Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 lutego 2026 01:32
Reklama
Reklama
Reklama

Bezbramkowo w Dębicy

Bezbramkowym remisem zakończył się wyjazd Podlasia Biała Podlaska do Dębicy na mecz z tamtejszą Wisłoką.
Bezbramkowo w Dębicy
Na pewno punkt wywalczony w Dębicy to duża zasługa Rafała Misztala.

Autor: Klaudia Matejek

Piłkarzy wchodzących na boisko przywitał rzęsisty deszcz, ale już po kilku chwilach gry przestało padać. W 3 minucie w znakomitej sytuacji znalazł się Mateusz Wyjadłowski. Będąc sam na sam z Filipem Kramarzem strzeli obok długiego słupka bramki Wisłoki. Od 10 minuty grze zawodników wtórowały grzmoty piorunów i szum padającego deszczu. W 14 minucie pierwszy celny strzał na bramkę Rafała Misztala oddali gości. Bialski bramkarz bez kłopotów go obronił. Trochę się rozpogodziło. W 29 minucie Podlasie od utraty bramki uratował Misztal. Po rzucie rożnym głową piłkę zagrał Bartosz Grasza, obronił ją Rafał podobnie jak dobitkę. Za chwilę ponownie piłka wróciła pod bramkę Podlasia, ale tym razem zagranie głową Graszy było niecelne. Ta akcja rozochociła gospodarzy i zaczęli oni zdobywać optyczną przewagę. W 37 minucie przed bramką Podlasia w dogodnej pozycji znalazł się Krzysztof Zawiślak. Jego strzał minął światło bramki. Dwie minuty później znowu dobrze w bramce Podlasia spisał się Misztal. Tuż przed końcem pierwszej połowy ponownie głową zawodnik Wisłoki próbował pokonać Misztala. Nie trafił jednak w światło bramki i pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowo. Druga część rozpoczęła się od wrzutki z wolnego w pole karne i strzału głową Marcina Pigiela. Niestety prosto w bramkarza gospodarzy. Po chwili po rzucie rożnych zakotłowało się pod bramką Podlasia. Obrońcy na szczęście zablokowali strzał jednego z zawodników Wisłoki. Gdy nad stadionem w Dębicy zawitało na dobre słońce, więcej z gry zaczęli mieć goście. W 61 minucie Podlasie zagroziło bramce rywali, jednak skończyło się tylko na zablokowaniu strzału i rzucie rożnym. W 80 minucie lewą stroną przedarł się Przemysław Nalepka, dograł przed bramkę, a tam w ostatniej chwili piłkę z nogi Łukasza Siedlika zdjął bialski defensor. W 83 minucie w dobrej sytuacji był świeżo wprowadzony na boisko Krzysztof Żmuda, ale jego strzał uderzył w boczną siatkę bramki Podlasia. Chwilę później szansę miał Mateusz Majbański. Jego strzał z woleja minął światło bramki. W ostatniej akcji meczu bramkarz gospodarzy zagrał piłkę prosto pod nogi Kobylińskiego, ten był sam na sam z bramkarzem, ale nie opanował piłki i dogonili go obrońcy zażegnując niebezpieczeństwo. Biorąc pod uwagę fakt, że w Dębicy poległ lider ze Świdnika. Punkt zdobyty przez Podlasie należy dopisać po stronie zysku.


 

Wisłoka Dębica – Podlasie Biała Podlaska 0:0 

Wisłoka: Kramarz - Rachfalik, Bogacz, Grasza, Bednarz, Iwanicki, Łanucha, Siedlecki (82 Żmuda), Smoleń (88 Kulon), Zawiślak (69 Nalepka), Siedlik (89 Nazarenko). 

Podlasie: Misztal – Kapuściński, Podstolak, Avdieiev, Salak (86 Majbański), Kamiński (86 Jakóbczyk), Orzechowski , Pigiel, Pacek (69 Kurowski), Kosieradzki, Wyjadłowski (76 Kobyliński). 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Optymista 04.09.2023 11:17
Gra wcale nie taka ,,słabiutka,,. Gra właśnie dobra, a słaba skuteczność. W dwóch pierwszych meczach sezonu gra była podobna, ale była też i skuteczność. Gdyby Podlasie miało skuteczność z wiosny, wczoraj z tych czterech doskonałych okazji bramkowych, trzy pewnie by wpadły. W końcówce rundy wiosennej najwięcej bramek strzelali Balicki i Kosieradzki. Tego pierwszego już nie ma w zespole, a ten drugi jak na razie nie ma zbyt wielu sytuacji, z których mógłby pokusić się o bramkę, pamiętam jedną, z Unią Tarnów. Damian Lepiarz szuka formy z poprzedniego sezonu, ale żeby ją odnaleźć, musi grać. Patrząc na tabelę, to myśmy jak dotąd grali z dolną jej połówką, najmocniejsze drużyny ligi dopiero przed nami, w meczu z Wieczystą może być i pół okazji, a trzeba będzie to wykorzystać. Wierzę, że skuteczność powróci.

andrzejbp 04.09.2023 07:45
No niestety słabiutka gra

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: radzyniakTreść komentarza: Pracownicy i tak są obciążeni pracą bo od momentu przyjścia na to stanowisko podpisał wiele świadectw pracy.... teraz rzuca jakąś diagnozą, która nie pozwala skupić się pracownikom na ich podstawowych obowiązkach... Skoro ma tylu fanów to niech zatrudni sobie idealne osoby, które zajmą się jego diagnozą napisaną przez CHatGPT bo nie przez niego samego a pracownikom niech da spokojnie pracować.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 15:11Źródło komentarza: Coraz dotkliwiej odczuwają brak strategii. Burmistrz uderza diagnozą w stółAutor komentarza: ParasolTreść komentarza: Całe szczęście jest 21 wiek teraz i ciemnogród się skończyłData dodania komentarza: 5.02.2026, 14:24Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Rusza inwestycja w żłobek i dom senioraAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: To taki paradoks bo na działce, na której będzie ta budowa, odpady już są zakopane (w XX. wieku więc cześć już zgniła).Data dodania komentarza: 5.02.2026, 12:03Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Rusza inwestycja w żłobek i dom senioraAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Pamiętajcie , że od takich darowizn należy zapłacić podatek .Data dodania komentarza: 5.02.2026, 11:03Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: BialczanTreść komentarza: Dlaczego firma przeciwko której toczy się śledztwo w prokuraturze o zakopywanie odpadów jak czytając w lokalnych mediach tych miejsc policja odkryła wiele Sycyna Rossosz i inne . Czy firma przeciwko której jest prowadzone postępowanie powinna startować w tak dużych inwestycjachData dodania komentarza: 5.02.2026, 08:01Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Rusza inwestycja w żłobek i dom seniora
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama