Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 15:10
Reklama
Reklama

Górale drżeli przed wakacjami, a teraz je sobie chwalą. Turyści dali zarobić

Jeszcze niedawno przedstawiciele branży turystycznej apelowali o zmianę terminu letniego wypoczynku dzieci. Teraz jednak nie narzekają.
Górale drżeli przed wakacjami, a teraz je sobie chwalą. Turyści dali zarobić
Jeszcze niedawno przedstawiciele branży turystycznej apelowali o zmianę terminu letniego wypoczynku dzieci. Teraz jednak nie narzekają

Autor: iStock

W myśl złożonej propozycji wakacje miałyby być podzielone na turnusy – tak jak jest to w przypadku ferii zimowych. Gminy z rejonów górskich oficjalnie zaproponowało, że należy letni wypoczynek zaplanować na 15 czerwca – 15 września. W ten sposób w najpopularniejszych miejscowościach nie byłoby tłoku, a hotele czy pensjonaty zyskałyby więcej czasu na zarabianie pieniędzy. Nie bez znaczenia były także fakt, że mogliby przyjąć więcej turystów.

Jesteśmy po rozmowach z przedstawicielami ministerstwa sportu i edukacji, nie ma żadnych konkretnych ustaleń ani dokumentów. Zdajemy sobie sprawę, że zmiana nie wejdzie w życie ani w te, ani w kolejne wakacje, ale temat jest otwarty – mówił burmistrz Karpacza Radosław Jęcka.

Jednak Przemysław Czarnek, minister edukacji był sceptyczny. Nie widział żadnych plusów proponowanego rozwiązania. - Nie wiem, czy którykolwiek z uczniów chciałby odpoczywać do połowy września w sytuacji kiedy mamy już 10 stopni na dworze – tłumaczył i dodawał, że lipiec i sierpień to, ze względu na klimat, najlepsze wakacyjne miesiące.

Strach przed sezonem

Pomysł nie zrodził się w tym czasie przypadkowo. Górale obwiali się tych wakacji. Przez inflację i drożyznę spodziewali się mniejszej liczby turystów. Sądzili, że mało kogo będzie stać na wypoczynek, a wysokich cen w miejscach noclegowych nie dało się uniknąć.

Jak to wygląda teraz? Generalnie branża turystyczna chwali sobie ostatnie miesiące.

- Na szczegółowe podsumowania przyjdzie jeszcze czas, ale już teraz można powiedzieć, że sezon był zadowalający. Może pierwsza połowa lipca nie była najlepsza, bo turystów było mniej, ale już kolejne tygodnie wakacji pokazały znaczącą zwyżkę liczby rezerwowanych noclegów i w ogóle gości - powiedziała Portalowi Samorządowemu Karolina Fuchs z magistratu w beskidzkim kurorcie - Wiśle.

Jednak drożyzna zadziała. Nie było długich rezerwacji trwających tydzień, a raczej krótsze – na trzy dni, na weekend. Turyści, którzy zwykle nocowali w hotelach wybierali teraz pensjonaty lub kwatery prywatne. Co ważne – bez wyżywienia.

Sierpień najlepszy 

Chociaż Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej mówi, że i hotelarze są zadowoleni. -  W przeciwieństwie do niektórych przedsezonowych, pesymistycznych przewidywań, obłożenie zarówno hoteli jak i kwater prywatnych pod Giewontem było bardzo duże. Największym zainteresowaniem cieszyły się terminy po 15 lipca br., a apogeum nastąpiło w połowie sierpnia. Sam początek wakacji cieszył się średnią frekwencją turystyczną – diagnozuje i ocenia, że popyt na wczasy zagraniczne nie zaszkodził krajowemu rynkowi. Chwali także to, że rok szkolny zaczął się kilka dni później, przez co turyści zostali aż do 3 września.

PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PiS moja miłośćTreść komentarza: Czyli zgon z przyczyn naturalnych . Tak jak moja babcia mówiła , że zmarła dlatego gdyż śmierci przyszła. Tylko dziwne że akurat śmierci przyszła w tym rowie. Ale jak to mówią śmierć , miłość i sroczka przychodzą z nienacka .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:52Źródło komentarza: Gm. Janów Podlaski: Ciało kobiety w rowie. Prokuratura wszczyna śledztwoAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Odpowiadam: normalnie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:53Źródło komentarza: Klasa okręgowa - wyniki, jedenastka kolejki, statystyki 19.kolejki oraz wybory piłkarza marcaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Dokładnie tak jest . Jakby było tak dobrze to by nie szukali tylko ludzie sami by się garneli to takiej pracy . Jak jest dobra praca to nikt nie szuka pracowników tylko sami momentalnie się znajdują chętni do pracy . Fakt to prawda do WOT przyjmują już po zawodówce więc samo mówi za siebie jakie tam są kryteria .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:50Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: Były FunkcjonariuszTreść komentarza: Na kontrakt wcale się nie opłaca . Po skończonym kontrakcie 3 lub 5 lat nie masz pewności , że podbiszą z funkcjonariuszem następny kontrakt. Więc po co isc na kontrakt jak lepiej od razu na funkcjonariusza do służby przygotowawczej .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]Autor komentarza: PochwalonyTreść komentarza: Następnym razem włożę wino mszalne do koszyczka. Pasuje?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 14:55Źródło komentarza: Święconka po nowemu? Ksiądz z osiedla: To dramat [WIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama