doskonalenia. Piąte miejsce jest rezultatem ciężkiej pracy, determinacji i zaangażowania całego zespołu. Zarówno zawodniczek i jak i całego sztabu szkoleniowego. 

Wyniki osiągnięty podczas tegorocznych Mistrzostw Europy kobiet do lat 17, pokazuje, że polski futbol kobiecy ma się dobrze i młode pokolenie piłkarek jest gotowe podjąć wyzwania na arenie międzynarodowej w przyszłości. Ta zaczyna wyglądać obiecująco.

 

Na zdjęciu Marcin Kasprowicz / fot. PZPN

- Na zakończenie chciałbym podziękować wszystkim, którzy wspierali nas w trakcie turnieju - rodzinom, kibicom, a przede wszystkim zawodniczkom. Wasza determinacja, zaangażowanie i pozytywna energia były dla nas niewyczerpanym źródłem motywacji. Ponadto pragnę złożyć podziękowania trenerom klubowym, klubom, za współpracę, zaangażowanie i pomoc w zoptymalizowaniu przygotowań reprezentantek do Euro - dodaje Kasprowicz.

 

Wyniki Polek na Mistrzostwach Europy Kobiet do lat 17

Grupa B

Polska- Anglia 1:2 (bramka Kuprowska)

Polska – Francja 0:3

Polska – Szwecja 6:0 (bramki: Grzywińska x3, Witek, Witkowska, Jagodzińska)

 

Klasyfikacja końcowa ME kobiet do lat 17

1. miejsce - Francja

2.  miejsce - Hiszpania

3. miejsce - Anglia

4. miejsce - Szwajcaria

5. miejsce - Polska

6. miejsce - Niemcy

7. miejsce - Szwecja

8. miejsce - Estonia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Oglądałem, oglądałem... 30.06.2023 15:25
Oglądałem, oglądałem... Gdyby to były Mistrzostwa Europy, a nie były. Gdyby to były Mistrzostwa Europy do lat 17, a nie były, to byście Panie Kasprowicz wygrali. Tylko dziewcząt szkoda...

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: NofaceTreść komentarza: Komentujący na Facebooku krytycznie ostatnie dokonania Podlasia, nie zauważają jednego, że zespół gra ładną, techniczno-taktyczną piłkę, tylko nie potrafi utrzymać poziomu gry przez cały mecz, oddając inicjatywę rywalom - lub jak wczoraj, wdając się w kopaninę - dzieje się tak najczęściej przy korzystnym dla siebie wyniku. Traci wtedy i zespół i każdy piłkarz indywidualnie, a wcześniejsza wyższa kultura piłkarska znika z pola widzenia i zaczynają się samozapowiadające się, i bardzo bolesne oklepy. Jest nad czy popracować...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:19Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Od kiedy Sąd Rejonowy w Zamościu jest w okręgu Sądu Okręgowego w Lublinie? Czyżby niepostrzeżenie zlikwidowano Sąd Okręgowy w Zamościu?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:57Źródło komentarza: Nawet gdy wszyscy wiedzą, kto jest ojcem – i tak potrzebny jest wyrok. Sprawdziliśmy, jak wygląda to w regionie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama