Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 09:30
Reklama
Reklama

Rzuty rożne orężem Podlasia

Podlasie Biała Podlaska wygrało na inaugurację rozgrywek III ligi w Wiązownicy 2:0. Obie bramki padły po rzutach rożnych. Rafał Misztal obronił karnego.
Rzuty rożne orężem Podlasia
Obroniony karny przez Rafała Misztala przesądził o wygranej Podlasia.

Autor: screen

Mimo, że to gospodarze od początku meczu więcej utrzymywali się przy piłce to w 8 minucie po rzucie rożnym w potwornym zamieszaniu pod bramkę piłkę do siatki skierował Tomasz Andrzejuk. Dwie minuty później w odpowiedzi Dmytro Sula trafił z woleja piłką w poprzeczkę. Przewaga należała do gospodarzy, którzy akcja za akcją szarżowali na bramkę Podlasia jednak bez skutku. W 24 minucie po błędzie Jakuba Tabora na bramkę Wiązownicy z dystansu strzelał Mateusz Wyjadłowski. Bramkarz bez problemów złapał piłkę. W 31 minucie składną akcję w pola karnym rywali przeprowadzili Wyjadłowski i Marcin Pigiel, ten ostatni dograł do Jarosława Kosieradzkiego niestety „Jaro” z siedmiu metrów nie trafił w bramkę. W 36 minucie z dalszej odległości huknął Tabor i świetnie spisał się Rafał Misztal. W odpowiedzi Wyjadłowski w znakomitej sytuacji zdecydował się na strzał niestety niecelny. Gdyby podał do Lepiarza ten miałby przed sobą już tylko pustą bramkę. Chwilę później kolejny rożny i kolejna bramka dla Podlasia a jej autorem Mateusz Podstolak. W 42 minucie trzech na dwóch bialczanie atakowali bramkę rywala jednak ostatnie podanie Wyjadłowskiego nie było zbyt precyzyjne. Tuż przed końcem pierwszej połowy Podlasie wyprowadziło kolejną kontrę. Strzał aktywnego Wyjadlowskiego odbił bramkarz a dobitka Lepiarza była ze spalonego. Jeszcze Rak głową skierował piłkę prosto w ręce Misztala i gwizdek oznajmił koniec pierwszej połowy. W 50 minucie Miłosz Pacek przelobował Zająca, ale i niestety również jego bramkę. Gra w drugiej połowie zaczęła się toczyć głównie w środku pola. Po chwili Tabor z dystansu strzelił prosto w ręce Misztala. W 77 minucie zdaniem sędziny piłkę w polu karnym ręką dotknął Kapuściński. Strzał z rzutu karnego Sula obronił Misztal, a dobitka otarła się o Maciej Kurowskiego i po poprzeczce wyszła na róg. W 82 minucie kontratak wyprowadził Kurowski, dograł do Lepiarza ale jego strzał na róg wybił obrońca. Dwie minuty później sam na sam z Zającem znalazł się Kurowski. Niestety pogubił się przy strzale i piłka wyszła na aut bramkowy. W 89 minucie z lewej strony dośrodkował piłkę Dymtro Avdieiev, prosto na głowę Pigla. Niestety jego strzał przeleciał nad poprzeczką. Za chwilę ponownie było gorąco pod bramką gospodarzy, ale nikt nie dopadł do zagranej wzdłuż bramki piłki. Mecz zakończył się pewnym i zasłużonym zwycięstwem Podlasia.

Artur Renkowski, trener Podlasia

- Spodziewaliśmy się, że nasza gra nie będzie idealna. Pierwsza połowa mimo że wygrana nie była najlepsza w naszym wykonaniu. W drugiej połowie uporządkowaliśmy szyki i zrobiliśmy kilka korekt między innymi organizacja gry w obronie. Wypracowaliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji szkoda, że żadna nie zakończyła się bramką. Cieszymy się z wygranej. Jesteśmy świadomi mankamentów i musimy nad nimi jeszcze pracować.

Tomasz Andrzejuk, strzelec pierwszej bramki dla Podlasia

- Rywal prowadził grę a my punktowaliśmy. Nie łatwo było grać. Bardzo się cieszę, że od bramki zaczynam ten sezon. Trochę na nią czekałem. Oby tak dalej. Najważniejsze żeby wygrywało Podlasie. Przed nami kolejne mecze. Łatwo nie będzie ale jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o moje bramki i wygrane Podlasia.

Rafał Misztal, golkiper Podlasia.

- Nie był to łatwy mecz. Zawsze na inaugurację gra się ciężko, a tym bardziej na wyjeździe. Chociaż w naszym przypadku gramy na wyjazdach dość dobrze. Karny moim zdaniem problematyczny. Na szczęście udało się obronić. Wygraliśmy, punkty dopisane. W końcówce mogliśmy się pokusić nawet o podwyższenie wyniku.

KS Wiązownica – Podlasie Biała Podlaska 0:2 (0:2)

Bramki: Andrzejuk 8, Podstolak 38

Wiązownica: Zając – Tonia (86 Bacza), Mac (86 Magdziak ), Markiewicz, Kordas, Tabor, Janiczak (74 Michalak), Kasia, Omuru (63 Musik), Rak (74 Melynyshyn), Sula.

Podlasie: Misztal – Kapuściński, Podstolak, Avdieiev, Pacek (83 Salak), Jakóbczyk (71 Orzechowski), Andrzejuk, Pigiel, Wyjadłowski (71 Kurowski), Lepiarz (88 Kobyliński), Kosieradzki.

Żółte kartki: Rak 14, Kordas 43 - Kosieradzki 23, Lepiarz 41, Pigiel 59


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: NofaceTreść komentarza: Komentujący na Facebooku krytycznie ostatnie dokonania Podlasia, nie zauważają jednego, że zespół gra ładną, techniczno-taktyczną piłkę, tylko nie potrafi utrzymać poziomu gry przez cały mecz, oddając inicjatywę rywalom - lub jak wczoraj, wdając się w kopaninę - dzieje się tak najczęściej przy korzystnym dla siebie wyniku. Traci wtedy i zespół i każdy piłkarz indywidualnie, a wcześniejsza wyższa kultura piłkarska znika z pola widzenia i zaczynają się samozapowiadające się, i bardzo bolesne oklepy. Jest nad czy popracować...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:19Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Od kiedy Sąd Rejonowy w Zamościu jest w okręgu Sądu Okręgowego w Lublinie? Czyżby niepostrzeżenie zlikwidowano Sąd Okręgowy w Zamościu?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:57Źródło komentarza: Nawet gdy wszyscy wiedzą, kto jest ojcem – i tak potrzebny jest wyrok. Sprawdziliśmy, jak wygląda to w regionieAutor komentarza: Ylhan AbhardżawedaTreść komentarza: To zależy ile ma lat ? W niektórych krajach świata już tak się nie pomaga w chorobie ludziom , którzy ukończyła 60 rok życia . Pieniądze idą na leczenie młodych.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 11:17Źródło komentarza: Wesprzyjmy lekarza Macieja Kisiela! Znany urolog walczy z ciężką chorobą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama