Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 10:28
Reklama
Reklama

Miłosz Storto: Naszym celem jest gra z mocnymi zespołami

W rozmowie z Markiem Jedynakiem, dyrektor Akademii Piłkarskiej Podlasia Biała Podlaska mówi o przygotowaniach, wymianach zawodników i celach grup młodzieżowych w sezonie 2023/2024.
  • Źródło: Słowo Podlasia
Miłosz Storto: Naszym celem jest gra z mocnymi zespołami
Dyrektor Akademii Piłkarskiej Podlasia Biała Podlaska mówi o przygotowaniach, wymianach zawodników i celach grup młodzieżowych w sezonie 2023/2024

Autor: Marek Jedynak

Źródło: Słowo Podlasia

Jak będzie wyglądał początek okresu przygotowawczego młodzieżowców w Lidze Wojewódzkiej w sezonie 2023/2024?

Co roku młodzi zawodnicy dostają od nas rozpiski ze zleconą pracą indywidualną po sezonie. Rozpoczęliśmy nasze przygotowania we wtorek 4 lipca. Odbył się także już pierwszy trening drużynowy. Pracujemy w takim układzie, że przez pierwsze dwa tygodnie będziemy trenowali na własnych obiektach, czyli boiskach TOP Areny, boiska sztucznego i na nowo oddanej siłowni, z której będziemy mogli korzystać z pierwszym zespołem Podlasia. W niedzielę 30 lipca mamy w planach wyjazd na zgrupowanie do Mielnika. Potrwa ono do 5 sierpnia. Powtarzaliśmy ten schemat wielokrotnie i zdaje on fajny egzamin przy konkretnej pracy. Chłopcy są jeszcze w takim wieku, że praca siłowa jest ważna, ale nasze działania skupiają się także na innych aspektach. Skupiamy się przede wszystkim nad techniką, indywidualnymi i formacyjnymi zasadami podczas gry oraz nad naszym modelem gry zespołu. Co do pracy w siłowni, to bardziej adaptacja oraz nauka prawidłowych ruchów i techniki poszczególnych ćwiczeń. Wcześniej trzeba było trochę myśleć nad tym, żeby wszystko zgrać czasowo, sprawnie zarządzić grupą i uwzględnić czas na dojazdy. Aktualnie wszystko mamy na miejscu, a czekamy jeszcze na otwarcie obiektu na TOP Arenie . Tam również do dyspozycji będziemy mieć m.in. nowe szatnie, pokój trenerów z prawdziwego zdarzenia oraz salę konferencyjną do odpraw i analiz taktycznych. Warunki do pracy od następnego sezonu będą bardzo dobre, co zintensyfikuje nasze działania szkoleniowe

Kiedy odbędzie się inauguracja rozgrywek ligowych i jaki to będzie sezon?

Inauguracja ligi odbędzie się za niespełna miesiąc, bo 16 sierpnia. To będzie kolejka środowa. Jest dużo czasu i pracujemy spokojnie z nowym zespołem. Na początku jak i w trakcie całego sezonu kluczowa będzie świadomość i samodyscyplina zawodników. Jak pokazał przykład Jakuba Andrzejczuka w minionym sezonie, zawodnicy potrafią dawać z siebie naprawdę wszystko. Kubie trzykrotnie wypadł bark, ale przed ostatnim meczem z Koroną powiedział mi, że chce zagrać i pomóc w walce o utrzymanie. Podobne podejście naszych zawodników w nadchodzącym sezonie może zaprocentować w kolejnych rozgrywkach. Bo to oni muszą bardziej chcieć niż trenerzy.

Jakie nowe twarze zobaczymy, kto odszedł i kiedy uformuje się kadra młodzieżowego zespołu Podlasia?

Z tego naszego zespołu, który w tamtym sezonie spadł z Centralnej Ligi Juniorów, w zasadzie z 2007 rocznika, który jest wiodącym, zostało pięciu chłopaków. Pozostali to rocznik 2008. Chcemy szykować zawodników do gry na wyższym poziomie. Centralna Liga Juniorów była dla nich motywacją i wyzwaniem. Powinniśmy patrzeć na to pod kątem rozwoju każdego z osobna i budować samodyscyplinę oraz samoświadomość i przede wszystkim szkolić. Najlepiej, żeby zawodnicy szli drogą Erwina Bahonko, który podpisał niedawno umowę z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Z rocznikiem 2006 pracowałem przez trzy lata. Myślę, że kilku chłopaków zaliczyło znaczny progres. Adrian Wnuk jest już po debiucie i z bramką na poziomie trzeciej ligi. Kolejnych trzech chłopaków z rocznika 2006 przeszło do Polonii Warszawa. To nasz kierunek, który mam nadzieję, będziemy kontynuowali przez dłuższy czas. Współpraca ze stołeczną drużyną ma pomóc w przygotowaniu chłopaków do gry na najwyższym poziomie. To transakcja obopólna, bo z Polonii chłopcy dołączają do kadry seniorów Podlasia. My zaś wysyłamy swoich zawodników do U-19 na poziom centralny. Każda ze stron na tym skorzysta. Najważniejsze jest to, żeby młodzi i rozwijający się piłkarze byli zadowoleni. Przechodzenie z etapu juniora do seniora jest trudnym momentem dla zawodników Polsce. Sporo chłopaków z rocznika 2006 pozostało i będzie rozgrywać mecze w drugim zespole Podlasia, w lidze okręgowej. Na co dzień rywalizacja z seniorami o dobrych warunkach fizycznych i doświadczeniu, będzie dla naszych zawodników wartością dodaną.

W naszym zespole U 17 podczas pierwszego treningu pojawiło się 31 zawodników. W grupie jest kilku piłkarzy testowanych i pięciu z Akademii Techniki Champion Biała Podlaska. Ci ostatni chcą po prostu kontynuować swoją przygodę z piłką nożną. Etap ich szkolenia zakończył się i chcą dołączyć do nas. Warto wspomnieć o powrocie Jana Borysiuka, który ostatni rok spędził w ekipie Mistrza Polski - Rakowie Częstochowa. Jesteśmy też po słowie z Hubertem Wasilewskim z Lutni Piszczac a to bardzo młody i obiecujący zawodnik, który już ma rozegrane mecze w seniorach.

Warto także wspomnieć o zawodnikach z rocznika 2007, którzy wyróżniali się formą i odeszli na wypożyczenie do Motoru Lublin. Byli to Wiktor Chaciówka, Jan Kaszkiel i Tomasz Murydo. Ta trójka opuściła nas na razie na rok. Natomiast Szymon Wołek, który był u nas na zasadzie wypożyczenia z Rakowa Częstochowa, trafił do zespołu U 17 Cracovii. Na pewno wykrystalizowany trzon młodzieżowej kadry Podlasia, pojedzie już na wspomniany obóz 30 lipca.

Jakie są problemy Podlasia U-17 na obecną chwilę?

Zawszę staram się myśleć pozytywnie. Problemy to nic innego jak sytuacje do rozwiązania. Będziemy pracowali nad świadomością chłopaków, bo z nią jest chyba największy problem. Po pracy indywidualnej okazało się, że nie każdy podszedł do niej tak, jakbyśmy chcieli we wstępnej fazie okresu przygotowawczego. Zdaje sobie sprawę, że to młodzi chłopcy i mają czasami obowiązki rodzinne, wyjazdy. Muszą mieć też chęci stawania się coraz lepszymi, ważne jest, aby budować w sobie wspomnianą samodyscyplinę. Przy wyjeździe młodego piłkarza do wyższej ligi, wychodzą czasami braki. Dlatego cały czas pilnujemy przestrzegania na treningach odpowiednich nawyków i zasad.

Jakie macie założenia na sezon 2023/2024?

Chcę bazować na chłopakach, którzy są z naszego miasta i okolic. Zawodnicy muszą mieć chęci, wolę pracy i rozwoju, bo to podstawy naszego działania. Kluczem do sukcesu jest solidna, ciężka i systematyczna praca. Powalczymy o powrót do Centralnej Ligi Juniorów w przyszłym roku. Żeby tak się stało, musimy wiosną być najlepsi w Lidze Wojewódzkiej i wygrać baraże. Bardzo miło wspominam parę lat gry na centralnym poziomie. Niestety spadliśmy z tej ligi w ubiegłym sezonie, i nie poprawia humoru nawet fakt, że w doborowym towarzystwie uznanych Akademii (Resovia, Widzew Łódź, ŁKS Łódź - przyp. red.). Nie traktuję tego, jako usprawiedliwienia, bo chcieliśmy zostać i robiliśmy wszystko, żeby tę ligę utrzymać. Naszym celem jest gra z mocnymi zespołami. Priorytetem akademii jest przygotowanie zawodnika do poziomu, na jakim grają seniorzy. Chcemy, żeby na stadionie w Białej Podlaskiej grało jak najwięcej wychowanków.

Czego można życzyć Podlasiu U-17 przed startem rozgrywek?

Trzeba młodym zawodnikom życzyć zdrowia i samodyscypliny. Także świadomości tego, w jakim celu spotykamy się codziennie na treningach, do czego dążymy i zrozumienia tego, nad czym pracujemy. Trenerzy mogą zrobić wszystko, co w ich mocy, bo myślę też, że poziom naszego szkolenia wzrasta z roku na rok. Zawodnicy muszą pamiętać o tym, że nie tylko trening jest ważny, ale także ich styl życia. Istotne jest podejście do odżywiania, regeneracji. Zdaję sobie sprawę, że kluczowa jest także edukacja w połączeniu z treningami. Staramy się tego pilnować, żeby młodzieżowcy mieli otwarty umysł i drogę do rozwoju osobistego.

Akademia Piłkarska Podlasia Biała Podlaska przygotowuje się do sezonu 2023/2024 (fot. Marek Jedynak).

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

H.G 20.07.2023 17:56
Powodzenia Miły, zawsze wierzyłem w Ciebie. Uważam, że awans jest pewny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: NofaceTreść komentarza: Komentujący na Facebooku krytycznie ostatnie dokonania Podlasia, nie zauważają jednego, że zespół gra ładną, techniczno-taktyczną piłkę, tylko nie potrafi utrzymać poziomu gry przez cały mecz, oddając inicjatywę rywalom - lub jak wczoraj, wdając się w kopaninę - dzieje się tak najczęściej przy korzystnym dla siebie wyniku. Traci wtedy i zespół i każdy piłkarz indywidualnie, a wcześniejsza wyższa kultura piłkarska znika z pola widzenia i zaczynają się samozapowiadające się, i bardzo bolesne oklepy. Jest nad czy popracować...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:19Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Od kiedy Sąd Rejonowy w Zamościu jest w okręgu Sądu Okręgowego w Lublinie? Czyżby niepostrzeżenie zlikwidowano Sąd Okręgowy w Zamościu?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:57Źródło komentarza: Nawet gdy wszyscy wiedzą, kto jest ojcem – i tak potrzebny jest wyrok. Sprawdziliśmy, jak wygląda to w regionie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama