Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 11 czerwca 2026 23:15
Reklama
Reklama

Już można kupić lubiane przez wiele osób kurki. Ale ich ceny szokują

Pogoda długo nie sprzyjała grzybiarzom. Wreszcie popadało i... są. W lasach pojawiły się grzyby. Jest ich jednak mniej niż zwykle. Dlatego ceny poszybowały. Nawet o 25 proc.
Już można kupić lubiane przez wiele osób kurki. Ale ich ceny szokują
Pogoda długo nie sprzyjała grzybiarzom. Wreszcie popadało i... są. W lasach pojawiły się grzyby. Jest ich jednak mniej niż zwykle. Dlatego ceny poszybowały. Nawet o 25 proc.

Autor: Canva

Sytuacja poprawiła się dopiero niedawno. Przez ostatnie dni silne opady deszczu obserwowano w wielu rejonach Polski, dzięki czemu gdzieniegdzie w lasach pojawiło się więcej grzybów. Szczególnie mieszkańcy wsi sąsiadujących z lasami z entuzjazmem zaczęli sezon grzybowy. 

Grzybiarze podnoszą ceny 

Zbierać już można podgrzybki i prawdziwki, choć nie zawsze są one w dobrym stanie. Nieco opóźnione, ale równie wyczekiwane, były kurki, które zazwyczaj pojawiają się na początku czerwca. Jednak mimo nieznacznej poprawy pogody, dalej widać skutki suszy – grzybów jest po prostu mniej niż zwykle. 

Niesprzyjająca pogoda i wynikający z niej niedobór grzybów wpłynęły na ich ceny. Zbieracze sprzedają swoje zbiory nawet 25 proc. drożej niż przed rokiem.

Kilkadziesiąt złotych za kilogram

Kurki pojawiły się również na półkach w sklepach, m.in. w Biedronce. Tutaj za opakowanie 200 g tych grzybów trzeba zapłacić 19,99 zł. W Lidlu było nieco taniej – tu za kilogram zapłacimy 85 zł, w Carrefourze jeszcze mniej – 80 zł.

Jeśli kurki kupimy bezpośrednio od grzybiarza, będzie dużo taniej. Wtedy za kilogram zapłacimy średnio około 30-50 zł.

Sprzedajesz grzyby bez pozwolenia? Zapłacisz karę 

Grzybobranie to dla niektórych sposób na miłe spędzenie czasu, a dla innych – szansa na zarobek. Tym bardziej dzisiaj, gdy ceny szaleją i przyda się każdy dodatkowy grosz.

PRZECZYTAJ:

Żeby jednak sprzedawać grzyby legalnie, musimy najpierw uzyskać na to zielone światło od sanepidu. Każdy, kto zbiera grzyby w celach zarobkowych, musi przed sprzedażą pokazać je grzyboznawcy lub klasyfikatorowi w sanepidzie i uzyskać stosowny certyfikat. Jeżeli zostaniemy przyłapani na sprzedawaniu grzybów, a nie będziemy mieli certyfikatu, musimy liczyć się z karą w wysokości nawet 5 tys. zł. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Onopiuk Treść komentarza: Stawiają na jakość 🤣🤣🤣 a z komina na całe Łosice leci czarny syf, tak samo ścieki do rzeki wypuszczają. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 16:42 Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Z lokalnego rynku na globalne salony Autor komentarza: Realia, a nie hańba i wstyd Treść komentarza: ,,Kasa, Misiu, kasa...,, . Awansować, stracić kilka melonów, spaść i dalej spadać, kto tego chce ? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 10:08 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Art Lew Treść komentarza: Poprzedni zarząd klubu, zdaje się poległ na tych ,,grubych milionach,, bo miał być awans, a w trzech kolejnych sezonach nie było. W dzisiejszych czasach, przy ciągłych rotacjach składami drużyn piłkarskich, Podlasie trenera Oleksiuka oparte na wychowankach, jawi się jako wyjątkowo stabilna drużyna, może właśnie to spowodowało, że pomimo takiej rotacji w składzie tuż przed nowym sezonem, miejsce w ligowej tabeli jest porównywane, do dokonań drużyny trenera Renkowskiego ? Bo to, że obecni gracze, wcale nie są gorsi od poprzedników, wydaje się pewne. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 10:04 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Broda Treść komentarza: Okazało się, że Podlasie Renkowskiego za grube miliony jest tyle samo warte co Podlasia Oleksiuka za grosze. Więc po co przepłacać? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 08:23 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Pinokio Treść komentarza: Przecież wszyscy wiedzą, że awansować nie chce nikt. Dobrze, że Lutnia po raz piąty z rzędu nie została mistrzem bo znowu musiała by się "zesr..." ze strachu przed IV ligą. Okręgówka bialska okryta jest hańbą i wstydem od tych dezercji przed grą na poziomie wojewódzkim. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 08:02 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama