Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:27
Reklama
Reklama
Reklama

Stowarzyszenie Wspólny Świat: Nasze dzieci popychają nas, by iść do przodu

Stowarzyszenie Wspólny Świat: Nasze dzieci popychają nas, by iść do przodu

O początkach pracy na rzecz dzieci z autyzmem, jubileuszu stowarzyszenia Wspólny Świat i planach na przyszłość, z prezes Anną Chwałek rozmawia Justyna Dragan.

W tym roku mija dziesięć lat, od kiedy w pani głowie narodził się pomysł, by założyć stowarzyszenie pomagające dzieciom z autyzmem. Jak wyglądały początki?

– Absolutnie nie czuję, że minęło już dziesięć lat. Jest jeszcze dużo do zrobienia i na tym się skupiamy. Nie na celebrowaniu rocznicy, choć jest to rzeczywiście czas podsumowań, wspomnienia tego, co było. Rzeczywiście osiągnęliśmy dużo i nie spodziewałam się, że organizacja nabierze takiego tempa rozwoju i takiego rozmiaru. Pierwsza idea była taka, żeby pomóc mojemu dziecku. Jestem mamą dziecka autystycznego i chciałam zorganizować miejsce, gdzie będą mogli pracować terapeuci i mój syn będzie miał dostęp do specjalistów oraz terapii. Na początku udało mi się znaleźć dziesięcioro dzieci z autyzmem, dopiero potem zaczęły się pojawiać kolejne. Zaczęli do nas dzwonić rodzice. Była potrzeba, my na nią odpowiadaliśmy.

Na samej terapii się nie skończyło...

– Tak, potem pojawił się pomysł otwarcia przedszkola dla dzieci z autyzmem. Moje dziecko miało tylko dwie godziny zajęć w przedszkolu, więc postanowiłam zorganizować przedszkole, w którym mój syn i jego rówieśnicy będą mogli przebywać pięć-sześć godzin dziennie. Nikt nie myślał o szkole, o gimnazjum. Były obawy, jak to w ogóle zrobić, jak dotrzeć do urzędników, jak to załatwić formalnie, wgryźć się w ustawy, rozporządzenia i pozyskać środki. Ale udało się. 

Wspomniała pani o ogromnym zainteresowaniu różnymi formami wsparcia. Czy to w związku z tym powstaje Centrum Pomocy Osobom z Autyzmem?

– Im bardziej rosło moje dziecko, tym bardziej byłam odarta ze złudzeń, że on będzie zupełnie samodzielnym człowiekiem. Poza tym, im więcej dzieci z autyzmem widziałam, tym bardziej byłam świadoma, że około siedemdziesiąt procent będzie wymagało wsparcia do końca swego życia. System edukacji jest wrażliwy na dzieci z autyzmem. Ale po szkole trzeba się jakoś odnaleźć i okazuje się, że jest pustka. Są co prawda warsztaty terapii zajęciowej, ale nieoficjalnie wiadomo, że osoby z autyzmem nie są tam przyjmowane. 

Przed nami kolejne wyzwania i kolejne placówki. Myślę, że będzie to środowiskowy dom dla osób z zaburzeniami psychicznymi. 

Kiedy mogłoby powstać Centrum?

– Obecnie czekamy na rozstrzygnięcie konkursu, w którym wnioskowaliśmy o pieniądze na budowę pierwszego etapu. W tym budynku mieściłoby się przedszkole oraz ośrodek terapii i diagnostyki. Staramy się o trzy miliony złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego, rozstrzygnięcie 20 listopada.

Zaplecze techniczne jest ważne. My już teraz mamy ogromne problemy lokalowe. Dzieci z autyzmem przybywa nam w dramatycznym tempie. Nasi podopieczni to nie tylko mieszkańcy miasta, ale i powiatu. Mamy budynek przy ulicy Pokoju, ale każde pomieszczenie jest tam wykorzystane do granic.

Ma pani świadomość, że to wszystko, cała pomoc, jaka jest udzielana chorym na autyzm, jest możliwa dzięki pani? Upór i zdecydowanie pozwoliły zajść tak daleko...

– Nie mam takiej świadomości. Czasem ogarnia mnie strach o dzieci, czuję też ogromną odpowiedzialność za ludzi, którzy są zawodowo związani z organizacją. Stowarzyszenie Wspólny Świat jest całkiem dużym pracodawcą, zatrudniamy sto dwadzieścia trzy osoby. Bardzo bym chciała, żeby czuli się stabilnie, bo bardzo mi zależy na tym, aby byli to ludzie wykształceni, inwestujący w wiedzę i emocjonalnie związani z organizacją. Nasze dzieci popychają nas do tego, aby ciągle iść do przodu.

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa, nr 45


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama