Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 19:07
Reklama
Reklama
Reklama

56-latek groził synowi nożem. 68-latek dotkliwie pobił swoją żonę

Kilku sprawców przemocy domowej zatrzymała w ostatnich dniach parczewska policja. 56-latek m.in. groził swojemu synowi nożem, a 68-latek dotkliwie pobił swoją żonę.
56-latek groził synowi nożem. 68-latek dotkliwie pobił swoją żonę
Kilku sprawców przemocy domowej zatrzymała w ostatnich dniach parczewska policja. 56-latek m.in. groził swojemu synowi nożem, a 68-latek pobił swoją żonę

Źródło: KPP Parczew

Miniony tydzień to wzmożona praca parczewskich policjantów w stosunku do sprawców przemocy domowej. 

Policjanci wdrożyli procedury niebieskich kart oraz sporządzili kwestionariusze szacowania ryzyka, w wyniku czego zatrzymali aż pięciu mężczyzn, w stosunku do których prowadzą postępowania w sprawie psychicznego i fizycznego znęcania się na członkami swoich rodzin.  Dwóch z nich trafiło do tymczasowego aresztu na 3 miesiące.

56-letni mieszkaniec gminy Siemień znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną oraz synem. Bliscy nie chcieli zgłaszać sprawy na policję, jednak podczas ostatniej awantury domowej mężczyzna sięgnął po nóż i groził swojemu synowi pozbawieniem życia. Od dłuższego czasu wszczynał też awantury, będąc pod wpływem alkoholu, w trakcie których wyzywał swoich bliskich. W rodzinie notowano również interwencje policji. 

– 56-latek był już wcześniej karany za stosowanie przemocy, dlatego na wniosek Prokuratury Rejonowej w Parczewie, sąd zastosował w stosunku do mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – przekazuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Kolejny sprawca przemocy, który trafił do aresztu na 3 miesiące, to 68-letni mieszkaniec gminy Sosnowica. Mężczyzna znęcał się nad swoją żoną. – Sprawę zgłosiła córka kobiety, która podczas telefonicznej rozmowy usłyszała, że matka została pobita przez ojca. Kobieta chciała, aby nikt spoza rodziny nie dowiedział się o zaistniałej sytuacji, dlatego zadzwoniła do córki. Ta nie zamierzała bagatelizować sprawy i zadzwoniła na numer alarmowy oraz osobiście złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez ojca – relacjonuje rzeczniczka parczewskiej policji. 

PRZECZYTAJ TEŻ:

Policjanci ustalili, że pomiędzy małżeństwem często dochodziło do kłótni i awantur. Po ostatniej awanturze niestety 66-latka trafiła do szpitala, po tym jak w trakcie szarpaniny pijany mąż m.in. uderzył ją otwartą dłonią w twarz. Kobieta posiadała też liczne zasinienia. Na miejscu interweniowała policja oraz pogotowie ratunkowe, a dotkliwie pobita kobieta została przewieziona do szpitala. 

– W trakcie przesłuchania przekazała, że niejednokrotnie mąż naruszał jej nietykalność cielesną, szarpał za ubrania i kopał po całym ciele. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przez policjantów oraz prokuratora, sąd w stosunku do 68-latka zastosował tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy – przekazuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.

Prócz dwóch agresorów, którzy trafili do aresztu, parczewska policja zatrzymała jeszcze trzech innych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ryś Treść komentarza: Ochrona przy wejściu na stadion też traktuje stałych kibiców w godziwym wieku jak bydło... Co taki pan po 50 ma wnieść im bombę w kieszeni od kurtki ??? Niech sprawdzają klub kibica a nie normalne osoby z karnetami ...... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Wolniej Ludzie Treść komentarza: Ludzie wolniej . Lepiej o 50 kilometrów na godzinę wolniej lub 50 lat za wcześnie . Co wam to da , że zajedziecie do celu 10 minut wcześnie czy 10 minut później . A auto nieźle się złozyło :-) Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:07 Źródło komentarza: Łomazy. 31-latka zginęła po tym, jak jej samochód uderzył w drzewo Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Może ktoś po nim dziedziczył i przyją spadek . Zarzutów nie postawią osobie przyjmującej spadek ale długi jak najbardziej się przejmuje jeżeli ktoś przyjął spadek . Precież te pieniądze nabrane od ludzi ktoś ma , nie rozpłynęły się w powietrzu czy wyparowały . Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:45 Źródło komentarza: Podział wśród poszkodowanych przez Mark-Bud? Porozumienie „to wizerunkowy parawan” Autor komentarza: Zakrzes Treść komentarza: Co roczne cyrki z karnetami bym jeszcze dodał i rozgrywanie meczów w tym samym czasie co piłkarze ręczni. Od kibiców wymaga się by byli na dobre i na złe z klubem wspierali w trudnych chwilach... a co w zamian? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:23 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: A Treść komentarza: Niestety, ale informacje klub leży. Robią wielkie tajemnice ze wszystkiego, dlaczego nie ma informacji o karnetach, biletach ? Dlaczego Pan prezes nie podsumuje sezonu, nie powie jaka jest sytuacja finansowa klubu? Przecież prezydent na prezentacji mówił, że to z naszych podatków, więc działania i plany powinny być jawne.. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:10 Źródło komentarza: To miał być inny rywal [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama