Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 10:55
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Po słabej grze 0:2

Orlęta Radzyń Podlaski przegrały w Tarnowie z Unią 0:2.
Po słabej grze 0:2
Orlęta znowu pokonane.

Autor: Klaudia Matejek

W 10 minucie było gorąco pod bramką Szymona Frankowskiego. Piłka zagrana z rzutu różnego wylądowało przed bramką Unii, ale żaden z radzynian nie był wstanie wbić jej do bramki. Pierwszą groźną akcje gospodarze przeprowadzili siedem minut później. Z około dwudziestu metrów uderzał Oliwier Soprych. Na posterunku był Igor Bartnik i bez problemów złapał piłkę. W 27 minucie groźnie zapowiadającą się akcję Unii przerwali w porę obrońcy Orląt. W 35 minucie w pola karnym Ihor Krashnevskyi sfaulował Dominika Wardzała. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Karnego na bramkę zamienił Piotr Łazarz. Strzelona bramka ożywiła do tej pory niemrawych gospodarzy. Siedem minut później pada kolejna bramka dla Unii. Z około 20 metrów uderzał Sporych piłkę przed siebie odbił Bartnik, dopadł do niej jeden z zawodników Unii i skierował do bramki. Był jednak na spalonym i sędzia nie uznał tego gola. Chwilę później Benedykt Piotrowski z ostrego kąta strzelił. Piłkę na róg wybił Bartnik. Po rzucie różnym z przelatującą wzdłuż bramki Orląt piłką minęli się wszyscy znajdujący w pobliżu zawodnicy. Kilka minut po wznowieniu drugiej połowy Orlęta miały dobrą okazję do strzelenia bramki. W pole karne piłkę dośrodkował Patryk Szymala, dopadł do niej Jakub Szczypek. Jego strzał zablokowali obrońcy, piłka dotknęła ręki jednego z nich, ale gwizdek sędziego milczał. Druga połowa podobnie jak większość pierwszej toczyła się w środku pola. Zawodnicy obu drużyn rzadko zapuszczali się pod bramki rywali. Jak już im tam udało się dojść, brakowało strzałów na bramkę. Tego typu przebieg gry był na rękę gospodarzom bo to oni prowadzili 1:0. Im bliżej było końca meczu tym więcej z gry mieli goście. Niestety wszystkie ich starania kończyły się na przewadze optycznej i większym posiadaniu piłki. W 4 minucie doliczonego czasu gry z piłką z własnej połowy przedarł się Mateusz Surma dograł wzdłuż bramki do Piotra Krona, a ten umieścił ją w radzyńskiej bramce. Mecz zakończył się wygraną Unii 2:0. Nie było to porywające widowisko.


 

Unia Tarnów – Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 (1:0)

Bramki: Łazarz 35, Kron 90+4

Unia: Frankowski – Adamski (75 Biś), Baran, Łazarz, Soprych (63 Bator), Tkachuk, Wardzała (75 Surma), Benedykt Piotrowski (88 Ziewiec), Mida, Bajorek, Sojda (63 Kron)

Orlęta: Bartnik – Szymala (68 Zmorzyński), Cassio, Duchnowski, Krashnevskyi (46 Balicki), Koszel (81 Bożym), Szczygieł (68 Malec), Szczypek, Borys Piotrowski (55 Yanchuk), Rycaj, Ostrovskyi

Żółte kartki: Adamski 55, Frankowski 64, Surma 83 - Szczygieł 39, Cassio 48, Balicki 75, Koszl 81


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama